Ustawa prądowa. Bruksela powoli odpuści Polsce?

Ustawa prądowa. Bruksela powoli odpuści Polsce?

Dodano: 27
Flaga UE
Flaga UE / Źródło: Flickr / CC BY-SA 2.0
Komisja Europejska łagodzi ton w sprawie ustawy dotyczącej cen prądu w Polsce – informuje RMF FM.

Radio powołuje się na rozmowę z rzeczniczką KE Annę-Kaisa Itkonen, która powiedziała, że państwo członkowskie UE ma prawo do interwencji na rynku elektryczności poprzez nałożenie obowiązku świadczenia "usługi użyteczności publicznej".

Rozgłośnia przypomina, że jeszcze tydzień temu Bruksela informowała, że czeka na notyfikację w sprawie ustawy prądowej. Wówczas pojawiły się doniesienia, że Komisja Europejska może zablokować przepisy zamrażające ceny energii i uznać je za niedozwoloną pomoc publiczną.

Wątpliwości dotyczą ustawowego zapisu rekompensowania firmom energetycznym obniżenia przez nich cen prądu. Gdyby KE uznała to za niezgodne z prawem unijnym, spółki musiałyby zwrócić otrzymaną pomoc.

Według ustaleń RMF FM Bruksela nie naciska już – tak jak tydzień temu – na konieczność notyfikacji ustawy prądowej.

Ekspres legislacyjny

28 grudnia parlament zebrał się na specjalnym dodatkowym posiedzeniu, aby przyjąć ustawę w sprawie cen energii. W nocy przegłosował ją Senat, a później podpisał prezydent Andrzej Duda. Ustawa ma sprawić, że ceny prądu w 2019 roku nie wzrosną.

Nowe przepisy zmniejszają akcyzę na energię elektryczną z 20 do 5 zł za MWh i obniżają o 95 proc. opłatę przejściową, płaconą co miesiąc przez odbiorców w rachunkach. Natomiast opłaty przesyłowe i dystrybucyjne zostają zamrożone na poziomie z 31 grudnia 2018 roku.

Czytaj też:
Szef KPRM: Drogi prąd to wynik polityki Tuska

Źródło: RMF FM
+
 27
Czytaj także