Obserwator mediówTaśmy Kaczyńskiego. Birgfellner prosi o pomoc ambasadę Austrii

Taśmy Kaczyńskiego. Birgfellner prosi o pomoc ambasadę Austrii

Gerald Birgfellner  w drodze do prokuratury
Gerald Birgfellner w drodze do prokuratury / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 234
Adwokaci Geralda Birgfellnera poprosili ambasadę Austrii o ochronę dyplomatyczną dla biznesmena i dopuszczenie przedstawiciela placówki do przesłuchań – informuje "Gazeta Wyborcza".

Roman Giertych i Jacek Dubois, pełnomocnicy Austriaka, który nagrywał Jarosława Kaczyńskiego, chcą by dyplomaci austriaccy byli obecni przy najbliższych przesłuchaniach Birgfellnera – 28 lutego i 1 marca.

"Wyborcza" cytuje pismo wysłane przez mecenasów do ambasady Austrii, w którym czytamy m.in., że Giertycha i Duboisa "niepokoi dotychczasowy przebieg postępowania oraz możliwość złamania konstytucyjnej zasady równości wobec prawa".

Wszechmocny prezes?

Prawnicy zwracają uwagę na wyjątkową pozycję prezesa PiS i opisują go jako "człowieka bardzo znanego, wpływowego, byłego premiera RP, dziś lidera partii, która ma samodzielną większość w Sejmie".

Adwokaci podkreślają, że 28 stycznia na Nowogrodzkiej doszło do spotkania z czołówką polityczną rządzących, m.in. z premierem Mateuszem Morawieckim. Ich zdaniem "zachodzi więc uzasadnione podejrzenie, że spotkanie mogło mieć związek ze złożeniem przez Geralda Birgfellnera zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez Kaczyńskiego".

1,3 mln euro

Austriacki biznesmen, którego teściem jest Jan Maria Tomaszewski, kuzyn prezesa PiS, pracował przy inwestycji dotyczącej budowy dwóch wieżowców przez spółkę Srebrna. Kiedy Kaczyński zdecydował o wstrzymaniu projektu, Birgfellner zaczął domagać się zapłaty za wykonane już prace. Lider PiS odmówił i zaproponował mu dochodzenie swoich praw sądzie.

Prawnicy Austriaka złożyli w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Kaczyńskiego. Birgfellner domaga się od Srebrnej 1,3 mln euro.

Czytaj także:
Nowa odsłona taśm Kaczyńskiego. Gerald Birgfellner ma kłopoty

/ Źródło: Gazeta Wyborcza

Czytaj także

 234
  • deBil IP
    Śmiechu warci ci adwokaci. To oni są od tego żeby przesłuchiwany miał beistand a nie ambasador. Ich argumentacja to takie austriackie gadanie, prokuratura w ogóle nie musi go dopuścić do przesłuchań. Czy te cymbały znają w ogóle prawo? Prawo procesowe określa kto ma prawo uczestniczyć w przesłuchaniu. Ambasador powinien im odpowiedzieć iście po austriacku: piszcie an Salzamt.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Luchs - Spähpanzer IP
      Wdalszym ciongu nie umiycie zniysc Prowdy, Rzeczywistosci. Wy byscie tak chcieli dalyj w tym Zaklamaniu zyc, jak by wom sie wydowalo w swoim Swiecie. Ale wiydzcie, ze jest jyno jedyn Swiat, a tych ktorzy nie umiom sie dostosowac do Porzondku itd. tych trzeba bydzie Dyscypliny nauczyc. Jeszcze sie o tym Przekonocie, juz nie dugo trefficie na nasz Ambos!
      Dodaj odpowiedź 0 1
        Odpowiedzi: 0
      • kontestator IP
        Biedaczek, poszedł po pieniądze z dyktafonem. Na dodatek kunia wziął na obrońcę i teraz płaczę.
        Dodaj odpowiedź 1 1
          Odpowiedzi: 0
        • Ksawery IP
          "Sąd Rejonowy w Szczecinie orzekł, że zatrzymanie byłych wiceprzewodniczącego i przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego było bezpodstawne. "

          Tych nazwisk jak pamiętamy było więcej a ich zatrzymania prawdopodobnie były podobnie zasadne jak te które sąd wdeptał w ziemię. .
          Przypomnę kilka nazwisk zatrzymanych i nękanych: Gawłowski, Kwaśniak, Jakubiak, Krawiec, Olechnowicz, Kapica, Neumann.
          Dla mnie nie niespodzianka, zawsze mówiłem, że tak będzie wyglądała Polska jeśli ludzie oleją i nie pójdą do wyborów oddając pole ciemnym masom. Nie mogę zrozumieć jak ludzie, powtarzam ludzie mogli nie zdawać sobie sprawę na co pozwalają kiedy ja nie wizjoner przecież, widziałem to tak jasno jak w światłach jupiterów.
          Dodaj odpowiedź 9 7
            Odpowiedzi: 0
          • Ksawery IP
            Już pierwszego dnia powinien poprosić ambasadę o pomoc. Było pewne, że cała czereda skoczy mu do oczu, będą kłamać, manipulować, dyskredytować, wypuszczą szarańczę na fora a szanse nie będą równe. Kto miałby obiektywnie prowadzić śledztwo? Partyjna prokuratura pod wodzą funfla geniusza z Żoliborza, CBA pod wodzą funfla geniusza albo inne służby pod wodzą wyrokowców funfli geniusza? A obiektywnie kto ma informować? Dyspozycyjne media które ciemne masy głównie czytają i oglądają?
            Dodaj odpowiedź 15 20
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także