ReligiaLisicki: Kościół zrezygnował z jasnego wypowiadania własnej doktryny

Lisicki: Kościół zrezygnował z jasnego wypowiadania własnej doktryny

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / fot. MARTIN DIVISEK
Dodano 35
– Widać, że obecny system działania Kościoła wyraźnie przeżywa kryzys – ocenia Paweł Lisicki w poranku rozgłośni katolickich "Siódma-9". Audycja była poświęcona nowej książce red. nacz. "Do Rzeczy" -"Dogmat i tiara. Esej o upadku rzymskiego katolicyzmu".

Redaktor podczas rozmowy opowiadał skąd się wziął tytuł książki. – Upadek rozumiany jest w sensie metaforycznym. Po pierwsze, widać, że obecny system działania wyraźnie przeżywa kryzys. Pierwszym jego elementem jest paraliż dogmatyczny polegający na niemożności, osłabieniu woli jasnego wyrażania nauki Objawienia, zarówno w kwestiach religijnych, dogmatycznych, jak i etycznych – podkreślał.

Drugim aspektem jest natomiast wycofanie się Kościoła z roszczenia sobie praw do bycia naczelnym autorytetem w kwestiach etycznych. – Ostatnim papieżem, który nosił tiarę był Paweł VI w 1965 roku. Tiara symbolizuje zwierzchnią władzę papieża sprawowaną w imieniu Chrystusa wobec całego świata – wskazał na antenie "Siódma-9".

Naczelny "Do Rzeczy" wskazuje, że punktem zwrotnym w najnowszej historii Kościoła była "rezygnacja z jasnego wypowiadania własnej doktryny oraz rezygnacja z próby «narzucenia» światu tych najważniejszych praw, których należy przestrzegać".

– Twórcom Soboru przyświecały raczej dobre intencje, ale nowy język, dialog ze światem i odejście od starych formuł, które miały pomóc dotrzeć do nowoczesnego człowieka, okazały się mrzonką. Najlepiej to widać w czterech państwach, których teologowie, biskupi mieli największy wpływ na przebieg Soboru. W Holandii, w której katolicyzm pełnił bardzo ważną rolę, Kościół nie istnieje jako realna forma społeczna. W Belgii łatwo zauważyć całkowity odwrót od katolickiego sposobu myślenia (np. w prawodawstwie dotyczącym stosunku do życia). We Francji liczba nowo wyświęconych kleryków wynosi 10-15 % tego, co było przed Soborem. Zostają jeszcze Niemcy, gdzie co roku słyszymy o rekordowej liczbie wystąpień katolików z Kościoła – mówił Lisicki.

O czym opowiada książka?

O czym mówi książka "Dogmat i tiara"? Władza, która miała formalne umocowanie w urzędzie papieskim, władza piętnowania błędów stała się pierwszą ofiarą soboru. Jeśli władza nie działa, nie wskazuje, kto jest, a kto nie może być nauczycielem katolickim, zanika autorytet Kościoła i autorytet papieża.

Papieże mogą pozostać medialnymi celebrytami, ale gubią autorytet. Prawda, której byli strażnikami, została zmuszona do milczenia. Dogmat już nie wiąże. Dogmat stał się opinią i poglądem. Nie otwiera bram do Nieba. Nie przenosi poza czas. Zamiast podlegać władzy Boga, świat ulega tyranii doczesności i włącza się w budowę globalnej, lepszej przyszłości.

Czytaj także:
"Miałem ten zaszczyt". Znany choreograf był ministrantem przy ks. Popiełuszce

Czytaj także:
Chuligani zbezcześcili kościół w Szczecinie. "Macie krew na rękach"

/ Źródło: siodma9.pl

Czytaj także

 35
  • Taka Prawda IP
    Hmmm, dzisiaj kto mógł to Pana Boga zabrał szybciutko od nich w swoim sercu do domu aby tam go czcić i aby "lawendowa mafia" Stwórcy nie zbezcześciła . Ci mnie śmieszą a raczej irytują kiedy starają się wyręczać Pana Boga będąc utytłanymi w najgorsze uczynki za które nawet diabeł wsadza w najgłębsze pokłady kipiącej smoły.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • grzybiarz z Torunia IP
      Redaktorze nie zbierajcie takich 🍄 grzybów bo są trujące,przyjeżdżajcie do Torunia na zdrowe rydze🙏i wyśmienite pierniki 🍩
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • maszczyk IP
        TO JAK TO JEST ,, TEN BUDYNEK CO NAZYWA SIĘ ,,,KOŚCIOŁEM,,,,, PRZEŻYWA KRYZYS,,,,CZY TA KASTA TYCH CHIERARCHÓW, KŁAMCÓW,,, I NIEROBÓW PRZEŻYWA ,,,KRYZYS,, OTO MACIE NAMACALNE DOWODY ,,JAK ONI POTRAFIĄ, MANIPULOWAĆ,,, JAK CO ,,,TO NIE ,,KSIĘŻA,,, TO NIE TA KASTA BISKUPÓW, TYLKO TO WINA,,,,,,TEGO BUDYNECZA, ,,WYMUROWANEGO , ,,to WINA KOŚCIOŁA, KŁAMSTWO I  OBŁUDA,,, NIC WIĘCEJ,,
        Dodaj odpowiedź 1 2
          Odpowiedzi: 0
        • skryba IP
          Obecnie do rzymskiego katolicyzmu przyznaje się około 40% ludności Holandii, liczącej ponad dwanaście i pół miliona obywateli. DZIEJE KOŚCIOŁA HOLENDERSKIEGO

          Na obszarze, który obecnie odpowiada Holandii, namawiano ludzi do wstąpienia w szeregi kościoła rzymsko-katolickiego już w okresie od szóstego do ósmego stulecia n.e. Za panowania Karola Wielkiego zastosowano bardzo surowe środki, aby włączyć do kościoła cały lud znany pod nazwą Sasów. Historycy podają otwarcie, że tę „chrystianizację” przeprowadzano silną ręką; czasem chrzest bywał wymuszany pod grozą śmierci.

          Stopniowo cała ludność przyjęła rzekome „chrześcijaństwo”, ale to oczywiście nie położyło kresu załatwianiu sporów w drodze przelewu krwi. W rozmaitych potyczkach często brał aktywny udział biskup Utrechtu, który się wypuszczał na grabieżcze wyprawy w sąsiednie tereny. Pod tym względem nie różnił się wcale od ówczesnych świeckich możnowładców.

          Poważny kryzys wystąpił w kościele holenderskim w szesnastym stuleciu. Wywołała go wielka Reformacja, która w tym kraju znalazła szeroki oddźwięk. „Reformatorzy” osiągali sukcesy, gdyż zachęcali ludzi do lepszego poznawania Biblii. Wtedy też po raz pierwszy udostępniono całą Biblię w tłumaczeniu na język holenderski. Ale duchowieństwo katolickie wszelkimi siłami zwalczało nowy ruch i wielu czytelników Biblii spłonęło na stosach. Po obu stronach dopuszczano się okrucieństw. Spory religijne przerodziły się wreszcie w wojnę domową.

          Długotrwała wojna zakończyła się Pokojem Westfalskim, zawartym w Monasterze w roku 1648. Traktat ten uznawał protestancką część północną ówczesnych Niderlandów, stanowiącą mniej więcej obecną Holandię, i w przeważającej mierze katolicką część południową, w przybliżeniu obejmującą dzisiejszą Belgię.

          Początkowo mniejszość katolicka Holandii musiała skrycie praktykować swą religię. Stopniowo dopiero osiągnięto większą swobodę. W okresie obowiązywania urzędowego zakazu wyznania katolickiego miejscowi katolicy przez długi czas nie stanowili odrębnej prowincji kościelnej z własną hierarchią, ale przez całe stulecia byli zarządzani bezpośrednio z Rzymu. Zrozumiałą jest rzeczą, że odczuwano silniejszy wpływ Rzymu niżby to miało miejsce w normalnej sytuacji.

          Okoliczność ta wyjaśnia, dlaczego z wyjątkiem schizmy utrechckiej z roku 1723 stosunki między kościołem holenderskim a Rzymem nie znały zakłóceń. W połowie dziewiętnastego stulecia zmiana konstytucji umożliwiła ponowne ustanowienie hierarchii episkopalnej w Holandii. Obecnie do rzymskiego katolicyzmu przyznaje się około 40% ludności Holandii, liczącej ponad dwanaście i pół miliona obywateli. https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1970640?q=rzymskiego+katolicyzmu&p=par
          Dodaj odpowiedź 6 1
            Odpowiedzi: 0
          • maszczyk IP
            to moja noga już nigdy tam nie stanie jeśli w kościołach mają zabijać,, to  redaktorku,,, mam do ciebie zapytanie, CO WEDLE CIEBIE ,,,ZNACZY SŁOWO ,,KOŚCIÓŁ, ,,,BO ja wiem i to na sto procent,, że jest to  BUDYNEK ,,DO KTÓREGO LUDZIE PRZYCHODZĄ BY TAM DAWAĆ KASE nierobom I SŁUCHAĆ TYCH ICH kłamstw,,,tak jak ,,szkoła też jest budynek ,,,gdzie dzieci się uczą ,,,a Nauczyciele im wpajają wiedze,,,,szpital jest budynkiem gdzie ,,Lekarze leczą chorych ludzi,,SĄD też budynek gdzie ludzie są osądzani przez SĘDZIÓW jak to już wiemy,,I TU MACIE ,,NAMACALNY DOWÓD, jak ci KŁAMCY ,,księża,oraz cała ta KASTA ,,Klerowska ,,potrafi manipulować ludżmi,,JAK CO unich wyjawi się nie po ich myśli,, TO ZGANIAJĄ ,,NA ,,KOŚCIÓŁ,,NA ten bidny budynek co  stoi niewinnie,,,a zapominają o tym,,, że TO ONI SWOIMI ,,GŁUPIMI SŁOWAMI ,,OBRAŻAJĄ ,,MILIONY LUDZI,,KTÓRZY TAM W TYM BUDYNKU,,,,ZWANYM,,,KOŚCIOŁEM,,,PRZEBYWAJĄ,, I CO TERAZ ,,REDAKTORKU ,,,MI ,,POWIESZ,,, DALEJ BĘDZIESZ PISAŁ ŻE TO WINA ,,,KOŚCIOŁA,,,TYLKO NIE ,,KSIĘŻY,,,ANI NIE BISKUPKÓW, CZY INNYCH CHIERARCHÓW,,,WIĘC ,,,ZASTANÓW SIĘ CO ,,PISZESZ,,,
            Dodaj odpowiedź 0 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także