RozrywkaStrumień Edzi

Strumień Edzi

Edyta Górniak
Edyta Górniak / Źródło: PAP / Stach Leszczyński
Dodano 26
Tymczasem Edzia Górniak postanowiła odnieść się do sytuacji osób LGBT w Polsce i na świecie.

Jej zdaniem wszystkie konflikty na tym tle są sztucznie prowokowane. I to właściwie jedyne zdanie, które dało się wyłowić z tego strumienia świadomości, który wylała w rozmowie z portalem Pudelek.

– To są sztucznie wywołane konflikty. Każdy ma prawo do własnej oceny, do własnej świadomości. Jeśli ktoś myśli, że mógłby decydować za innego człowieka, to tak, jakby chciał się postawić na miejscu Boga. Nikt nie zajmie miejsca Boga, chciałam to przypomnieć. Nie bez przyczyny jest tyle ciemności na świecie, ile jest jasności. Jeśli damy się sprowokować, to przegramy. W spokoju siła – powiedziała. Dodała też, że „to jest ciężki czas dla ludzi, z którymi się przyjaźnię”. – Jest mi wstyd za to, że człowiek, który nie jest z gay community, mógłby się odwrócić od drugiego człowieka. Jaki jest powód, ludzie? Miecz można podnieść, jak ktoś chce bić bezbronne dziecko lub uśmiercić zwierzę. Ludzie wymyślają bzdury – dodała.

Z tym ostatnim zdaniem zgadzamy się najbardziej. Zwłaszcza gdy słuchamy Edzi.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 37/2020
Cały artykuł dostępny jest w 37/2020 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 26
  • Dziękuję IP
    Pani redaktor, czytając Pani krótkie teksty świetnie się bawię. Dziękuję :-)
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • zxcv+ IP
      Nie ma zgody na zboczenia i wynaturzenia i tyle w temacie.
      Dodaj odpowiedź 5 1
        Odpowiedzi: 0
      • aaaaaa IP
        Kamila Baranowska "dziennikarka polityczna, absolwentka Instytutu Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego." - i wypisuje takie bzdety na poziomie gorszym od Pudelka. Oj, nie przyznawaj się Kamila do studiowania na UW... Oj nie przyznawaj się.
        Dodaj odpowiedź 9 3
          Odpowiedzi: 0
        • Mamwasdosc IP
          Kamila, brzydula, zazdrośnica.
          Dodaj odpowiedź 6 4
            Odpowiedzi: 0
          • Pan M*rzyński - Filipiński IP
            Generalnie ma rację.
            To są sztucznie wywołane konflikty.
            Wywieszanie wszędzie gdzie można, a zwłaszcza tam gdzie nie można, tęczowych flag, ma sprowokować drugą stronę do agresywnej reakcji, by można było przedstawić siebie jako ofiary anty homoseksualnej nagonki.
            Inne konflikty mają podobne podłoże. Po prostu, współczesny świat pokochał prowokację, bo jest skuteczna. To, że sprowadza relacje społeczne do poziomu groteski nikogo już nie interesuje.
            Dodaj odpowiedź 6 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także