Obserwator mediówNiemiecka prasa o Górnym Śląsku: Drugiej Katalonii raczej w Polsce nie będzie

Niemiecka prasa o Górnym Śląsku: Drugiej Katalonii raczej w Polsce nie będzie

Dworzec w Katowicach
Dworzec w Katowicach / Źródło: Pixabay / Domena Publiczna
Dodano 63
"Frankfurter Allgemeine Zeitung" chwali sukcesy transformacji Górnego Śląska i zwraca uwagę na umacniającą się śląską tożsamość. Wszystko przy okazji szczytu klimatycznego COP24, który trwa w Katowicach.

Autorem tekstu opublikowanego na łamach "FAZ" jest Gerhard Gnauck. Warszawski korespondent niemieckiej gazety zwraca m.in. uwagę na wyremontowany katowicki dworzec, który podaje jako przykład udanej transformacji, a także na rosnącą liczbę zamykanych kopalń.

Dalej dziennikarz pisze o skomplikowanej historii Górnego Śląska. Na wybranych przykładach pokazuje, że członkowie jednej rodziny służyli i w Wehrmachcie, i w wojsku polskim, a po wojnie byli przez władze PRL internowani i wysiedlani przymusowo do RFN i NRD.

"FAZ" przypomina, że w latach 70. i 80. z Górnego Śląska wyjechało kilkaset tysięcy mieszkańców, głównie do Niemiec. Gazeta zwraca też uwagę na umacniającą się lokalną tożsamość Ślązaków i różniący się od polskiego język śląski.

Autor materiału stwierdza jednak, że "w Polsce raczej nie będzie drugiej Katalonii". Jak zauważa Gnauck, w październikowych wyborach samorządowych partie opowiadające się za autonomią Górnego Śląska nie przekroczyły progu wyborczego.

Omówienie tekstu, który ukazał się na łamach "FAZ", opublikowała polska redakcja Deutsche Welle.

Czytaj także:
Ekologiczne mydło w oku

 63
  • kat80 IP
    brudne zwierzęta niemieckie
    Dodaj odpowiedź 4 2
      Odpowiedzi: 0
    • ROBERT IP
      Ej Niemcy precz z łapami od POLSKIEGO ŚLĄSKA
      Dodaj odpowiedź 4 3
        Odpowiedzi: 1
      • klioes vel pislamista IP
        Żryjcie glony!

        Wkrótce w Holandii taksy nowe – 
        Za przelot. Dekarboksylacja!
        Jest dla natury bardziej zdrowe
        Pedałowanie... Święta racja!

        Święta, bo również z Watykanu
        Są w Katowicach delegaci.
        (Rowery dla świętego stanu?
        W nadwadze bardzo się opłaci!)

        Na zlot religii klimatycznej
        Trzysta milionów Polska buli.
        Czy są tu, wśród celebry licznej,
        Też na pedałów walor czuli?

        Pewnie tak, ale przylecieli
        Jednak... Nie przypedałowali!
        Dwutlenek lekko wypie.rdzieli.
        Taksy na przelot nie wydali...

        Za to nas uczą celebryci,
        Co się na wszystkim zawsze znają,
        Że „Ziemia wkrótce się nasyci
        Strasznym dwutlenkiem”. No i sr.ają.

        Sr.ają, bo karmi miłych gości
        Rząd polski. (Kieszeń podatnika
        Nie jest obiektem dlań litości!
        Globklikę tuczy polska klika.)

        Czy watykańscy delegaci
        Pierwsi to dla przykładu zrobią:
        Eko-post? Wzór dla eko-braci.
        Nie, już łyżkami michy żłobią!...

        Czy inni mówcy, co wzywają
        Bez przerwy do wstrzemięźliwości,
        A na sabaty wciąż latają;
        Czy czasem chociaż jeden pości?!

        Gdzie tam! (Bo gdyby to robili,
        Byłby już „wyczyn” otrąbiony.)
        Dajcie choć dobry przykład, czyli
        Ratujcie Ziemię: żryjcie glony!
        Dodaj odpowiedź 5 1
          Odpowiedzi: 0
        • jaro7 IP
          Ktoś kto poważnie traktuje ślązaka z Przemyśla czyli Gorzelika powinien iść do psychiatry.Zwykły pajac.
          Dodaj odpowiedź 10 0
            Odpowiedzi: 0
          • trocken IP
            Kolejne postnazistowskie marzenie okazalo sie biala nocka.
            Dodaj odpowiedź 12 1
              Odpowiedzi: 0
            • Veles IP
              Niemcy bardzo lubia Polske szczegolnie Nasze dobra kultury wywiezione do Niemiec , ktore nigdy Nie wrocily do Polski. Lubia tu tez inwestowac w montownie gdzie placa 4-5 x mniej niz u siebie a towar sprzedaja po seiatowych cenach za granice .
              Dodaj odpowiedź 17 2
                Odpowiedzi: 0
              • Polski Śląsk Zawsze Był IP
                Śląsk był, jest i zawsze będzie polski. Nazwa Śląska wywodzi się od staropolskich wyrazów gwarowych:
                "prześlągły" - przemoknięty
                "sięgnąć" - nasiąkać wilgocią
                "ślągwa" - wilgotne, mgliste powietrze
                Wyrazy te oddają warunki atmosferyczne na Śląsku, stąd nazwa Śląsk pochodząca od Słowian.
                Dodaj odpowiedź 21 3
                  Odpowiedzi: 0
                • Polska IP
                  Wara od Polski
                  Dodaj odpowiedź 32 0
                    Odpowiedzi: 0
                  • Polska IP
                    Warszawa od Polski
                    Dodaj odpowiedź 3 2
                      Odpowiedzi: 0
                    • Załapali się na pochodzenie. IP
                      ""FAZ" przypomina, że w latach 70. i 80. z Górnego Śląska wyjechało kilkaset tysięcy mieszkańców, głównie do Niemiec. Gazeta zwraca też uwagę na umacniającą się lokalną tożsamość Ślązaków i różniący się od polskiego język śląski.", gdyż mieli w domu niemickieo owczarka i  ten sposób załapali się na pochodzenie.
                      Dodaj odpowiedź 25 2
                        Odpowiedzi: 0
                      • pielęgniarz IP
                        Kalifat Niemiecki bez Ziemi Budziszyńskiej.
                        Dodaj odpowiedź 28 2
                          Odpowiedzi: 0
                        • rzepa IP
                          NIEMCY to ZBRODNIARZE 2 WOJNY - my POLACY musimy pamiętać kim oni są ?
                          Dodaj odpowiedź 34 2
                            Odpowiedzi: 0
                          • Trelemorele IP
                            I wpadki na pomysl bez rozliczen wojenych grecji czy polski nazistowskimi metoda mi dalej grabić.Około połowa niemieckiego długu, który był tematem obrad podczas londyńskiej konferencji – 16,1 mld marek – pochodziła jeszcze sprzed II wojny światowej. Część długu powstała z niewypłaconych odszkodowań po I wojnie światowej. Te olbrzymie roszczenia wobec niemieckiej gospodarki pośrednio pomogły nazistom przejąć władzę. Obiecali pozbyć się długów. W 1933 roku Hitler zakazał wykupu obligacji wydanych przez Republikę Weimarską po zakończeniu I wojny światowej.

                            Dopiero Konrad Adenauer, pierwszy powojenny kanclerz RFN, w ramach próby przywrócenia zrujnowanym Niemcom statusu odpowiedzialnego członka zachodniego systemu gospodarczego, w 1951 roku uznał istniejące długi. Był to akt dobrej woli. Znaczna część długu była wyemitowana w walutach, które później straciły większość swojej wartości, ciężko było też wyliczyć odsetki za okres międzywojenny. Z tego względu, gdy Adenauer zobowiązał się do przekonwertowania długu na warunkach akceptowalnych dla wierzycieli, „już na początku założono, że od Niemców nie będzie oczekiwać się spłacenia całego długu wynikającego z czysto technicznej kalkulacji wartości zaległych zobowiązań” – pisał w 2004 roku Timothy Guinnane z Uniwersytetu Yale w swoim raporcie na temat umorzenia niemieckiego długu z 1953 roku.

                            Niemcy potrzebowały mnóstwa pieniędzy, by odbudować zniszczoną infrastrukturę i osiedla zrównane z ziemią w czasie wojny. W niektórych niemieckich miastach nie ma dziś żadnych budynków sprzed wojny, z wyjątkiem tych, które zostały dokładnie odrestaurowane w ciągu minionych 70 lat. Poza tym, po II wojnie światowej Niemcy zostały podzielone na dwie części przez zwycięskich aliantów. 10 milionów uchodźców z kontrolowanej przez Sowietów wschodniej części kraju (niemal tyle samo osób zamieszkuje dziś Grecję) ruszyło na zachód.

                            Niemcy oczywiście były same sobie winne,
                            Dodaj odpowiedź 12 2
                              Odpowiedzi: 0
                            • śląsk Opolski zawsze POLSKI IP
                              Drugiej Katalonii raczej w Polsce nie będzie, bo gdybyście spróbowali, to będzie druga Odessa.
                              Dodaj odpowiedź 25 2
                                Odpowiedzi: 2
                              • Handelludzmi IP
                                Tak na pikne oczy dariwali za lebka.Łatwiej poszło z Klubem Paryskim, który miał większe pole manewru i z politycznych względów był bardziej skłonny do ustępstw. W efekcie w 1991 r. 17 krajów wierzycielskich i Polska podpisują „protokół uzgodnień w sprawie redukcji i reorganizacji zadłużenia”. Ostatecznie darowano nam około połowy długów, ale i tak do spłaty pozostawało 26,4 mld dol. Najwięcej wobec Francji (4,9 mld), Brazylii (3,7 mld), Austrii (3,5 mld) i Niemiec (3,4 mld).
                                Dodaj odpowiedź 7 0
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także