Obserwator mediów"DGP": Szykuje się protest żółtych kamizelek w Polsce

"DGP": Szykuje się protest żółtych kamizelek w Polsce

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena Publiczna
Dodano 58
Już za tydzień część pracowników Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego założy żółte kamizelki z napisem "Godna praca, dość jałmużny" i w nich będą wykonywać służbowe obowiązki – informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

"DGP" zwraca uwagę, że w rządowych instytucjach brakuje rąk do pracy. Państwowe urzędy poszukują ponad pół tysiąca osób, głównie specjalistów. Chętnych jednak nie ma, a ci, którzy nie odeszli z "budżetówki" do prywatnych firm, zapowiadają protest i żądają solidnych podwyżek.

Cytowany przez gazetę Robert Barabasz, szef NSZZ "Solidarność" w Łódzkim Urzędzie Wojewódzkim, wyjaśnia, że nikt nie chce pracować za 2 tys. złotych miesięcznie. – Nie ma perspektyw na zmiany na lepsze, więc ludzie odchodzą. Dziwię się rządowi, że tak nas traktuje – powiedział związkowiec.

Urzędnicy chcą iść w ślady policjantów i nauczycieli. Planują masowe zwolnienia lekarskie. Zanim jednak to nastąpi, spróbują – jak pisze "DGP" – "zawalczyć o podwyżki łagodniej". Z informacji gazety wynika, że w Polsce szykuje się więc pierwszy protest żółtych kamizelek.

Za tydzień część pracowników Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego planuje włożyć żółte kamizelki z napisem "Godna praca, dość jałmużny" i w nich wykonywać służbowe obowiązki. "Niewykluczone, że dołączą do nich pracownicy urzędów z innych regionów" – czytamy w dzienniku.

Żółte kamizelki to ruch społeczny powstały jesienią 2018 roku, który protestuje przeciwko rosnącym kosztom życia oraz elitom politycznym we Francji, a także w Belgii, Holandii i Portugalii.

Czytaj także:
Dobre wieści dla PiS. Tego wyborcy boją się u opozycji

/ Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
/ dcy

Czytaj także

 58
  • bergo IP
    nie wiem po co przywódcy związków solidarności wyrażają jakieś swoje absurdalne poglądy na tematy płacowe, skoro dawniej, kiedy zmieniano kodeks pracy, wprowadzano umowy śmieciowe, pozbawiono ludzi pieniędzy z filaru emerytalnego nic nie zrobili. solidarność to przeżytek teraz czas na żółte kamizelki, jest to prawdziwe poruszenie społeczeństwa i walka z niesprawiedliwością. popieram żółte kamizelki.
    Dodaj odpowiedź 3 1
      Odpowiedzi: 0
    • Baraba IP
      A miala się tak lodz rozwijac, skoro ja urzedas jestem niepotrzebny to się zwijam na kase do Lidla, a zezwolenia na działalność same się wam wydadza. Mam kolege co pracuje w urzędzie wojewódzkim i zarabia niecałe 2 tysiące i wydaje zezwolenia na budowę m. In. Autostrad to kpina, za taką odpowuedzalnisc. Właśnie go namowilem by szedl na zwolnienie i szukal sobie innej pracy. Jak to się wszystko zawali to nazz wsoanualy rzad sam poda się do dymisji. Dlatego budzetowki w całym kraju powinny się połączyć w strajku. Bo nigdzie w Europie tak nie ma, że nauczyciel czy urzednik zarabiaja mniej od kasjera w dyskoncie. Rzad nasz nadal powoduje że nie ma się szacunku do pewnych grup zawodowych.
      Dodaj odpowiedź 4 2
        Odpowiedzi: 0
      • Polska suwerenna IP
        W Polsce rządzonej przez "populistów" czyli TYCH CO SŁUCHAJĄ LUDZI

        nie powodu do AWANTUR i ZADYM.
        Dodaj odpowiedź 4 2
          Odpowiedzi: 0
        • CZYTELNIK IP
          TERRORYSCI KODZIARZE LEWACKIE NIECH SIE WEZMA DO PRACY, A  NIE ZA TERRORYZM PANSTWA JAK DZIHAD ISIS ! STRAJKUJA , A  DZIECI NIE UMIA UCZYC, TYLKO ICH MECZA CODZIENNYMI KARTKOWKAMI, A  JUZ NIE WSPOMNE JAK DUZO ZADAJA IM LEKCJI DO DOMU , DZIECI ZMECZONE . PLECAKI NOSZA TAKIE CIEZKIE CODZIENNIE, ZE KREGOSLUPY MAJA DZIECIAKI SKRZYWIONE OD TYCH PLECAKOW I  NIKT NIE REAGUJE ANI NAUCZYCIEL, ANI DYREKTOR SZKOLY, ANI MINISTER EDUKACJI NIE MAJA LITOSCI NAD TYMI DZIECMI !
          Dodaj odpowiedź 9 1
            Odpowiedzi: 0
          • Emigrantka IP
            Mam nadzieje, że zrobią to w dzień wolny od pracy lub po godzinach, abyśmy nie musieli płacić za ich strajki.
            Dodaj odpowiedź 12 5
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także