OpinieRewolucja się nie skończyła

Rewolucja się nie skończyła

Ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda (C) wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą (L) i córką Kingą (P) podczas wieczoru wyborczego w Pułtusku,
Ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda (C) wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą (L) i córką Kingą (P) podczas wieczoru wyborczego w Pułtusku, / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 72
Marek Jurek || O wygranej prezydenta Andrzeja Dudy zdecydowało prawie dwa miliony Polaków, którzy nie głosowali na niego w pierwszej turze, ale zagłosowali wczoraj. Niestety, we wczorajszym długim wystąpieniu po ogłoszeniu sondażowych wyników Prezydent tej grupie wyborców nie podziękował. A przecież poparcie społeczne będzie potrzebne mu nadal. Rewolucja bowiem się nie skończyła.

Ludwik Dorn, przez lata najbliższy współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, a dziś jeden z najbardziej radykalnych zwolenników opozycji, wezwał już Rafała Trzaskowskiego do nieuznawania wyników wyborów.

Nie można [PiS-u] odsunąć od władzy przez kartkę wyborczą – pisze Dorn – więc pozostaje droga rewolucji demokratycznej. Ale nad przesłankami takiej rewolucji trzeba pracować, a pierwszą przesłanką jest odmowa uznania demokratycznej legitymacji p. Dudy. Wieś i małe miasteczka mogą zapewnić plebiscytarne przyklepanie rodzącego się autorytaryzmu, ale nie mogą utrzymać go przy władzy przeciw miastom, choćby z tego powodu, że to w miastach zlokalizowane są ośrodki władzy państwowej”.

To otwarty program urządzenia w Polsce „kolorowej rewolucji” przy pierwszej nadarzające się okazji. Na czym polega mechanizm tego rodzaju imprez? Przede wszystkim na neutralizacji demokratycznego („plebiscytarnego”) poparcia „wsi i miasteczek”. Chodzi więc o to, by najpierw grupę przedstawić jako tłum, a potem, by zgromadzony we właściwym miejscu tłum – przedstawić jako naród. Kluczową rolę w wylegitymowaniu takiej rewolucji odgrywają media i „międzynarodowa opinia publiczna”. Strategia rewolucji polega w takim wypadku na izolacji władzy i sparaliżowaniu jej możliwości reakcji nawet na działania zupełnie nielegalne.

Jeśli więc władze Rzeczypospolitej mają zachować zdolność obrony suwerenności, prawa i decyzji narodu – muszą zachować uznanie szersze niż tylko własnych zwolenników. Gdy skończy się fetowanie partii i sztabu – Prezydent powinien do końca przemyśleć orędzie swoich wyborców. Tym bardziej, że po raz kolejny obiecał „słuchanie ludzi”.

Artykuł wyraża poglądy autora i nie musi być tożsamy ze stanowiskiem redakcji.

Czytaj także:
Schetyna: Różnica jest na tyle duża, że trzeba przyjąć ten wynik
Czytaj także:
PKW podała prawie pełne wyniki wyborów prezydenckich

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 72
  • WARIOGRAF:INTERNET PAMIĘTA … IP
    youtube

    EU leader Juncker stumbles, loses balance several times ahead of NATO dinner
    youtube

    Jean-Claude Juncker pijany lub niespełna rozumu
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • klioes vel pislamista IP
      Dornbaum - to jego prawdziwe nazwisko.
      Łacińskie słowo "rewolucja" oznacza przewrót. Wzywanie do rewolucji jest wzywaniem do przewrotu, do siłowego obalenia legalnych władz RP. Co na to prokuratura i odpowiednie służby?
      Dodaj odpowiedź 5 0
        Odpowiedzi: 0
      • Janek IP
        Każdy kto się poczuwa patriotą i Polakiem powinien zabiegać o sprawy na korzyść Polski a nie na korzyść kapitału zagranicznego bo tak nigdy Polska nie będzie krajem silnym i suwerennym o tym Polacy powinni pamiętać że Polska to polskie firmy a nie zagraniczne niestety Rafał jak i Tusk sprzedawali Polskę i sprzedaje nadal Zamiast służyć Polsce służą Niemcom wprowadzając ich firmy do Polski Gdzie wasz patriotyzm i czy wy wiecie co oznacza bo wypisujecie takie bzdury nie mając pojęcia do czego to prowadzi nie mając własnych zakładów i firm
        Dodaj odpowiedź 5 2
          Odpowiedzi: 0
        • Janek dlugi IP
          Widzę strasznych patriotów którym zależy aby Polska była z kolonizowana przez Niemcy co czyni Rafał wprowadzając a sfery strategiczne miasta firmy niemieckie a nasze na bok Co z tego że Unia da nam kasę na rozwój skoro firmy zagraniczne otrzymują z 1 euro 0,80 cetów a reszta zostaje w Polsce Gdyby firmy polskie były zatrudnione zamiast zagranicznych Polska by zyskała bardzo dużo bo kasa by popłynęła do budżetu i można ją znowu przeznaczyć na rozwój a tak niestety zagranica zyskuje
          Dodaj odpowiedź 4 1
            Odpowiedzi: 0
          • Janek dlugi IP
            Ale Pascal głupoty piszesz wyssane z palca a nie fakty Fakty są takie że Polska nie zadłuża się a co idzie za tym jesteśmy w Unii na pierwszym miejscu w rozwoju i poradzeniu z kryzysem Konstytucję to ty nosisz na strajki nie czytając jej lub czytasz jak inni czyli jak wam się podoba Gdyby rządziło PO dopiero byłby armagedon pieniędzy nima i nie będzie Po co takie głupoty piszesz wiedząc że to nie prawda Jeżeli tobie nie podoba się Polska wyjedż do Niemiec nie musisz czekać aż nas z kolonizują
            Dodaj odpowiedź 4 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także