OpinieWyborcza Karta Prezydenta

Wyborcza Karta Prezydenta

Andrzej Duda
Andrzej Duda / Źródło: PAP / Andrzej Lange
Dodano 72
Karta Rodziny miała wywołać rezonans wyborczy i wywołała. Wielkie teksty poświęciły jej „Polityka” i „Gazeta Wyborcza”, odezwali się czołowi politycy skrajnej lewicy – pisze dla DoRzeczy.pl Marek Jurek.

Rzecznicy kampanii Prezydenta potraktowali te ataki jako najlepszy dowód, że prezydent Duda jest niezawodnym promotorem spraw rodziny, choć przecież dowód w tej sprawie, wyprowadzany z opinii Roberta Biedronia czy Jana Hartmana to trochę za mało?

Sam tytuł deklaracji jest dosyć mylący. Określenie Karta oznacza konstytucję lub umowę międzynarodową, w każdym razie akt publiczny, a nie oświadczenie wyborcze. Jeśli Prezydent chciał proponować dokument typu Karty – mógł zapowiedzieć podjęcie działań przez Polskę w celu zawarcia Międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny. Prezydent zna ten projekt, który – jak oświadczył półtora roku temu – „przyjął z zainteresowaniem”. Konwencja nie jest deklaracją, ale wspólnym wysiłkiem prawnym i międzynarodowym środkowoeuropejskich państw, niepoddających się ideologii gender. Mógł Prezydent zapowiedzieć wypowiedzenie konwencji stambulskiej. Jeśli są to rzeczy za trudne w roku wyborczym – miał czas, żeby to zrobić wcześniej.

Ostatecznie, żeby nadać choć trochę sensu określeniu Karta – mógł zaproponować jej wspólną prezentację Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi i Krzysztofowi Bosakowi. Taka deklaracja miałaby sens państwowy i wyborczy jednocześnie. Państwowy, bo czynniki, które w demokracji nadają państwu stały, określony charakter, to albo Konstytucja, albo consensus (najlepiej oczywiście jedno i drugie). Wspólna deklaracja kandydatów byłaby ważnym elementem consensusu.

A sens wyborczy (podwójny zresztą) byłby oczywisty. W perspektywie drugiej tury wyborów takie wspólne wystąpienie byłoby dla Prezydenta bardzo cenne, bo (niezależnie od względów późniejszej taktyki) już pokazałoby wyborcom określoną wspólnotę poglądów. A jeśli zaproszeni partnerzy propozycję takiej wspólnej deklaracji by odrzucili – wówczas i spór byłby dla Prezydenta łatwiejszy. Niestety, wystąpienie to (w sposób zresztą całkowicie odpowiadający kulturze politycznej PiS) miało służyć wizerunkowej polaryzacji, a nie poszerzaniu poparcia dla spraw. Powtórzę więc raz jeszcze, legitymacja konserwatywna w postaci ataków skrajnej lewicy jest tyleż efektowna, co faktycznie niewiele warta.

A sama treść deklaracji? Pamiętam, jaki zachwyt wywołało wśród zwolenników Prezydenta jego oświadczenie w Radiu Maryja, że podpisałby ustawę o prawie do urodzenia się dzieci niepełnosprawnych. A tymczasem co oznaczała tamta deklaracja? Po pierwsze, że Prezydent nie zapowiada żadnej własnej inicjatywy ustawodawczej w tej sprawie. Po drugie, że ją poprze, o ile PiS ją przeprowadzi w Parlamencie. Oto sztuka mówienia czegoś, żeby nie powiedzieć niczego.

Podobnie czytać należy nowe oświadczenie. Dziwne, że w tak uroczystej deklaracji, prezentowanej jako Karta, Prezydent nie odnosi się do sprawy tzw. związków partnerskich, czyli przyznania statusu publicznego, imitującego małżeństwo, relacjom homoseksualnym. Deklaruje tylko „brak zgody na adopcje dzieci przez pary homoseksualne”, sugerując tym samym powstanie stanu, w którym takie „pary” będą miały tytuł, by to roszczenie wysunąć. Daleko Pan wybiega w przyszłość, Panie Prezydencie! A może nie tak daleko!?

Marek Jurek

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 72
  • Zobacz juz dziś IP
    Hejka-Zobacz świetny film Erotyczny
    365 Dni (2020)

    https://filmvod.pl/

    Nie przegap go!
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • to jest wiarygodnośc IP
      Dodaj odpowiedź 1 1
        Odpowiedzi: 0
      • To jest wiarygodnośc IP
        Dodaj odpowiedź 1 1
          Odpowiedzi: 0
        • Polak-Krakowiak IP
          DLA CZEGO,DLA CZEGO, DLA CZEGO BY NIE POWRÓCIĆ DO TEGO CO JUŻ BYŁO ? DLA CZEGO NIE MIELI BYŚ CIE RODACY
          PRACOWAĆ NA ŚMIECIÓWKACH AŻ DO ...EJ ŚMIERCI ? DLA CZEGO NIE MIELI BYŚ CIE ZARABIAĆ KWOTY PO NIŻEJ MINIMUM POTRZEBNEGO DO EGZYSTENCJI I PRZEŻYCIA ? PO CO WAS LECZYĆ ZA DARMO I PRZEDŁUŻAĆ WASZ MARNY POBYT NA TEJ ZIEMI ? PO CO DAWAĆ WAM SZANSĘ NA DOCHODZENIE SPRAWIEDLIWOŚCI PRZED SĄDAMI ? PO CO ŁOŻYĆ ŚRODKI I DBAĆ O POLSKĄ ARMIĘ ,PRZECIEŻ NIEMCY JUŻ JĄ MAJĄ W ROSJI ? PO CO KOMU POLSKI PRZEMYSŁ SKORO TAK DOBRZE JEST PRACOWAĆ U NIEMCA, ŻYDA CZY TEŻ FRANCUZA ? DO CZEGO MĘŻCZYŹNIE JEST POTRZEBNA KOBIETA,DZIEWCZYNA,ŻONA. PRZECIEŻ KOLEGA KOLEDZE MOŻE ZROBIĆ LODA I WYLIZAĆ ODBYT ? PO CO WAM PAN BÓG I KOŚCIOŁY SKORO JEST LGBT I UJ... WIE JAKIE TAM JESZCZE ZOOFILE I NEKROFILE ? PO CO BYĆ ZJEDNOCZONYM, DUMNYM, SILNYM ,MĄDRYM I BOGATYM NARODEM SKORO TAK FAJNIE JEST BYĆ P.... ......M NIEWOLNIKIEM ? PO CO ŻYĆ SKORO TO TAKIE TRUDNE ? PRZECIEŻ NA ZACHODZIE WSZYSCY SĄ MŁODZI, PIĘKNI, ZDROWI NA CIELE I UMYŚLE. PŁAWIĄ SIĘ W DOBROBYCIE I LUKSUSACH ? DLA CZEGO NIE DAĆ SIĘ DY-MA-Ć RODZIMYM PSEUDO BIZNESMENOM SKORO WIELU Z NAS TAK POTULNIE TO ZNOSI PRACUJĄC POZA POLSKĄ ? PO CO BYĆ DUMNYM POLAKIEM I MIEĆ SWÓJ HONOR SKORO ZA TO NIE PŁACĄ ?
          Dodaj odpowiedź 7 1
            Odpowiedzi: 0
          • morten IP
            Notowania PADliny lecą na zbity ryj.
            Pętlę ma na szyi, a teraz wykopuje stołek na którym stoi.
            Spektakularne samobójstwo, w momencie kiedy sondaże "do rzyci", pokazują jego przewagę w granicach błędu statystycznego.
            0,2 do 1% to jest wręcz pewna przegrana.
            Oby tak dalej.
            Dodaj odpowiedź 6 4
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także