Uczestnik karambolu pod Szczecinem: Słyszałem krzyki ludzi, którzy się palili

tvp.pl

– Nastał korek, samochody stanęły i w koniec korka uderzyła bez hamowania ciężarówka. Od razu nastąpił pożar, dużo osób się spaliło. Ja zdołałem z rodziną, z żoną i trojgiem dzieci uciec przez okno. Samochód spalony, rzeczy spalone, jechaliśmy na wczasy – powiedział w TVP Info pan Tomasz, którego samochód spłonął w karambolu na trasie A6 koło Szczecina. Jemu i jego rodzinie ledwo udało się uratować z katastrofy.