Rzecznik rządu: Premier gotowy spotkać się z Trzaskowskim i Jaśkowiakiem

Rzecznik rządu: Premier gotowy spotkać się z Trzaskowskim i Jaśkowiakiem

Dodano: 11
Rzecznik rządu Piotr Mueller
Rzecznik rządu Piotr Mueller Źródło: PAP / Marcin Obara
Rzecznik rządu zapewnił, że premier jest gotowy do spotkania z prezydentami m.in. Warszawy i Poznania i rozmowy nt. dystrybucji węgla.

– Zaproszenie dla prezydentów Trzaskowskiego, Karnowskiego, Jaśkowiaka jest otwarte, jeżeli mają taką chęć w przyszłym tygodniu pan premier z nimi się spotka – powiedział rzecznik rządu Piotr Müller w programie "Gość Wydarzeń" w Polsat News.

Prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski zauważył, że ci włodarze nie zostali zaproszenie na czwartkowe spotkanie z szefem rządu. Müller odparł: – Ponieważ dzisiejsze spotkanie odbyło się na prośbę tych związków – Związku Samorządów Polskich oraz Stowarzyszenia Prezydentów Miast Polskich, którzy wysłali te zaproszenia bodajże trzy czy cztery tygodnie temu. I teraz to jest pierwsze spotkanie z serii. W przyszłym tygodniu nie ma żadnych przeszkód, aby spotkać się również z tymi, którzy, powiedzmy sobie, są bardziej aktywni politycznie niż merytorycznie. W dodatku na przyszły tydzień jest zwołana komisja wspólna rządu i samorządu, a tam współprzewodniczącym jest właśnie prezydent Karnowski z Sopotu.

Rzecznik podkreślił, że rząd nie chce obciążać samorządów. – To nie jest kwestia obciążania odpowiedzialnością, wręcz przeciwnie. To jest ułatwienie tym samorządom, które zgłaszają chęci do tego, aby realizować, żeby wspierać działania dotyczące dystrybucji węgla, żeby dać im solidne podstawy prawne, a przede wszystkim dodatkowe wynagrodzenie za to działanie – wskazał gość Polsat News.

Samorządowcy z PO mówią "nie"

Prezydenci miast rządzonych przez PO – Warszawy, Gdańska i Poznania – a także Sopotu, którym zarządza bezpartyjny, choć sympatyzujący z opozycją Jacek Karnowski, sprzeciwiają się propozycji rządu ws. dystrybucji węgla. Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin zaapelował do samorządów, by zaangażowały się w dystrybucję tego surowca. Jak wskazywał, samorządy mają spółki komunalne, które mogą kupować węgiel bezpośrednio u importera i sprzedawać go z dużo mniejszym narzutem niż inni pośrednicy. Tymczasem prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski stwierdził, że władze centralne próbują przerzucić odpowiedzialność za brak węgla właśnie na JST.

Rząd dopłaci samorządom do węgla

Tymczasem rząd zapowiada wsparcie dla samorządów. – Proponujemy dopłatę, która będzie powodowała […] iż cena [tony węgla] ma oscylować wokół 2 tys. zł. Chcemy, żeby ona była nie wyższa niż 2 tys. zł. I do tego będą sprowadzać się te działania. Jeżeli importowany węgiel będzie kosztował 2,3-2,5 tys. zł – mówię już o cenach brutto – dopłacimy tę różnicę samorządom, aby wystarczyło na transport do miejsca, które samorząd wybierze na miejsce tej lokalnej gminnej dystrybucji lub wielogminnej – poinformował premier Mateusz Morawiecki podczas czwartkowego spotkania z przedstawicielami samorządów.

Podkreślił, że istotne jest dołożenie starań, by węgiel nie utknął w "wąskich gardłach dystrybucji".

Czytaj też:
Spór o węgiel. Poseł PiS: Samorządy nie są piękną panną na wydaniu

Źródło: polsatnews.pl
 11
Czytaj także