Obserwator mediówSzydło musiała ratować negocjacje z nauczycielami. Ujawniono kulisy

Szydło musiała ratować negocjacje z nauczycielami. Ujawniono kulisy

Beata Szydło
Beata Szydło / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 80
Jak informuje nieoficjalnie radio RMF FM, to wicepremier Beata Szydło, a nie minister Anna Zalewska prowadziła ostatnie negocjacje nauczycielskich związków ze stroną rządową.

Według ustaleń radia już na początku rozmów Szydło zabrała głos szefowej MEN, a minister edukacji miała nie wypowiadać się szczerzej już do końca spotkania.

"Wypowiedzi minister Anny Zalewskiej działały na drugą stroną - czyli na nauczycielskich związkowców - jak płachta na byka" – podaje RMF FM i wyjaśnia, że nie chodziło o to, co mówiła szefowa MEN, lecz o samą jej osobę.

Szydło miała zauważyć, że jeśli negocjacje będzie prowadzić Zalewska, to szybko zakończą się one fiaskiem. I dlatego – jak podaje rozgłośnia – inicjatywę przejęła była premier, co uspokoiło temperaturę spotkania.

Poniedziałkowe rozmowy nauczycielskich związków zawodowych z rządem w formule Rady Dialogu Społecznego zakończyły się bez porozumienia. Kolejne spotkanie zaplanowano na 1 kwietnia. RMF FM informuje, że znów poprowadzi je Beata Szydło.

Ponieważ Anna Zalewska jest kandydatem PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego, wymiana na stanowisku ministra edukacji może okazać się nieunikniona. Według nieoficjalnych doniesień do zmian personalnych w rządzie Mateusza Morawieckiego ma dojść pod koniec kwietnia lub na początku maja.

Czytaj także:
Szydło niezadowolona z pomysłu Morawieckiego. Premier miał naciskać

/ Źródło: RMF FM

Czytaj także

 80
  • PIS=Polin IP
    youtube
    PILNE! MEGA protest Polonii w USA przeciwko akt. 447 i złodziejskim roszczeniom! Witek z USA!
    Dodaj odpowiedź 3 1
      Odpowiedzi: 0
    • Stanisław IP
      Do Adam76; chłopie szkoda twojego czasu na wyjaśnianie jak oświata funkcjonuje w Niemczech, czy gdzie indziej na cywilizowanym zachodzie. My żyjemy w kraju zawistników; wychowywanych przez pisowskie 500+ Januszy i Grażyn z dziećmi Brajanami; Andzelikami, Sandrami; nikt im nie bedzie mówił jak nauczyciel ma zarabiać; on ma im oduczyć i odchować Kewina, za miskę ryżu najlepiej;
      Dodaj odpowiedź 37 35
        Odpowiedzi: 2
      • Antoni IP
        Na pewno, po tym wszystkim, strona rządowa tych rozmów, otrzyma sowite nagrody za ciężką pracę przy stoliku. W pocie czoła grają na zwłokę.
        Dodaj odpowiedź 32 29
          Odpowiedzi: 0
        • adam76 IP
          W Niemczech nauczyciele pracują w szkole 40 godzin tyg. ale przy tablicy 20 godzin . Resztę godzin pracują w szkole gdzie każdy nauczyciel ma swój pokój który dzieli z jednym lub  max dwoma innymi nauczycielami . Każdy ma swój komputer biurko całe niezbędne wyposażenie . U nas oświata nie jest do takiego modelu pracy przygotowana. Nauczyciel dyplomowany w Niemczech ma gwarancję pracy do emerytury i obowiązek zapewnienia pracy spoczywa na państwie lub samorządzie . Pensja dyplomowanego to blisko 100 tys eu rocznie .
          Niemcy mają doskonałe szkoły zawodowe bo dzięki dobrym pensjom udało się przyciągnąć inżynierów , techników z praktyką i doświadczeniem . Gdyby te pieniądze które teraz pójdą w  najnowsze 500 plus włożyć w oświatę i służbę zdrowia to problem zostałby rozwiązany raz na zawsze . A tak to od dwóch lat skraca się długość życia Polaków a szkolnictwo dogorywa na naszych oczach.
          Dodaj odpowiedź 69 16
            Odpowiedzi: 2
          • andrew IP
            I co PIS krol jest nagi a tak tyle kasy mialo byc a jest NIMA PIENIEDZY OSZUSCI
            Dodaj odpowiedź 42 42
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także