ReligiaUkraińska cerkiew będzie niezależna od Moskwy

Ukraińska cerkiew będzie niezależna od Moskwy

Kościół prawosławny
Kościół prawosławny / Źródło: Pixabay / Domena Publiczna
Dodano 17
Cerkiew moskiewska przestanie być największa na świecie. Zapadła decyzja, która jest wielkim sukcesem Ukrainy.

Synod Konstantynopolskiej Cerkwi Prawosławnej unieważnił w czwartek dekret z 1686 r., którym Konstantynopol podporządkował prawosławie na Ukrainie patriarchatowi moskiewskiemu. To potężny cios nie tylko w Rosyjską Cerkiew Prawosławną, lecz i w Kreml.

Synod zdecydował też o odwołaniu anatemy (wyklęcia) dla obecnego zwierzchnika nieuznawanego dotąd przez Kościoły prawosławne Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego, Filareta.

"Gazeta Wyborcza" informuje, że Ukraińska Prawosławna Cerkiew Patriarchatu Kijowskiego i Ukraińska Autokefaliczna Cerkiew Prawosławna będą tworzyć nową cerkiew ukraińską, której patriarcha Konstantynopola, Bartłomiej, wkrótce ma przyznać autokefalię, czyli pełną niezależność.

– Jest to jeszcze jeden akt potwierdzenia niepodległości Ukrainy – powiedział o spotkaniu prawosławnych duchownych prezydent Petro Poroszenko.

 17
  • Grzegorz IP
    Chrystus Ķrólem !
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx IP
      No to Patriarchat Konstantynopola może pożegnać się ze wsparciem materialnym ze strony Rosji, czy Ukraina ma tyle kasy
      Dodaj odpowiedź 13 3
        Odpowiedzi: 1
      • niesamowite IP
        @ Kowalski

        pana Komentarz:

        Sami Rosjanie bezmyślnie do tego konsekwentnie a nawet brutalnie depolonizując Polskie Kresy i sprokurowali sobie taki problem.Przecież już bardziej myślący moskiewscy politycy przestrzegali przed przyłaczaniem Galicji wpierw do Rosji a potem do ZSSR. koniec cytatu


        Gratulacje dla pana za rozeznia tematu! Tak to jest tez widziane obecnie w elitach wladzy w Rosji, to cale oddanie zwlaszcza Lwowa i okolic Ukrainie po 1945. roku Ukrainsjiej SSR i sprowokowanie depoloniczacji tych ziem jest tam spostrzegane jako gigantyczny blad historyczny, bo wlasnie na tej "Galiczczynie" i we Lwowie ten banderowski rasistowski paranoicznie antyrosyjski nowotwor jako taki przespal w ukryciu, czy przeczekal czasy sowieckie na Ukrainie i teraz z cala swa agresywnoscia atakuje sama Rosje i zagraza jej witalnym interesom juz prawie tak jak to bylo w 1941. roku w innych uwarunkowaniach historycznych, ale w tamtych czasach i dzisiaj UPA-incy to chlopcy do brudnej roboty i rozprawy z Rosja pod obca kuratela, ktora ta putinowska Rosja powoli zdaje sobie z tego sprawe, ale jak zawsze jest chwiejna i naiwna, ze a moze to sie rozejdzie po kosciach. Niestety to nie jest koncert zyczen, bedzie wrecz odwrotnie, kto zna od podszewki jak funkcjonuje polityka na Zachodzie Europy w EU i USA, ten dobrze wie, ze tak nie bedzie. Moze to temat bardziej dla fachowcow, ale mimo to, warto to przypomniec. Dzisiaj na Kremlu mowi sie otwarcie, bierzcie w Polsce z powrotem te wasze Kresy w Galicji, te co wam zabralismy po 1945. roku, bo tylko Polacy sa w stanie opanowac skutecznie ten agresywny nacjonalizm ukrainski, tak jak to bylo za czasow RP do 1939. roku. Troche to jest dziwaczne, ale takie glosy sa tam powszechne u szczytow polityki w tym kraju. Mozna wyjsc tez z zalozenia, ze nikt w Polsce przy posiadaniu odrobiny rozumu nie bedzie tego robil dla Rosji, czego oni z przyczyn aktualenej konjunktury politycznej by sobie nawet i zyczyli, bo zrozumieli to z 70. latami opoznienia, jak zawsze tam ze wszystkim bywa i dalej jest, ale to sa ja juz "tempi passati", czyli czasy minione.
        Dodaj odpowiedź 15 1
          Odpowiedzi: 0
        • niesamowite IP
          Ten powyzszy artykul jest przykladem albo zadziwacznej i jednostronnej propagandy w konkretnych celach politycznych, albo jest przykladem nieuctwa i nieznajomosci tematu w redakcjach gazet. Tak ja to widze jako konserwatywny Rzymski Katolik. O co tu chodzi, z dostepem do glebszej informacji na te tematy mozna tak to opisac.

          Po pierwsze: Ukrainska Prawoslawna cerkiew Kijewskiego Patriarchatu juz od dawna istnieje, ale jakies 3/4 wiernych prawoslawnych nalezy do tego Patriarchatu nie na Ukrainie, ale z odwiecznej tradycji w Moskwie, ktory tam jest i byl od wiecznych czasow. To by mozna bylo porownac z sekta katolicka w Polsce o nazwie polsko-katolicki kosciol, ktory ma swego "papierza" nie w Rzymie, jezeli sie nie myle, ten tez istnieje juz od bardzo dawna i zostal wynaleziony za caratu, azeby oslabis katolicyzm jako taki na ziemiach polskich pod zaborami.

          Po drugie. W obecnych czasach na zyczenie pana Petro Poroszenko u wladzy w Kijowie i jego kuratorow wiadomo gdzie, wszedzie tylko nie na Ukrainie, ktory tak naprawde nazywa sie Waltzmann i chodzil kiedys nie do cerkwii a do synagogi, zreszta podobna dalej jest tam widywany, ten pan prezydent Ukrainy na potrzeby swej przyszlej kampanii wyborczej lansuje to haslo o jednej tylko narodowej ukrainskiej cerkwii prawoslawnej. A co bedzie tam z pozostalymi wyznaniami, np. Greko Katolikami? To jest czy moglo by byc mniej wiecej tak, jak gdyby pan prezydent RP Duda zarzadal sobie, azeby w Polsce byl tylko jeden narodowy kosciol katolicki i sila organow panstwa wcielal ten cel w zycie w stosunku do innych wyznan religijnych. Nikt sie tutaj nie pyta, a jaki autorytet ma jakis polityk w tych sprawych i co mu do spraw cerkwii czy kosciola i calej tej jego hierarchii, czy gdzie jest ustanawiana glowa samego kosciola?

          Po trzecie: Kijow powoluje sieobecnie w tym temacie na autorytet prawoslawnego patriarchy Bartlomieja w Konstantynopolu, ktory rezyduje w kraju muzulmanskim w Turcji i ma tam jakies dziesiatki wiernych. On jest dzisiaj w Stambule, bo greckie chrzescijanskie Bizancjum zostalo podbite swego czasu przez muzulmanow i prawoslawie tam wyrwano krok po kroku z korzeniami w barbarzynski sposow znany talko islamowi. Ten patriarcha glowy malenkiego prawoslawnego kosciola z Konstantynopola dzisiak Stambulu chce decydowac o losach prawoslawia na Rusi czy w Ukrainie, co jest z punktu widzenia kanonow prawoslawia nie do przyjecia, bo ten patriarcha jest jedynie w wschodniej religii chrzescijanskiej uznawany z racji historii jedynie jako "primus inter pares", czyli "pierwszy wsrod rownych", czyli ma jakas funkcje jedynie symbolicznej natury, bo prawoslawie nie ma czegos takiego jak papiestwo rozumiane przez katolikow, to bylo kiedys powodem rozlamu pomiedzy katolicyzmem i prawoslawiem. Ale mozna tez tutaj porownac mniej wiecej to z czyms takim, kiedy biskup Rzymu czyli papiez "pozwala" na ustanowienie samodzielnego katolickiego kosciola w Bawarii niezaleznego od kosiola niemieckiego, bo jakis czolowy politych w Monachium sobie tak zarzyczyl na potrzeby kampaii wyborczej, do czego papiez w Rzymie ma prawo, ten w Konstantynopolu nie ma tekiego prawa bez zgody patriarchy prawoslawia w Moskwie jako ten "primus inter pares" .

          Po czwarte: Postawieni przed wyborem wierni gdzie chodzic do cerkwii na Ukrainie i jakiego patriarchatu, ci albo przestana tym chodzic, albo beda bronic az do krwii tego satni jaki byl do tej pory , bo to jest tam spostrzegane na Wschodzie i Poludniu Ukrainy jako wielka herezja i swietokradztwo. Chodzi tu tez o przejmowanie gwaltem obiektow cerwkii prawoslawnej moskiewskiego patriarchatu przez nacjonalistow ukrainskich, zwlaszcza o bardzo symbolicznym znaczeiu, jak ta slynna Lawra Kijowska, kolebka Prawoslawia na Rusi. To by bylo tak, jak gdyby np. ktos probowal zabrac katolikom z przyczyn chwilowej konjuntury politycznej do tego gwaltem klasztor na Jasnej Gorze w Czestochowie, czyli przypuscmy jakis nowy odlam czy jakas lewacka sekta katolicka, a takie tendencje tez przeciez sa w kosciele katolickim. Gigantyczne zamieszki z religijnych powodow sa tu zaprogramowane. Moze tutaj o to chodzi, azeby na zamowienie i Ukraine i Rosje wtracic w gigantyczny nowy konflikt, tym razem religijny. W samych faktow wynika, ze tam juz "gore na dobre", czyli ze sie tam juz pali pod strzecha Ukrainy, a media zagraniczne jeszcze zamiast gasic ten pozar, to jeszcze jak moga nadmuchuja na ten ogien, azeby sie na dobre zaczelo palic. Jak nie daj Boze Ukraina stanie w plomieniach nowej nikomu nie potrzebnej wojny religijnej, to znow wiadomo kto jest temu winny, oczywiscie jak zawsze tylko Kreml, a po bokach inni ludzie znow beda robili gigantyczna kase. Problem z tym, ze ten nowy ogien wojny jest u sasiada Polski, a nie gdzies w Portugalii, a to ma w swej naturze, ze moze przekraczac z wiatrem historii wszelkie granice.

          Po piate: Najpierw religijna potem polityczna wojna trzydziestoletnia tez sie zaczela w Europie od rozlamu w kosciele katolickim, a co po tym bylo, wiadomo, pol Europy zostalo doszczetnie zniszczone i bylo w tedy nawet do 50 milionow ofiar smiertelnych, w tamtejszch czasach setki lat temu, kiedy Europa Srodkowa i Polnocna byla stosunkowo jeszcze malo zaludniona, to byl doslownie Amagedon. Do dzisiaj istnieje takie niemieckie powiedzenie pochodzace z tamtych czasow, czyli "Pommernland ist abgebrannt", po polsku to znaczy "Kraj Pomorza zgorzal calkowicie". Kto tego chce i komu to na reke i kto zrobi czy chce zrobic na tym gescheft materialny i polityczny? Czy ktos sie zastanowil u was nad tym? czasami ma sie wrazenie, ze komus zalezy i to bardzo, azeby Rosje i Ukraine wtracic w nowa wojne o gigantycznych rozmiarach i probuje sie to robic rekami samych Ukraincow tych u wladzy w Kijowie, zwlaszcza ukrainskich oligarchow o podwojnych obywatelstwach Izraela, Wielkiej Brytanii, USA itd., tez i UPA-incow powolujacych sie na idealy faszystowskich zbrodniarzy typu Bandery czy Szuchewycza, ideoligii, ktora np. w Polsce jest prawem zabroniona. Niestety metnej wody propaganda dalej robi swoje spustoszenia obojetnie gdzie! Mozna sie tez zapytac, czy to co tam na Ukrainie sie od lat dzieje jest jeszcze wogole w jakims interesie bezpieczenstwa Europy i samemu dac sobie odpowiedz na to pytanie. W III. niemieckiej Rzeszy tez ludzie byli swiecie przekonani o tym, ze niemieccy zolnierze bronia bezpieczenstwa wlasnego kraju i narodu pod Stalingradem i na granicach Kalkazu, aco z tego wyniklo w skutkach i dla Polski, tez jest z historii wszystkim wiadome. Kazda wojna ma nieprzewidywalny koniec, a zwlaszcza wojny religijne sa jeszcze bardziej niebezpieczne od tach pozostalych. Dzisiaj ma sie niestety takie wrazenie, ze ktos chce na zamowienie wtracic Ukraine w nowy konflikt, jak gdyby jeszcze ludzie mieli tam jeszcze za malo innych bied i problemow.
          Dodaj odpowiedź 11 3
            Odpowiedzi: 1
          • Piernick IP
            Oj, nie chcę być złym prorokiem, ale już widzę na Rusi Kijowskiej oczami wyobraźni łuny pożarów cerkwi, porwania, morderstwa, zastraszania itd.
            Dodaj odpowiedź 4 1
              Odpowiedzi: 0
            • Ojczulek IP
              Z tego co przeczytałem Rosyjski Kościół Prawosławny ,i współpracujące z Nim Kościoły ,odłączają się od KONSTANTYNOPOLA.Ciekawe jak zachowa się Polski Kościół Prawosławny. Czy poprze Ukrów ,czy pozostanie przy Moskwie.
              Dodaj odpowiedź 10 2
                Odpowiedzi: 1
              • Skrzypek na dachu IP
                Szatanska wiara moskiewskiego patriarchatu przestalo byc religia
                kiedy Iwan Grozny zrobil z tego narzedzie panstwa niczym
                NKWD stalinowskie tamtych czasow narzucajac bezwzgledne posluszenstwo poganskie zabobony
                i mongolsko-szamanskie zwyczaje .
                Nie ma co sie dziwic ze kremlowskie antychrysci uznaja Rasputina Aleksandra II i Mikolaja II za swietych .
                Dlatego postsowieckie sieroty tak panicznie sie boja ze narod i lud sie nawroci na Rzymsko-Katolicka wiare i wsciekle podtrzymuja ze za to jest kara smierci .
                Dodaj odpowiedź 5 5
                  Odpowiedzi: 0
                • Qwerty IP
                  Fakt jest taki, że mimo wszystko spadkobiercą Konstantynopola jest cerkiew moskiewska. Żadne dokumenty tego nie zmienią. Po prostu Zoe z Bizancjum wyszła za księcia Moskwy Wasyla a nie jakiegoś księcia kijowskiego. Z historią się nie dyskutuje. Nawet jeśli nam ona nie pasuje.
                  Dodaj odpowiedź 6 15
                    Odpowiedzi: 1
                  • Z punktu widzenia Polski to bez różnicy IP
                    Zmniejszy się wpływ ruskich, to inne grupy zyskają.
                    Głównie żydzi i hitlerowcy...
                    Dodaj odpowiedź 12 2
                      Odpowiedzi: 0
                    • kowalski IP
                      Sami Rosjanie bezmyślnie do tego konsekwentnie a nawet brutalnie depolonizując Polskie Kresy i sprokurowali sobie taki problem.Przecież już bardziej myślący moskiewscy politycy przestrzegali przed przyłaczaniem Galicji wpierw do Rosji a potem do ZSSR.
                      Dodaj odpowiedź 12 1
                        Odpowiedzi: 0
                      • sikorka bogatka IP
                        to znaczy, że teraz Pop w Ukraińskiej cerkwi będzie krzyczał pod ołtarzem.."Bandera Bandera Bandera Chwała Ukrainie" ?
                        Dodaj odpowiedź 24 7
                          Odpowiedzi: 1

                        Czytaj także