Opinie„Małżeństwa homoseksualne” już za pięć lat?

„Małżeństwa homoseksualne” już za pięć lat?

Flaga LGBT
Flaga LGBT / Źródło: Pixabay/ domena publiczna
Dodano 297
Magdalena Kaźmierczak I I Jarosław Kaczyński podczas regionalnej konwencji wyborczej PiS w Bydgoszczy powrócił do tematu zagrożeń, jakim dziś podlegają polskie rodziny. Podkreślił przede wszystkim niezgodę na wprowadzenie adopcji przez pary homoseksualne. To niebezpieczeństwo wcale nie jest tak abstrakcyjne, jak mogłoby się wydawać.

Krzysztof Śmiszek,partner Roberta Biedronia i „jedynka” partii Wiosna z okręgu dolnośląsko-opolskiego twierdzi, że wprowadzenie równości małżeńskiej w Polsce, a tym samym także możliwości adopcji dzieci przez pary homoseksualne, to kwestia najwyżej pięciu lat.

Pisałam już na portalu Dorzeczy.pl o tym, że polskie organizacje lobbujące na rzecz środowisk LGBT+, a w szczególności na rzecz wprowadzenia prawa do zawierania małżeństw przez osoby tej samej płci – czerpiąc z doświadczenia podobnych grup, które już odniosły sukcesy w innych krajach – opracowały jeszcze w lutym 2016 „Strategię wprowadzenia równości małżeńskiej w Polsce na lata 2016 – 2025", zakładającą realizację projektu w ciągu dekady, bez konieczności zmian w Konstytucji. Dokument ten (do przeczytania na stronie Stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza) zawiera już gotową propozycję ustawy opracowanej w ramach projektu „Równość małżeńska dla wszystkich”, zrealizowanego dzięki funduszom unijnym, a opracowanego przez grupę prawników, w której składzie znalazł się m.in. właśnie dr Krzysztof Śmiszek.

Naciski międzynarodowe

„Fakt, że większość krajów Unii Europejskiej wprowadziła już regulacje związków partnerskich lub małżeństw jednopłciowych, niejako wymusza na Polsce rozwiązanie tej kwestii” – uważają twórcy „Strategii”. Na takim założeniu opierają się działania, rozpoczęte w ramach „Równości małżeńskiej dla wszystkich”, polegające na „próbie zawarcia małżeństwa Polsce przez pary jednopłciowe, a następnie zaskarżeniu odmowy urzędu stanu cywilnego do sądów coraz wyższych instancji. Wyczerpanie możliwości prawnych w Polsce umożliwi skierowanie sprawy do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, którego wyrok może okazać się kluczowy dla zmiany ustawodawstwa polskiego”.

Chociaż politycy Koalicji Europejskiej na ogół twierdzą, że kwestie związane z postulatami grup LGBT+ nie są bezpośrednio tematem prac PE, to przynajmniej Krzysztof Śmiszek szczerze nie ukrywa zadowolenia, iż Parlament Europejski zajmuje się tymi sprawami na dużą skalę. „Współpraca z instytucjami Unii Europejskiej oraz z innymi międzynarodowymi podmiotami, zajmującymi się prawami człowieka – by wywierać wpływ na polską politykę w celu regulacji statusu prawnego par jednopłciowych” to przecież niezmiernie ważny element strategii.

Tęczowa ulica

Autorzy „Strategii” zakładają, że „istnieje realna szansa uregulowania sytuacji prawnej par jednopłciowych w przyszłej kadencji Sejmu (2019 –2023). Konieczne są jednak do tego: osłabienie Prawa i Sprawiedliwości i innych partii skrajnie konserwatywnych oraz wzrost poparcia społecznego dla regulacji równościowych. (…) Szansą może być zmiana nastrojów społecznych – w wyniku oporu społeczeństwa wobec konserwatywnej władzy, możliwa jest liberalizacja poglądów, podobnie, jak miało to miejsce w latach 2005–2007. Podkreśla się, jak „ważnym elementem jest aktywność ruchu LGBT+ na szerokim froncie demokratycznym, który wyraża opór wobec władzy, widocznym m.in. na ulicach”. Stąd jedną z form działania ma być „aktywizacja społeczności LGBT+ do współtworzenia oddolnego ruchu opozycyjnego wobec antydemokratycznych aspektów rządów Prawa i Sprawiedliwości i innych ugrupowań konserwatywnych oraz udział organizacji LGBT+ w działaniach ruchu opozycyjnego. Działania takie to m.in. możliwość włączenia postulatów LGBT+ do głównego dyskursu i powszechnej świadomości. Dzięki nim postulaty LGBT+ (w tym równość małżeńska) mogą znaleźć się w zestawie celów ruchów opozycyjnych, wspierających demokrację”.

Strategia zakłada „edukację” polityków, prawnikówo raz środowisk nieoczywistych, takich jak środowiska okołokościelne czy związki zawodowe – nasuwa się w tym kontekście pytanie o ZNP), a także „lobbing za edukacją antydyskryminacyjną już od najniższego szczebla, która obejmie temat dyskryminacji ze względu na orientację psychoseksualną i tożsamość płciową”.

Pożyteczni podwykonawcy?

PO jako partia Rafała Trzaskowskiego nie może wiarygodnie odcinać się od radykalnych postulatów lobbystów LGBT+, nawet jeśli optymistycznie założyć, że początkowo nie do końca zdawała sobie sprawę z konsekwencji takiego aliansu. Paweł Rabiej jednak bardzo dobrze wiedział, o co toczy się gra, co w przypływie nadszczerości przyznał w wywiadzie - i za co został publicznie zbesztany i „wyciszony”. Trudno uwierzyć, że jego „współkandydat” Trzaskowski, jednak bardziej decyzyjny, nie wiedział, z kim i co zamierza podpisać. Warszawska Deklaracja LGBT+, jak czytamy na stronie MNW, to „pierwszy w Polsce wchodzący w życie akt polityczny dotyczący tylko i wyłącznie osób LGBT+”, który „ma szansę zmieniać sytuację w całej Polsce”. Nie jest dokumentem przypadkowym. Wybory samorządowe 2018 roku organizacje LGBT+ uznały za przełomowy okres, dający szansę wprowadzenia w życie swoich postulatów na szczeblu lokalnym. A to znaczący krok w kierunku zmian legislacyjnych na poziomie krajowym.

Podobnie jak PO, ta część opozycji, która chciałaby uchodzić za „konserwatywne skrzydło” (np. PSL, ale także ci spośród „dysydentów z PiS”, którzy znaleźli się w szeregach opozycji z powodu wewnętrznej niezgody na kształt reformy wymiaru sprawiedliwości jeszcze przed jej nowelizacją) nie ma prawa udawać, że nie wie, jakich i jak dalekosiężnych „koncesji” dokonuje w sferze dotyczącej prawa rodzinnego na rzecz tego, co uważa w tej chwili za najważniejsze: odsunięcia PiSu od władzy. A jeśli ktoś rzeczywiście nie wiedział – istotnie na podstawie licznych wypowiedzi opozycyjnych polityków, powtarzających ten sam zestaw argumentów na rzecz związków partnerskich, jaki w gotowej do powielania postaci zaproponowany jest na stronach wspierających „Strategię na rzecz równości małżeńskiej”, można odnieść wrażenie, że temat nie jest im bezpośrednio bliski – to powinien tę wiedzę jak najszybciej nadrobić. Być może niektórym wydaje się, że postulat praw LGBT mogą wykorzystać doraźnie jako temat zastępczy w kampanii lub jako nieistotny w gruncie rzeczy margines, pozwalający zyskać kilka dodatkowych głosów. Są w błędzie.

Kto zaśpi, tego przegłosują

Dyskusja, która jeszcze niedawno rozpalała do białości większość polityków, mediów i organizacji konserwatywnych, koncentrowała się głównie na wycinku problemu (owszem, niezmiernie ważnym), jakim jest wybór modelu edukacji seksualnej w szkołach. Na razie obowiązuje program ministerialny w zakresie wychowania do życia w rodzinie (choć przy okazji debat oświatowego „okrągłego stołu” zaczęto podważać zasadę centralnego ustalania podstaw programowych), i to może chwilowo dawać złudne poczucie bezpieczeństwa. Nie mniej ważna jest jednak perspektywa „wychowania”, głównie w ramach warsztatów antydyskryminacyjnych w szkołach średnich, elektoratu mającego później poprzeć pełną „równość małżeńską” czy to w sondażach, czy w wyborach parlamentarnych, czy w potencjalnym referendum. Właśnie ostatnio warszawski ratusz przedstawił plan szkoleń z zakresu tzw. nowoczesnej edukacji seksualnej (z elementami treści antydyskryminacyjnych) dla nauczycieli, aby od września warsztaty, na razie w formie dobrowolnej, objęły uczniów stołecznych szkół. I, być może z powodu pewnego zmęczenia tematem, spotkało się to ze znacznie mniejszym odzewem konserwatywnej opinii, publicznej i politycznej, niż jeszcze dwa miesiące temu.

Przeciwdziałanie tej strategii wymagałoby konkretnych, zdecydowanych ruchów na gruncie prawnym ze strony rządu i parlamentu jeszcze przed wyborami, oraz mocnej aktywizacji i współdziałania organizacji konserwatywnych, bez rozpraszania się na działania poboczne i – co ważne – bez pozwalania sobie na nieprecyzyjne wypowiedzi. I nie mniej ważna rzecz – ani działania wewnątrzkrajowe, ani na gruncie Parlamentu Europejskiego nie będą miały szansy powodzenia bez tego drobnego, ale decydującego aktu: udziału w wyborach.

Magdalena Kaźmierczak jest dziennikarką "Gazety Obywatelskiej". Poglądy autora nie mogą być utożsamiane ze stanowiskiem żadnej z redakcji.

Czytaj także:
Tusk cały na biało

/ Źródło: DoRzeczy
/ zdą

Czytaj także

 297
  • FRUSTRATOM PO-KO OBJAŚNIAM LGBT+P IP
    przy okazji:
    proponuję uściślić (doprecyzować) pojęcie środowiska LGBT - 
    wg mnie w haśle partii „WIOSNA” R. Biedronia
    „LGBT+”
    brak tego co ma być po symbolu „+”,
    a jest nim litera „P”(od ang. PEDOPHILES) - 
    o innch „zaburzeniach preferencji seksualnej” (np. zoofilii) darujmy sobie dzisiaj …

    A zatem mamy: nie LGBT+ tylko LGBT+P (!)

    PS!
    nie muszę chyba dodawać, że 
    PEDOFILE TO W WIĘKSZOŚCI GEJE - DLA NICH MAŁOLATY SĄ
    PO PROSTU TAŃSZYMI ZAMIENNIKAMI DOROSŁYCH PROSTYTUTEK!
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • TUSKA „WYKŁADY” O ŚWINIACH DLA … ŚWIŃ IP
      na marginesie „wykładów” D. Tuska na polskich
      uniwersytetach:
      D. Tusk miał przybyć NA BIAŁYM KONIU,
      a wjechał NA CIEMNYM OŚLE (a może BARANIE)!
      PS! zastanawiam się tylko, czy to ten chamowaty Jażdżewski z gadzinówki Sorosa „Liberte”
      PODŁOŻYŁ ŚWINIĘ (ŚWINIE) D. Tuskowi, czy może to D. Tusk
      PODŁOŻYŁ ŚWINIĘ G. Schetynie i W. Kosiniakowi-Kamyszowi?
      Dodaj odpowiedź 3 1
        Odpowiedzi: 0
      • tototo IP
        Treść została usunięta
        Dodaj odpowiedź 2 1
          Odpowiedzi: 2
        • Woooooon IP
          Degenera ,a paszli wooon!!
          Dodaj odpowiedź 10 2
            Odpowiedzi: 0
          • marek IP
            A potem pedały będą losować między sobą, kto podda się in vitro.
            Dodaj odpowiedź 9 0
              Odpowiedzi: 0
            • BEZ-ŚCIEMY.PL IP
              HASŁO „WIOSNY” R. BIEDRONIA na konwencji wyborczej w Poznaniu:
              „DEMOKRACJA BEZ KOBIET TO PÓŁ DEMOKRACJI” -- no to ja dodam jeszcze od siebie, że może ktoś kto ma tak odkrywcze hasła
              to … PÓŁGŁÓWEK …
              a i dodam jeszcze, że równie prawdziwe będzie stwierdzenie, że 
              „MAŁŻEŃSTWO BEZ KOBIETY TO PÓŁ-MAŁŻEŃSTWA”

              PS! wywołały szok inf. że w młodości R. Biedroń bił swoja matkę (doszło ponoć do ugody dopiero na Sali sądowej) oraz inf. o lobbingu w sztabie wyborczym partii „WIOSNA”…
              Dodaj odpowiedź 10 0
                Odpowiedzi: 0
              • Krynolinka IP
                Licencja na wszystkie barwy tęczy należy do chrześcijan a nie ruchu homoseksualistów i lesbijek

                Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej klasztor OO. Paulinów na Jasnej Górze Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej parafia św. Maksymiliana Maria Kolbe w Płocku bp Mirosław Milewski
                Minister MSWiA Joachim Brudziński
                ks. Tadeusz Łebkowski
                O. Damian Dybała OMI
                O. dr Sebastian Wiśniewski OMI

                OŚWIADCZENIE

                z przeświadczeniem infamii, odnotowujemy fakt instrumentalnego potraktowania cudownego wizerunku Matki Bożej Kodeńskiej przez nieliczną grupę świeckich katolików, którzy sygnowali list otwarty do KEP, datowany 7 maja bieżącego roku. oświadczenie te wydali publicznie Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej, kustosze cudownego wizerunku Matki Bożej Kodeńskiej. Oblaci przypominają, że tęczowe barwy aureoli na obrazie Maryi nawiązują do Apokalipsy, natomiast nigdy nie miały i nie mają odniesień do żadnych grup społecznych, znaczy powiedzmy to klarownie grup homoseksualistów i innych tym podobnych, skupionych wokół LGBT i tym podobne.
                Większośc z tych osób nie była u spowiedzi od kilku lat , a Pani ..... wyprosiła księdza podczs kolendy. Z prowadzonych w ich parafiach wywiadu z parafianami wynika,że nie byli na mszy od czasu komuni świętej.
                I ci Panowie i Panie w opublikowanym paszkwilu sugerowanli, że wpisanie tęczy w aureolę wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej nie jest profanacją. Pisano tam bowiem: „Wpisanie tęczy nie jest, naszym zdaniem, obrazą uczuć religijnych, gdyż tęcza nie jest symbolem uwłaczającym - przypominamy, że np. Matka Boska Kodeńska ma także aureolę tęczową, a ikona Maiestas Domini przedstawia Chrystusa, którego stopy spoczywają na tęczy, co ma podkreślać Jego jedność i równość z Bogiem Ojcem Wszechmogącym”.
                Zaklinamy o uszanowanie wiary i miłości, jakimi od kilkuset lat Matka Najświętsza jest otaczana w Jej cudownym obrazie kodeńskim. Przypominamy zarazem, że barwy aureoli na obrazie nawiązują do apokaliptycznej „Niewiasty obleczonej w słońce” (por. Ap 12,1) i nigdy nie miały i nie mają odniesień do jakichkolwiek grup społecznych! Nie powinny też służyć do usprawiedliwiania czy tłumaczenia propagandowych akcji, w których aureola na wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej zamazana zostaje kolorowymi paskami.
                Jako opiekunowie sanktuarium w Kodniu wyrażamy nasz ból i protest przeciw próbie zdeprecjonowania duchowego znaczenia cudownego obrazu Matki Bożej Kodeńskiej wobec tysięcy pielgrzymów przybywających modlić się przed Królową Podlasia!
                o. Damian Dybała OMI
                Kustosz Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej
                o. dr Sebastian Wiśniewski OMI
                Superior Klasztoru Oblatów w Kodniu
                P.S.
                Na Jasnej Górze 9-dniowa modlitwa ekspiacyjna za profanację
                Dodaj odpowiedź 5 2
                  Odpowiedzi: 0
                • Adam... IP
                  Pedzie mnożą się przez gwał w tym i intelektualny
                  dlatego każdy pedał jest również pedofilem.
                  Dodaj odpowiedź 11 2
                    Odpowiedzi: 0
                  • Hihii IP
                    Sami zróbcie sobie dzieci !!!
                    Dodaj odpowiedź 10 1
                      Odpowiedzi: 0
                    • Wariat IP
                      Może i biorą przykład z zachodnich trendów i na podstawie zachodnich norm wprowadzania lgbtZOMO do społeczeństwa ale zapomnieli o tym, że społeczeństwo widzi skutki tego wszystkiego, co dzieje się na zachodzie. Dlatego prawie nie ma szans na takie związki w Polsce. I całe szczęście. A wasi aktywiści uliczni itd, wypala się w kilka lat i wyjadą na zachód albo z powrotem zamkną się w szafie. Żadne pieniądze wam nie pomogą, bo bez ludzi to sobie możecie aktywować co najwyżej wibrator w anusie.
                      W jaki niby sposób ma nastąpić liberalizacja Polski, skoro pół parlamentu UE będzie niedługo konserwatywne i każdy normalny sąsiad Polski tak samo. Na zachód od nas będą tylko ciągłe protesty, prześladowania, zamachy, socjal dla licznych przybyszów z pracy nielicznych. To fakt, że mamy wielu durni w społeczeństwie ale młodzi to w większości prawica konserwatywna. Jak ma Polska stać się znowu liberalna, skoro lewica niszczyła ten kraj przez 30 lat? Do tego "prawicowy" PiS wprowadził programy socjalne kiedy lewica robiła wałki na VAT. Lewica w Polsce to trup i każdy dolar Sorosa w Polsce jest stracony. U nas idealnie sprawdzi się bojkot lewicowych pseudo-celebrytów i firm. Po prostu Soros wyda kupę kasy na stracone z góry postulaty.
                      Dodaj odpowiedź 10 1
                        Odpowiedzi: 0
                      • COGITO-ERGO-SUM IP
                        NOWE „AUTORYTETY” SALONU III RP:
                        Przykład: Michał Kamiński -- tutaj:
                        http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,130517,24223437,michal-kaminski-klub-poselski-psl-ued-w-tok-fm-rozmawia-karolina.html

                        Przypomnijmy (INTERNET PAMIĘTA), że R. Giertych, L. Dorn i Michał Kamiński
                        (TERCET NIE-EGZOTYCZNY) to była kiedyś … buźka tzw. IV RP!

                        Dzisiaj wszyscy oni grają de facto w majtkach PO (chociaż już też skaczą sobie do gardła) ...

                        Gdy byli związani z PiS byli "be" dla "salonu III RP" -- np. R. Giertych był wówczas szefem
                        Ligi Polskich Rodzin i reaktywatorem Młodzieży Wszechpolskiej i nazywany był przez GW czołowym polskim faszystą
                        http://forum.gazetD.a.pl/forum/w,28,43772090,43772090,Faszysta_wicepremier_Roman_Giertych.html

                        -- dzisiaj bryluje w "wolnych mediach" (najczęściej w TVN u red. M. Olejnik) bo ...
                        wali w "kaczora". Ba, można nawet domniemywać, że jest osobistym mecenasem rodziny
                        premiera D. Tuska. W czasie poprzednich rządów PiS+LPR+Samoobrona,
                        Młodzieżówka UW za pośrednictwem portalu GW
                        wylansowała hasło:
                        "Giertych do wora, a wór do jeziora" (moim zdaniem początek zinstytucjonalizowanego hejtu i ...
                        PODŻEGANIE DO ZBRODNI)!

                        Warto też przypomnieć, że to R. Giertych był wówczas jednym z najbardziej ANTY-UNIJNYCH
                        polityków (wszystko mamy w net-cie)!
                        Dzisiaj okazuje się, że dla „salonu III RP” jest OK. …
                        Pytanie: WYLECZYŁ SIĘ Z FASZYZMU?
                        JAKA JEST WIARYGODNOŚĆ TAKIEJ PRZEMIANY? Czy nie chodzi tylko o ... kasiorę?

                        Z kolei, wspomniany L. Dorn był wówczas nazywany przez GW "Krwawym Ludwikiem", a Michał Kamiński kierował propagandą PiS.
                        Później M. Kamiński był … osobistym doradcą byłej premier E. Kopacz (z pomysłu i nadania ...
                        szefa PO D. Tuska, dla którego Kamiński był i jest "fachowcem"),
                        chociaż założyciel PO A. Olechowski podsumował go jakiś czas temu (gdy TVP była w rękach PO)
                        w TVP-INFO słowami:
                        "GOEBBELS TEŻ BYŁ FACHOWCEM"!
                        A przecież na "salonie III RP" jest więcej takich "fachowców".
                        Np. w TOK-FM w programie red. J. Żakowskiego zatroskanego o stan demokracji
                        w Polsce obok red. T. Lisa (dzisiaj nacz. NEWSWEEK-a) bryluje red. T. Wołek --
                        pomysłodawca i współorganizator (m.in. wraz ze wspomnianym Kamińskim)
                        pamiętnej wyprawy do Londynu
                        w celu wsparcia ... GEN. PINOTCHETA! No, to już wiemy o jaką "demokrację"
                        troszczą się J. Żakowski, T. Wołek, M. Kamiński ...
                        -- to demokracja A'LA GEN. PINOTCHET!
                        A co się tyczy talentów politycznych Giertycha: chyba tylko J. Palikot i R. Petru
                        w podobnie spektakularny sposób uwalili ruch (partię) którą sami stworzyli!
                        Dzisiaj musiał żebrać u Tuska o miejsce na liście wyborczej do Senatu (wiemy,
                        że kolejny raz "dał ciała"). Chociaż trzeba przypomnieć, że podobne „sukcesy”
                        miało też kilka innych „zacnych” osób związanych z „salonem III RP” --
                        np. W. Frasyniuk (ROAD  UD  UW  LiD  dno … tj. pozostał mu tylko udział
                        w zadymach KOD) …
                        PS! we Wrocławiu coraz częściej zadają W. Frasyniukowi i J. Piniorowi pytanie
                        CO SIĘ STAŁO Z KASIORĄ 80 MLN WYPROWADZONYCH Z KONTA BANKOWEGO „SOLIDARNOŚCI”?
                        Czy jest chociaż jedna, jedyna osoba, która dostała chociażby 1 zł pomocy z tej ogromnej kasy?
                        Czy może jest tak, jak się powszechnie uważa, że te 80 mln to się zamieniło w … TIR-y pewnej firmy?
                        Dodaj odpowiedź 8 0
                          Odpowiedzi: 0
                        • adrian IP
                          wstrzymajcie się z tym hejtem w kierunku LGBT bo na prawicy tez jest dużo gejów i lesbijek... z reguły i większy homofom tym wieksze prawdopodobienstwo że jest gejem. Poszukajcie ich wsrod swoich...Krytykując gejów prawicy odbieracie sobie głosy w wyborach
                          Dodaj odpowiedź 1 8
                            Odpowiedzi: 0
                          • GEJEwPRAWICY IP
                            większosc spoleczenstwa chce związków partnerskich miedzy kobietą a mężczyzną. Konstytucja nie zabrania ustanowienia takiej formy. Małżenstwo to nie związek partnerski. Swoją drogą nie straszcie ludzi przecież wielu mężczyzn wśród narodowców, katolików, księży, polityków prawicowych, dziennikarzy prawicowych, członków PIS to są homoseksualiści
                            Dodaj odpowiedź 1 9
                              Odpowiedzi: 0
                            • koniec tolerancji dla pedofilii w kościele IP
                              wierze w Boga, w księży już nie.
                              Dodaj odpowiedź 2 4
                                Odpowiedzi: 0
                              • klioes vel pislamista IP
                                Totalitaryzm+
                                dedykuję antykosmicie z dorzeczy.pl

                                Prezydent Du. pa chce pytania
                                O rzecz tę w referendum z mocą:
                                „Czy w Konstytucji chcesz wpisania
                                Że Polska w Unii jest?” …A po co?!

                                Też poseł Karski chce w Ustawie
                                Mieć Zasadniczej przynależność.
                                A ja się wspomnieniami bawię:
                                Ktoś kiedyś także chciał mieć pewność…

                                Nie ma już Związku Radzieckiego!
                                Lecz jest totalitaryzm za to,
                                Co od koloru czerwonego
                                Woli barw tęczy grę pstrokatą.

                                Polski Ludowej przyjaźń była
                                W jej Konstytucji zapisana –
                                Też do komuchów!… Myśl wróciła,
                                Totalitaryzm …”dobra zmiana”!
                                Dodaj odpowiedź 2 4
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także