ReligiaDemontaż dziedzictwa Jana Pawła II. Terlikowski: Dewojtylizacja Kościoła

Demontaż dziedzictwa Jana Pawła II. Terlikowski: Dewojtylizacja Kościoła

Tomasz Terlikowski
Tomasz Terlikowski / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano 30
Zdaniem publicysty "Do Rzeczy" Tomasza Terlikowskiego pomimo, że Jan Paweł II został uznany za świętego, to coraz częściej możemy przekonać się o postępującej "dewojtylizacji", czyli demontażu jego dziedzictwa. "W przestrzeni, w której jedynym kryterium prawowierności pozostaje „wierność” Franciszkowi, „wojtylianizm” uznawany jest niemal za herezję" – pisze Terlikowski na portalu Onet.pl.

Terlikowski pisze, że dziedzictwo Jana Pawła II jest obecnie w odwrocie, krytykuje je się, ogłasza jego anachroniczność.

Publicysta zwraca uwagę, że większość tekstów papieża Franciszka zupełnie pomija najważniejsze aspekty nauk Jana Pawła II dotyczących rodziny, małżeństwa czy etyki. Z kolei w tekstach, które muszą się odwoływać do słów i encyklik Jana Pawła II, Franciszek manipuluje, wyrywając konkretne frazy z kontekstu i prezentując je w korzystnym dla siebie świetle. "Zafałszowuje się to, czego nauczał poprzednik", pisze Terlikowski, dodając, że dokumenty papieża z Polski są wykorzystywane, by zaprzeczyć ich przesłaniu.

"Trudno nie odnieść wrażenia, że obecne nauczanie jest konstruowane w ten sposób, by wyminąć, a czasem nawet pominąć bardzo jednak długi i znaczący pontyfikat św. Jana Pawła II, by działać tak, jakby go nie było" – czytamy na Onecie.

Zmiany instytucjonalne

Zdaniem publicysty w obecnym świecie mamy do czynienia z prawdziwym demontażem dziedzictwa Jana Pawła II także w formie instytucjonalnej. Jako przykład takich działań Terlikowski podaje Papieską Akademię Życia, do której wprowadzono zwolenników aborcji, a także zmieniono jej cele (np. przemyślenie na nowo samego terminu "życie").

Innym przykładem, który wskazuje Terlikowski, jest rozwiązanie Papieskiego Instytutu Jana Pawła II dla Studiów nad Małżeństwem i Rodziną. Na jego miejsce powołano Instytut Teologiczny Jana Pawła II dla Nauk o Małżeństwie i Rodzinie co Franciszek uzasadniał "zmianami antropologiczno-kulturowymi".

"Dla Franciszka nauczanie jego poprzednika św. Jana Pawła II „odzwierciedla formy i wzorce z przeszłości”, które - za sprawą „Amoris laetitia” przestały być aktualne" – konstatuje Terlikowski.

Kremówkowy wymiar papieża

Zdaniem publicysty sprawa z dziedzictwem Wojtyły ma się niewiele lepiej w Polsce. Owszem, Polacy chętnie odwołują się do tej postaci, stawiają pomniki, celebrują rocznice. Pomijają jednak istotę jego nauczania, nie studiują jego nauk. "W ten sposób także dewojtylizujemy Kościół, a zachowujemy jedynie kremówkowy wymiar tego pontyfikatu" – zauważa Terlikowski.

Czytaj także:
40 lat od wyboru św. Jana Pawła II. Ks. Bartołd: Wielki dar od Pana Boga
Czytaj także:
Andrzej Duda spotkał się z Franciszkiem. Papież pochwalił 500 plus

/ Źródło: Onet.pl
/ jfi

Czytaj także

 30
  • Ruch11listopada IP
    TY ZUCHU NIE MARTW SIĘ O CZŁOWIEKA TYLKO GŁOS DOBRĄ NOWINĘ O DARMOWYM ZBAWIENIU PRZEZ TYLKO JEZUSA CHRYSTUSA NIKOGO WIECEJ NAUKI LUDZKIE MNIE NIE INTETESUJA TYLKO WIARA W JEZUSA CHRYSTUSA
    Dodaj odpowiedź 3 3
      Odpowiedzi: 0
    • stasiu IP
      W pewnym sensie to dobrze. ogólnie rzecz biorąc , w polskim Kościele jest za dużo "posoborowia" ;)
      Dodaj odpowiedź 4 5
        Odpowiedzi: 0
      • Tengu IP
        40 lat temu Polak został papieżem... na nieszczęście Afrykańczyków, którym poprzez zakaz używania prezerwatyw, przyczynił się do eksplozji epidemii AIDS w wyniku której w Afryce zmarły miliony osób, oraz tysięcy molestowanych i gwałconych przez katolickich księży dzieci!

        Wielki przyjaciel Jana Pawła II... Marcial Maciel Degollado zgwałcił ok. 50 dzieci i młodzieńców. Miał liczne kochanki i potomstwo które też gwałcił. Całe życie kłamał i deprawował. Nieukarany, zawsze broniony, dożył w kościele późnej starości.
        Chroniony był przez swojego przyjaciela Jana Pawła II.
        Mając taką wiedzę, takie fakty, jakie musi być zakłamanie by wynosić JPII na świętego!

        http://bi.gazeta.pl/im/7b/17/16/z23166331IER.jpg
        Dodaj odpowiedź 13 10
          Odpowiedzi: 1
        • Katolik Melancholik IP
          Terliku, Terliku, próżne twe troski i żale.
          Dzieje Homo Sapiens to 200.000 lat i pewnie jeszcze kilka milionów.
          Kościół istnieje nie aż, tylko zaledwie od 2.000 lat i w końcu przeminie. Jak wszystko.
          Ludzkość przez 198.000 lat się bez niego obywała, obejdzie się też już wkrótce.
          Na pewnym etapie rozwoju i postępu był pożyteczny, bo jakoś tam objaśniał ludziom świat i dyscyplinował, żeby się nie pozabijali. Sprzyjał muzyce, sztuce, kulturze.
          Wraz z postępem nauki, techniki i cywilizacji ta jego rola odchodzi w przeszłość.
          Bo nic na tym świecie trwałego - poza tęsknotą za trwałością... (E. Stachura)
          Dodaj odpowiedź 16 16
            Odpowiedzi: 2
          • Karol Karski IP
            Polecam krótki artykuł pt. Pontyfikat Jana Pawła II odpowiedzialny za "Kler"
            Fragment:
            Kiedy zaczął się kryzys Kościoła Katolickiego w Polsce? Otóż – wiem, ze to stwierdzenie może szokować – wraz z wyborem Kardynała Wojtyły na Papieża. Od tego momentu aż do śmierci Papieża Kościół w Polsce wyjęty był spod wszelkiej krytyki, a Papież zmieniony w bohatera narodowego, nietykalnego, świętego za życia.
            Polaków ogarnęło szaleństwo – pierwszym jego skutkiem był gwałtowny wzrost powołań – młodzi ludzie ze wsi i małych miasteczek stawali się zakonnikami i księżmi bo to był świetny i sowicie opłacany kanał kariery. Ten kler, ukształtowany w latach zwycięstw Kościoła w Polsce – w latach 70 –tych i 80 – tych – był zaprzeczeniem, zarówno w sensie materialnym jak i duchowym, swoich starszych braci walczących z nazizmem i komunizmem.
            Całość:
            http://sila-lewicy.pl/spoleczenstwo/159-pontyfikat-jana-pawla-ii-odpowiedzialny-za-kler
            Dodaj odpowiedź 11 12
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także