OpinieTotalitaryzm wyzwolenia

Totalitaryzm wyzwolenia

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia
Dodano 3
W żadnym zachodnim kraju nie ma oficjalnego urzędu cenzorskiego. Tę funkcję pełnią dziś jednak przepisy prawa, przewidujące kary za naruszenie zasad poprawności politycznej – przede wszystkim za to, co lewica określa „mową nienawiści”. W praktyce do tej kategorii może się zaliczać wszystko.

Polsce za rządów PO groziło, że stanie się kolejnym krajem, który sięgnie po politpoprawne wzorce cenzorskie. W 2012 r. politycy rządzącej wówczas partii zapowiedzieli, że przedstawią projekt nowelizacji Kodeksu karnego, a dokładnie jego art. 256, mówiącego o nawoływaniu do nienawiści. Artykuł ten brzmi: „Par. 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 37/2017
Cały artykuł dostępny jest w 37/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
 3
  • MEM II "Fiskalny" IP
    To pierwsze wraźenie, kiedy juź wiesz, źe:

    A) Ani: "JAGIEŁŁO" - tutaj zupełnie nie oznacza:
    "GRUNWALD" - "Bitwy-Zwycięstwa-Rozliczeń",
    B) ani "Sobieskiego+" - Banknotu - jakoś,
    Domyślnie -  wcale tu nie widać..
    A Symbolu, jakby:
    Spod "WIEDNIA" - przybyłej pomocy..
    Z "Odsieczą",
    C) Czy tym bardziej - "Kazimierz",
    Wcale nie musi być "Murowany".
    Albowiem to zazwyczaj jeszcze jest,
    W swoich Posadach, zasadniczo:
    "Państwo-Tektura",
    Czy Państwo "Poliuterano-Ścianka-Budowlana"
    A u spodu -  "Sosnowo-Zapałczana" -
    "Cokół-Podbudowa", a niby "Fundament"
    - Twego Fiskalnego:
    ("Kowalskiego", "Nowaka", "Kwiatkowskiego", Pana X, etc.)
    Zaplecza, Legowiska, Gniazda Rodzinnego, czy Siedliska.
    -
    (Szaleje tylko rozwydrzona zawsze,
    I wszędzie: podskórna inflancja-drożyzna,
    I spekulacja na zwyżkę cen, czy nadmierny fiskalizm,
    Pomijając już nawet ceny masła tak u Nas, jak w Czechach)
    -
    Niemniej,.i to przepadnie, jak niedawny nienawistnie,
    Nieprzejadnanie Przepadzisty System Nielota-Kuropłata,
    Odźwiernego Beovvederskich Kryształów,..z. Źyrandola,
    BULA REDmonda, "Nukleidowego Samuraja",
    (O tym też mało wzmianek..),
    W tym..., los "Wielce Zagadkowej 'GĘSIARKI'..",
    Pośród Dzieł Sztuki - Akcji i Licytacji
    -
    A POkłosiem, POkotem, POblaskiem,
    Tejże Zeszłej - Epoki Bezlitosnej,
    Dla Wszystkich dotąd "nie umaczanych",
    W"Męczy-Kotne" Biłgorajskie Bloki,
    Przy-Partyjnej Tęczy z "Wiejskiej":
    Jest - Fiskalizm i Licytacja - Każdego - 
    Czy Wykup i Wysprzedaż z Jego Majątku:
    Nadal w "ciemno", jako Przedmiotu,
    Nie zaś Podmiotu - po "Najniższej Cenie".
    Hm, Piekielny-Fiskalizm-Niby-Kapitalizm,
    Gorbaczovva-Chruszczovva,
    Stalina-Trockiego i Lenina.
    Jeszczeć na koniec końców:
    Wódz BOLKO-SAN, będzie Wam,
    WielkoPolanom Nadnoteci, Warty, Odry,
    Czy Wisły, Brdy, Sanoka, Pilicy, jak i Motławy:
    PObudowywał: "WIGWAM XXI wieku".
    (To się po prostu nie mieści w głowie:
    NOBLIWEGO WODZA indian BOLKA-SAN,
    Widząc przecie "najnobliwsze" -wzorce:
    A u pewnej "Europejskiej" Bladej Twarzy:
    Berlina-czy-Wiednia: Malarza-Kaprala-Austrii)
    (Myśli sobie Bolek SAN -)
    (- Stoczniowiec-Akumulstorowiec-Nobkiwy..)
    (Czy ONI naprawdę "POSZALELI?")
    (Chcą być wolni? JA BYM DOPIERO,
    Taki miałem skryty zamiar - sprawił.-
    By - "Wolni Indianie Nadnoteccy, PrzyWiślanscy,
    SANECCY, PILICCY, ZZAODRZAŃSCY, jak z okolic:
    BRDY, JAK I SAMEJ MOTŁAWY - w końcu,
    Byli" Piśmienni" - to byłby "Postęp",
    Na miarę "WIGWAMU XXI wieku")
    Posłowie: niestety z Koksem z "Meechnika GazoWni".
    (jak i słusznym "Nakładem..")
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • Tomek IP
      Myślozbrodnia, mowa nienawiści, dwójmyślenie - totalitaryzm, inżynieria społeczna - znaki firmowe lewactwa.

      Gdyby doszło do trzeciej kadencji PO i środowiska lewackie zdobyły pełnię władzy, w szczególności te wokół Michnika, GW i TVN, to dopiero bym ludziom pokazali. Czy to Stalin, czy jakiś współczesny lewak - przemoc fizyczna, ale i przemoc na umysłach, totalitaryzm.
      Dodaj odpowiedź 7 1
        Odpowiedzi: 0
      • ----- IP
        Zgadzam się, że aktualna poprawność polityczna to przesada, ale to nie znaczy, że powinno się każdemu pozwalać na gadanie tego, co mu ślina na język przyniesie. Niestety tak to często w Polsce bywa, że jak ktoś jeszcze w miarę kulturalnie powie jakiemuś troglodycie (nie wyłączając tych z Wiejskiej), żeby się zamknął, bo taki język nie powinien być akceptowany, to się taki/a zasłania wolnością słowa. A to nie jest takie proste. Muszą istnieć pewne mechanizmy regulacji. Z pewnością wolność słowa nie powinna dawać przyzwolenia na celowe kłamstwo. Niech szanowny autor tego artykułu przeczyta te dwa cytaty.

        Oto, co na temat demokracji i wolności słowa miał do powiedzenia Ryszard Kapuściński:
        "Kiedy mówi się o demokracji, zbyt rzadko zwraca się uwagę na zależnoœć demokracji - jej siły, autorytetu i sprawności - od poziomu i rodzaju kultury społeczeństwa. A przecież niski poziom kultury osłabia demokrację, ciągnie ją w dół, nie daje jej rozwinąć się i okrzepnąć. Wszelkie dyskutowanie o szansach demokracji jest bezużyteczne, jeżeli nie towarzyszy mu ocena stanu kultury społeczeństwa, jej poziomu, jej żywotności. Przy niskim poziomie kultury społeczeństwa miejsce demokracji zajmuje jej karykatura. Wielu naiwnych (a częœciej - cwanych, chytrych) w
        krajach postkomunistycznych rozumie demokrację jako ustrój, w którym wszystko wolno. W rzeczywistości, w krajach o starych tradycjach demokratycznych mechanizmy kontroli, posłuchu, dyscypliny, ograniczeń itd. są bardzo silne, powszechne, ostre i sprawne, tyle że często
        subtelnie i niewidocznie wplecione w tkankę życia społecznego.
        Pustka naszych sporów politycznych. Pustka etyczna i kulturalna. Bo nie pada w niej franklinowskie pytanie: jak zrobić coś lepiej, tylko leninowskie: kto - kogo.
        Cycero: "Non intelligit quid profiteatur" (nie rozumie tego, co wyznaje). Ileż razy, słuchając różnych wypowiedzi, oświadczeń, głosów w dyskusjach, przychodzi to na myśl!
        Mówię: - jak tu u was ciemno i brudno!
        Odpowiedź: - To nie nasz budynek!
        A więc problemem nie jest, aby było czysto. Problemem jest - kto za to odpowiada. Czyja to wina. Kwestią nie jest poprawić, kwestią jest - ustalić winowajców".

        A oto cytat z "Patologii Transformacji" Witolda Kieżuna:
        No i jeszcze to: Trzeci warunek to racjonalne podejście do zakresu wolności i praw ludzkich. Jest to problem skali liberalizmu w życiu społecznym, który ma swoje daleko idące ograniczenia. Dążenie do sprawności w skali makro wiąże się ze społecznym obowiązkiem zapewnienia autentycznej wolności przez jej racjonalne ograniczenie, tym bardziej, że w naturze ludzkiej występuje element agresji, który wymaga stałej kontroli i wychowawczej interwencji społecznej. Akademickim przykładem tej reguły jest organizacja ruchu drogowego, gdzie jedynie podporządkowanie się jednoznacznym regułom ograniczenia wolności kierowcy jest gwarancją dotarcia do celu.
        Dodaj odpowiedź 5 0
          Odpowiedzi: 0

        Czytaj także