"Transseksualistka" żąda przekształcenia Notre Dame w centrum LGBT

"Transseksualistka" żąda przekształcenia Notre Dame w centrum LGBT

Dodano: 35
"Transseksualna" aktywistka działająca pod pseudonimem Paul B. Preciado
"Transseksualna" aktywistka działająca pod pseudonimem Paul B. Preciado / Źródło: Wikimedia Commons / Olaf Kosinsky
Kobieta, która siedem lat temu ogłosiła, że jest mężczyzną i uczyniła z tego sposób na życie, wystąpiła z pomysłem na „oczyszczenie” Kościoła we Francji. Jej propozycja stanowi odpowiedź na raport o przestępstwach seksualnych.

Po tym jak światło dzienne ujrzał zatrważający raport ukazujący skalę nadużyć seksualnych we francuskim Kościele, wrogowie Kościoła prześcigają się w pomysłach na „naprawę” i „oczyszczenie” kościelnej wspólnoty i samej instytucji. Najnowsza propozycja wyszła od kobiety, która funkcjonuje w przestrzeni publicznej pod pseudonimem Paul B. Preciado.

Zmiana nazwy i desakralizacja katedry Notre Dame

Hiszpańska filozofka, twierdząca, iż jest „transseksualnym mężczyzną”, zasugerowała, że paryska katedra Notre Dame, gdy zostanie odbudowana, powinna zmienić nazwę na Matki Bożej od Dziecięcych Ofiar Przemocy. Ponadto, jak sugeruje publicystka lewicowego magazynu „Libération” budynek powinien zostać zdesakralizowany, a w miejsce dawnej świątyni powinno powstać „centrum recepcji i badań feministycznych, queerowych, transseksualnych i antyrasistowskich oraz walki z przemocą seksualną”.

Jak przekonuje „Paul” na łamach portalu Mediapart, taki postulat nie jest „bluźnierstwem”, lecz „rewolucją”, której nastanie wymusza obecny etap dziejowy, ponieważ „proces emancypacji cielesnej i poznawczej, który ma miejsce w dzisiejszych czasach, pociąga za sobą pogłębianie się rozdziału między Kościołem a państwem”.

Konieczna likwidacja Kościoła

W artykule filozofki nie zabrakło miejsca dla najdalej idących postulatów kultury negacji (cancel culture). Autorka zasugerowała, że przemoc seksualna stanowi nie tyle upadek czy zwyrodnienie w strukturach Kościoła, co raczej „systemową praktykę instytucji kościelnej” i element „tradycji chrześcijańskiej, wychwalanej przez skrajną prawicę jako fundament aryjskiej Europy”. Jest to jej zdaniem tradycja „maskulinizmu, rasizmu i wykorzystywania seksualnego dzieci i kobiet”.

Przez wzgląd na powyższe konstatacje pisarka i aktywistka LGBT apeluje, że „jeśli przestępstwo seksualne nie jest przypadkiem, ale samą architekturą władzy instytucji kościelnej, to konieczne jest żądanie likwidacji Kościoła”.

Preciado uzyskała tytuł doktora filozofii i teorii architektury na Uniwersytecie Princeton, jest wykładowczynią „historii politycznej ciała, teorii płci i historii performansu”, pisarką, byłą dyrektorką ośrodka studiów przy Muzeum Sztuki Współczesnej w Barcelonie i kuratorką publicznych programów naukowych. Wcześniej znana jako lesbijka, w roku 2014 ogłosiła, iż przeszła „procedurę zmiany płci” i odtąd jest przez zwolenników ideologii LGBT uznawana za mężczyznę.

Czytaj też:
Szokujący raport. 330 tys. dzieci padło ofiarą nadużyć w Kościele we Francji
Czytaj też:
Droga synodalna: Homo-związki przegłosowane. Nagłe zerwanie obrad
Czytaj też:
Biskup ostrzega: "Transpłciowe" kobiety wstępują dla seminariów

Źródło: PCh24.pl
 35
Czytaj także