Britney Spears przerywa milczenie: Chcę po prostu odzyskać swoje życie

Britney Spears przerywa milczenie: Chcę po prostu odzyskać swoje życie

Dodano: 3
Britney Spears
Britney Spears / Źródło: PAP/EPA / PAUL BUCK
Britney Spears, o której każdym kroku od 13 lat decyduje ojciec, podczas rozprawy sądowej przerwała milczenie na ten temat.

Britney Spears wzięła udział w przesłuchaniu, podczas którego opowiedziała o relacjach z ojcem. Jamie Spears od 13 latach sprawuje kuratelę nad córką, decydując o jej karierze oraz życiu osobistym. Piosenkarka uczestniczyła w przesłuchaniu wirtualnie, przez telefon, i mówiła przez ponad 20 minut, czytając przygotowane notatki.

– Wiele się wydarzyło od dwóch lat… kiedy ostatnio byłam w sądzie – zaczęła. – Od dłuższego czasu nie wracałam do sądu, ponieważ nie sądzę, żebym została wysłuchana na jakimkolwiek poziomie – dodała.

Powiedziała, że czuła się zmuszona do występów, nie miała prywatności i została zmuszona do stosowania antykoncepcji, ponieważ ojciec nie chciał, żeby zaszła w ciążę. Z jej relacji wynika również, że zmuszano ją do przyjmowania leków i brania udziału w sesjach terapeutycznych wbrew jej woli. Jak zaznaczyła ojciec każe jej przyjmować m.in. lit, który jest powszechnie stosowany w leczeniu choroby afektywnej dwubiegunowej, która często powoduje epizody depresji i manii – uczucie niekontrolowanej drażliwości lub podniecenia. Może być również stosowany w leczeniu depresji.

– Lit jest bardzo, bardzo silnym lekiem i zupełnie innym lekiem niż ten, który stosowałam wcześniej. Jeśli zażyjesz go za dużo, możesz stracić zmysły – powiedziała Spears. – Czułam się jak pijana. Nie mogłam się nawet bronić. Nie mogłam nawet porozmawiać o niczym z mamą lub tatą. Powiedziałam im, że się boję. Do mojego domu sześć różnych pielęgniarek, aby mnie monitorować, kiedy brałem ten lek, którego nie chciałam brać na początku – mówiła.

Spears: Ojciec "kocha" mnie kontrolować

Britney Spears powiedziała, że wyraziła swojemu tacie swoją frustrację związaną z opieką medyczną i zarządzaniem karierą, ale czuła, że "kochał" kontrolę nad nią. – Nigdy nie miałem nic do powiedzenia w moim harmonogramie. Zawsze mówili mi, że muszę to zrobić – tłumaczyła.

– Nie jestem szczęśliwa. Nie mogę spać. Jestem zła na to szaleństwo i przygnębiona – stwierdziła piosenkarka, błagając sędziego, aby poważnie potraktował jej obawy.

– Chcę być wysłuchana. Chcę i zasługuję na zmiany w przyszłości. Chcę tylko odzyskać moje życie. Minęło 13 lat i to wystarczy – dodała.

Nie może założyć rodziny

Spears powiedziała również, że chce założyć rodzinę ze swoim chłopakiem, Samem Asghari.

– Powiedziano mi, że nie mogę wyjść za mąż ani mieć dziecka – powiedział Spears. – Chciałam wyjąć wkładkę antykoncepcyjną, żeby móc zacząć starać się o kolejne dziecko, ale ten tak zwany zespół mi nie pozwala iść do lekarza, żeby to wyjąć, bo nie chcą, żebym miała dzieci, więcej dzieci – mówiła.

– Naprawdę wierzę, że ta kuratela jest nadużyciem. Wyrządza mi więcej szkody niż pożytku. Zasługuję na życie. Całe życie pracowałam – dodała.

Po jej uwagach sąd zrobił przerwę, a następnie zatrzymał publiczne transmisje audio z rozprawy. Kolejna rozprawa rozprawa sądowa w tej sprawie jest wyznaczona na 14 lipca.

Ojciec Britney Spears od 2008 roku zarządza jej majątkiem szacowanym na 60 milionów dolarów.

Timberlake murem za Britney

Justin Timberlake, partner piosenkarki z czasów, kiedy oboje byli nastolatkami, na swoim koncie na Twitterze napisał: "Po tym, co zobaczyliśmy dzisiaj, wszyscy powinniśmy teraz wspierać Britney".

"Jess i ja przesyłamy w tym czasie naszą miłość i nasze absolutne wsparcie dla Britney. Mamy nadzieję, że sądy i jej rodzina naprawią to i pozwolą jej żyć tak, jak chce żyć" – dodał Timberlake, który od 2012 roku jest mężem aktorki Jessiki Biel.

"Nikt nie powinien NIGDY być przetrzymywany wbrew swojej woli… ani nigdy nie powinien prosić o pozwolenie na dostęp do wszystkiego, na co tak ciężko pracował" – kontynuował piosenkarz.

"Bez względu na naszą przeszłość, dobrą i złą, i nieważne, jak dawno to było… to, co się z nią dzieje, jest po prostu nie w porządku. Żadna kobieta nigdy nie powinna być ograniczana w podejmowaniu decyzji dotyczących własnego ciała" – podkreślił Timberlake, odnosząc się do słów Britney Spears, która mówiła podczas przesłuchania, że w ramach jej nakazu sądowego została zmuszona do stosowania antykoncepcji, żeby nie mieć więcej dzieci.

Czytaj też:
Marilyn Manson ścigany przez policję. Wydano nakaz aresztowania
Czytaj też:
"Lady Gaga pije krew niemowląt". Zaskakująca teoria Górniak

Źródło: CNN
+
 3
Czytaj także