"Antysemityzm i homofobia są zaburzeniami". Dziennikarz namawia modelkę na terapię

"Antysemityzm i homofobia są zaburzeniami". Dziennikarz namawia modelkę na terapię

Dodano: 44
Pisarz i dziennikarz Mariusz Szczygieł
Pisarz i dziennikarz Mariusz Szczygieł / Źródło: PAP / Jacek Bednarczyk
Dziennikarz Mariusz Szczygieł uważa, że modelka, która wyraziła swoje poparcie dla Konfederacji, powinna się udać na terapię.

Od kilku dni na profilach w mediach społecznościowych Konfederacji można zobaczyć działania polityków w ramach akcji "Wakacje z Konfederacją", podczas której odwiedzają oni znane miejscowości turystyczne w Polsce.

W weekend pojawiło się tam również wideo ze znaną z programu Top Model modelką Samuelą Górską, która postanowiła wyjaśnić, dlaczego popiera Konfederację. Nagranie po krótkim czasie zniknęło z oficjalnego konta partii, jednak część obserwatorów profilu zdążyło je zapisać, a jego treść wywołała lawinę komentarzy i głosów oburzenia.

– Dlaczego popieram Konfederację? Dlatego, że jestem totalnie przeciwko socjalizmowi. Ja nie życzę sobie, by z moich wypracowanych pieniędzy, ktoś mi to zabierał i dawał tym, którzy sobie nie radzą albo nie chce im się po prostu. Bo ja nie chcę też żydostwa, nie chcę LGBT, nie chcę wielu rzeczy, które obecnie są. Tylko Konfederacja, mam wrażenie, zapewnia taką normalność – tłumaczy znana sympatyczka partii.

Część firm, które współpracowały z Samuelą Górską, zawiesiła współpracę z modelką po jej słowach o "żydostwie i LGBT".

Porady dziennikarza

Pisarz i dziennikarz, a także zadeklarowany gej Mariusz Szczygieł skomentował słowa modelki. "Nie sądzę, żeby ta pani była głupia, bo może tym można by wytłumaczyć jej wypowiedź, że „nie chce żydostwa ani lgbt”. I tylko Konfederacja zapewni jej wolność od tych - jak rozumiem - dręczących ją plag. Chyba przy niskim poziomie intelektualnym nie doszłaby do Top Model, nie zostałaby modelką znanych marek, w tym jednej, która w swoim wizerunku jest pro lgbt. Tyle że poziom intelektualny nie ma związku z antysemityzmem i homofobią. Znamy wykształconych a trafionych. Obie te cechy są tak wgrane w ich usposobienie, że nie są w stanie uwolnić się od nich sami. Wymagałoby to psychoterapii i lat pracy" – stwierdza we wpisie opublikowanym na Instagramie.

"Homofobia, czy antysemityzm nie są poglądami na inflację albo recesję, które można zmienić zależnie od tego, co nam powiedzą eksperci lub nasi ulubieni politycy. Hejt na panią Samuelę Górską nie ma żadnego sensu - żaden hejt nie me sensu - hejt jest niedopuszczalny. Bo tak jak się boimy pająków, tak się boimy gejów. Lęk przed Żydami jest jak lęk wysokości. Antysemityzm i homofobia są fobiami, a więc - powiedzmy to sobie wreszcie wyraźnie - ZABURZENIAMI LĘKOWYMI. Należy je leczyć. Uciszenie takich osób - prawne czy pozaprawne - da nam spokój, bo nikt nie będzie w naszym otoczeniu czy też publicznie wygłaszał krzywdzących i wykluczających poglądów" – zaznacza Szczygieł.

Po jakimś czasie wpis zniknął z profilu pisarza. Mariusz Szczygieł tłumaczy, że pojawiło się pod nim zbyt wiele obrażliwych komentarzy: "Przepraszam, musiałem usunąć post o wypowiedzi pani Samueli Górskiej, bo nie jestem w stanie czuwać wciąż nad tymi komentarzami, które ocierają się o hejt".

Czytaj też:
Skandal z polskimi zawodnikami na Igrzyskach w Tokio. Reaguje Gliński
Czytaj też:
Trela w miejsce Czarzastego? "Wielu o tym mówi, a ludzi trzeba słuchać"

Źródło: Instagram / Twitter
+
 44
Czytaj także