Ukraina w NATO? Parys: Stoltenberg nie powiedział nic nadzwyczajnego

Ukraina w NATO? Parys: Stoltenberg nie powiedział nic nadzwyczajnego

Dodano: 1
Jan Parys
Jan Parys Źródło: YouTube
Były minister obrony narodowej skomentował słowa szefa NATO dotyczące członkostwa Ukrainy w Sojuszu.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg wskazał, jaki jest "warunek wstępny" wejścia Ukrainy do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

– Zwycięstwo w wojnie z Rosją jest warunkiem wstępnym wstąpienia Ukrainy do NATO powiedział sekretarz generalny Jens Stoltenberg.

Podstawowe warunki

Komentując stanowisko Stoltenberga, Jan Parys, były minister obrony narodowej, wskazał, że sekretarz generalny NATO "nie powiedział nic nadzwyczajnego". Warunkiem koniecznym członkostwa w Sojuszu, który musi spełnić każde państwo kandydujące, jest posiadanie stabilnych granic. Jak dodał, "NATO broni państw członkowskich i ich granice muszą być jasno zdefiniowane".

– To rzecz normalna, że do NATO wchodzą kraje, które mają uregulowane kwestie graniczne. Ukraina ma nie tylko wojnę, ale i spór o swoje terytoria. Dopóki nie będzie stabilizacji w zakresie granic, to trudno mówić o członkostwie – stwierdził były szef MON na antenie Polskiego Radia 24.

Czy zatem Ukraina musi pokonać Rosję, aby myśleć o członkostwie w Sojuszu? Parys wskazał, że nie musi tak być koniecznie.

– Jens Stoltenberg nie mówił o tym, że Ukraina ma odzyskać wszystkie swoje terytoria, ale ma mieć stabilne granice. Ma powstać jakiś traktat pokojowy, który określa granice, na jakie obie strony sporu się godzą – wskazał.

Ukraina chce do NATO

30 września prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał wniosek o przyspieszone członkostwo w NATO. Wcześniej tego samego dnia rosyjski prezydent Władimir Putin ogłosił aneksję części południowo-wschodnich obwodów Ukrainy okupowanych przez siły rosyjskie.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg nie odpowiedział na bezpośrednie pytania dziennikarzy o to, czy Sojusz jest gotowy do rozpatrzenia wniosku Ukrainy. Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew porównał starania władz w Kijowie o przyjęcie do NATO do prośby o "przyspieszenie rozpoczęcia III wojny światowej".

Czytaj też:
Były szef MON: Nasza twarda postawa przyciąga pomoc
Czytaj też:
Parys: Rosji już nikt poważnie nie traktuje

Źródło: Polskie Radio 24
 1
Czytaj także