Szokujące słowa papieża o Maryi. Komentarz Pawła Lisickiego

Szokujące słowa papieża o Maryi. Komentarz Pawła Lisickiego

Dodano: 830
Papież Franciszek
Papież Franciszek / Źródło: PAP / EPA / ANGELO CARCONI
Wypowiedź papieża Franciszka o współodkupicielce powinna wywołać szczególne zainteresowanie, zwłaszcza w tak maryjnym katolicyzmie jak polski. Jakoś dziwnie jest cisza – uważa Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Do Rzeczy".

W magazynie "Wierzę" wSensie.tv dziennikarz nawiązał do wystąpienia papieża Franciszka z okazji 50-lecia jego kapłaństwa, w którym Ojciec święty powiedział, że ci, którzy przychodzą do niego z projektem określenia Matki Bożej jako współodkupicielki, popełniają głupotę.

– Proszę zauważyć, że nie ma tego stwierdzenia w polskiej prasie katolickiej. Wydaje się, że rzecz absolutnie szokująca, kiedy papież mówi o tym, że nazywanie Matki Bożej współodkupicielką i pośredniczką wszystkich łask jest głupotą, no to powinno wywołać szczególne zainteresowanie, zwłaszcza w tak maryjnym katolicyzmie, jak polski. Jakoś dziwnie jest cisza – zaznaczył Lisicki.

Dalej tłumaczył, że w sensie merytorycznym samo określenie "współodkupicielka" nie zostało zdogmatyzowane przez Kościół, ale jest częścią powszechnej, katolickiej pobożności. – Zresztą w ten sam sposób doszło do ogłoszenia dogmatu o niepokalanym poczęciu – dodał.

– Wszyscy katolicy w Polsce modlą się do Matki Bożej słowami "pośredniczko nasza". Tych modlitw jest bez liku, one są po prostu częścią naszej wiary, więc jak można tak łatwo powiedzieć, że to jest głupota? – pytał redaktor naczelny "Do Rzeczy".

Dziennikarz zwrócił uwagę, że odniesienie określenia "głupota" do "współodkupicielka" uderza w rozumienie relacji katolika z Maryją.

– Wczytując się w to kazanie papieża, można odnieść wrażenie, że towarzyszy mu bardzo protestancki duch. Dlaczego? Bo protestantyzm polega na tym, że obfitość wiary katolickiej w stosunku do Matki Bożej zostaje skrupulatnie zbadana, byle Jej za dużo nie dać, bo każde wyniesienie Maryi oznacza uszczuplenie pozycji Jej Syna – tłumaczył Lisicki.

Czytaj też:
Oskarżenia "Washington Post" pod adresem kard. McCarricka

Źródło: wSensie.tv
 830
Czytaj także