Strażnik PamięciRymkiewicz: Polskość to straszna siła duchowa

V EDYCJA WYJĄTKOWEJ NAGRODY

Partnerzy strategiczni Orlen Energa

Partner główny PGNiG
Mecenas Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych S.A.
Partnerzy wydarzenia Fundacja Książąt Lubomirskich Lotto PZU Gaz-System Poczta Polska
Współorganizatorzy Narodowe Centrum Kultury Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Plakat Regulamin

Oglądaj także retransmisję gali w TVP1 10 listopada 2017 o godz. 13.30.

Rymkiewicz: Polskość to straszna siła duchowa

Jarosław Marek Rymkiewicz i Paweł Lisicki
Jarosław Marek Rymkiewicz i Paweł Lisicki
Dodano 18
Polskość to jest straszna siła duchowa i to nie my ją wybieramy, bo nie możemy tu niczego wybierać. To ona nas wybiera, ona chce nas mieć i wtedy nas wybiera – przemawiał Jarosław Marek Rymkiewicz po odebraniu nagrody Strażnika Pamięci w kategorii "Twórcy".

Laureat nagrody "Strażnik Pamięci" opowiadał o swojej niedawnej podróży do Kalisza, gdzie zawiozła go Joanna Lichocka. To właśnie dzięki jej staraniom, na luterańskim cmentarzu w Kaliszu udało się odnaleźć grób jego prababki Emilii Schultz z domu Grunert. – Prababka Emilia pisała jeszcze swoje nazwisko przez S-C-H, a na końcu przez L-T-Z. Pojechaliśmy więc do Klisza i poszliśmy na luterański cmentarz. Ewa z Joasią i jej kaliskimi przyjaciółmi chodziła po cmentarzu szukając grobów innych Schultzów, a jest ich tam wielu, a ja trochę podróżą zmęczony usiadłem na krawędzi grobu prababki, bo nie było tam ławeczki, i zacząłem rozmyślać o dziejach rodu Schultzów, który zjawił się w Kaliszu nie wiadomo kiedy, ale na pewno bardzo dawno temu, i nawet nie wiadomo skąd do Kalisza przybył, może w Saksonii, a może z Bawarii, a także o dziejach rodu Rymkiewiczów, który zjawił się w Kaliszu z drugiej strony, z północnego wschodu. Może z Wilna, a może – i to wydaje mi się prawdopodobniejsze - z oszmiańskiego powiatu, z małego zaścianka, który istniał tam pod nazwą Rymkiewicze – mówił.

Jarosław Rymkiewicz podkreślał, że rozmyślania o przodkach doprowadziły go do dręczącego go od dawna pytania: Kim jestem?. – Trochę jestem Niemcem, trochę też Litwinem, trochę jestem Tatarem, trochę też Francuzem, może i Rosjaninem, ale tego nie jestem pewien, trochę jestem luterański, trochę kalwiński, trochę prawosławny, ale i owszem także rzymskokatolicki, i trochę – co wynika z mojej tatarskości – trochę mahometański – wskazywał. Jak jednak dodał, jedną rzeczą która jest pewna to to, że w jego krwi nie ma ani kropli polskiej krwi. – No to dlaczego jestem Polakiem, i czy jestem Polakiem? – zastanawiał się, dodając że nigdy do polskości nie aspirował, ani też jej nie wybierał. Stało się tak dlatego - tłumaczył - że jako mały chłopiec na tajnych kompletach recytował polskie wierszyki i śpiewał polskie piosenki patriotyczne i nie zadawał sobie wówczas pytania "kim jestem". "Zacząłem je sobie zadawać znacznie później" – wskazywał.

Rymkiewicz przywołał jeden z wierszy, które zna niemal każde polskie dziecko: „Kto ty jesteś – Polak mały. Jaki znak twój – orzeł biały”. – Czym więc jest polskość? Ona nie jest ani biologiczna, ani genetyczna; ona nie bierze się z krwi, a nawet, jak pokazuje mój przykład – może dość wyjątkowy – nie bierze się z pochodzenia. Polskość to jest straszna siła duchowa i to nie my ją wybieramy, bo nie możemy tu niczego wybierać. To ona nas wybiera, ona chce nas mieć i wtedy nas wybiera. Nie ja ją wybrałem dla siebie. Myślę, że to ona mnie wybrała, bo chciała mnie mieć. Ale wybrała Was, moi drodzy, wszystkich, bo chce Was mieć. Nie należy pytać o pochodzenie, o geny, o krew. Należy tylko oddać się tej strasznej sile, a ona całą resztę za nas załatwi – zakończył.

 18
  • rwfeg IP
    raczej religijna placzliwosc ckliwosc i brak wiary we własne sily, widać po gospodarce ani kompa ani komórki ani auta nie potrafimy zrobić bo oddaliśmy wene tworcza bogu, czesi wywalili religie i maja skode zamiast
    Dodaj odpowiedź 4 12
      Odpowiedzi: 1
    • Szacki IP
      Polskość jest siłą, co już wielokrotnie historia udowodniła. Polski nie da się zniszczyć raz na zawsze. Nasi sąsiedzi coś o tym wiedzą. Polacy mają mnóstwo wad, ale jak chcą, to potrafią się podnieść nawet z najgorszego dna.
      Dodaj odpowiedź 12 1
        Odpowiedzi: 0
      • Foremkiewicz IP
        Oooooo, tak. Szczególnie wiarygodnie brzmi to w ustach kogoś, kto naprawdę nazywa się Schultz i skrzętnie to ukrywa...Ech, raz, iszczio raz...!
        Dodaj odpowiedź 2 9
          Odpowiedzi: 1
        • whatas IP
          Figura retoryczna zaiste piękna, lecz sens wypowiedzi ...hmm.
          Dodaj odpowiedź 3 8
            Odpowiedzi: 0
          • Polka, Matka, Patriotka IP
            Głęboko poruszające wzruszające wyznanie....
            Z szacunkiem M.
            Dodaj odpowiedź 17 4
              Odpowiedzi: 1
            • Janek IP
              Jak nic, Mesjasz!
              Dodaj odpowiedź 7 7
                Odpowiedzi: 0
              • Angelus Silesius IP
                'Polskość to straszna siła duchowa'

                W samej rzeczy STRASZNA!
                Dodaj odpowiedź 6 19
                  Odpowiedzi: 0
                • luckylooser IP
                  Z tą straszliwą siłą to,bym nie przesadzał,początek wieku xvII to owszem wielkość terytorialna,victoria wiedeńska,ale ogólnie w swojej ponad 1000 letniej historii,nie potrafiliśmy zdyskontować zwycięstw militarnych,bo jednak zaprzaństwa było stosunkowo dużo,zbyt wiele tolerancji i demokracji,czasami drażni mnie to poczucie mesjanizmu,rzeczywiście w dramatycznym czasie potrafimy się jednoczyć,ale czy,o to chodzi żeby wspaniale przegrywać bitwy?Czas nieodlegle przeszły i terażniejszy:Niemcy przekupiły nasze magdalenkowe elity,Ruscy niby durniejsi wspaniale nas rozgrywają bo mają kwity...a my jeszcze przez 50 lat będziemy się spierać,czy w Smoleńsku był wypadek,czy zamach?Słaba coś ta polskość panie Rymkiewicz.
                  Dodaj odpowiedź 7 5
                    Odpowiedzi: 0
                  • prawatywa IP
                    Nie sądzę, żeby Rymkiewicz miał prawo wypowiadać się na takie tematy. Swoją siłę duchową pokazywał w latach 50-tych i tylko się dziwił, kiedy ludzie na niego wilkiem patrzyli, jak niósł z godnością czerwony sztandar. Dla Rymkiewicza jego dawni towarzysze to zdrajcy. On sam popełniał grzechy młodości. Jak przyznał, odsunął się od czerwonych tylko dlatego, że mu się zetempówy wydawały mało atrakcyjne. Z Partią za młodu, z Partią na starość. Nie ma w nim żadnej refleksji ani nad historią własną, ani nad historią Polski, która jemu służy jako materiał do politycznej propagandy. Grzechy można wybaczyć tylko tym, którzy ich ponownie nie popełniają.
                    Dodaj odpowiedź 11 14
                      Odpowiedzi: 1
                    • jurekw IP
                      Dobrze Poeta prawi. Wielu Wielkich Polaków miało inne niż polskie (lub nie tylko polskie) pochodzenie. Największy współczesny Poeta Zbigniew Herbert miał przodków z Anglii i Armenii. Mickiewicz - Litwin. Podobnie jak Kościuszko. Z drugiej strony można wskazać na wielu formalnie Polaków, a faktycznie odrzucających polskość.
                      Dodaj odpowiedź 17 5
                        Odpowiedzi: 1
                      • Politolog188 IP
                        Mądry człowiek i tyle!
                        Dodaj odpowiedź 14 8
                          Odpowiedzi: 0

                        Czytaj także