ŚwiatWygraliśmy z Rosją walkę o ukraiński rynek

Wygraliśmy z Rosją walkę o ukraiński rynek

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski / Źródło: PAP / STEPAN FRANKO
Dodano 59
JAK NAS PISZĄ NA WSCHODZIE | | „Po raz pierwszy od czasu odzyskania niepodległości Polska stała się głównym partnerem handlowym Ukrainy, spychając Rosjan na drugie miejsce” – czytamy na portalu ukraińskiego tygodnika „Nowoje Wriemia”.

„Żegnaj, Rosjo. Dlaczego Polska stała się najważniejszym partnerem handlowym Ukrainy i co kupuje nasz zachodni sąsiad” – tak brzmi tytuł artykułu Swietłany Ugniwy i Jekateriny Szapował. Dziennikarki opisały kilka transakcji, zawartych w ostatnim czasie pomiędzy ukraińskimi i polskimi firmami. „Polska to dla nas strategiczny rynek” – przyznał w rozmowie z portalem Michaił Potapow z Corum Group z ukraińskiej firmy produkującej maszyny górnicze. Szczególnie, że w Polsce wydobywa się obecnie dwa razy więcej węgla niż na Ukrainie. „Stało się coś do tej pory niespotykanego – ze statystyk Państwowej Służby Podatkowej wynika, że Polska w tym roku stała się najważniejszym konsumentem ukraińskiego eksportu, zajmując miejsce wieloletniego lidera – Rosji” – piszą Ugniwa i Szapował.

W ciągu czterech pierwszych miesięcy 2019 r. 7 proc. ukraińskich towarów, sprzedawanych za granicę, trafiło do Polski. Do Rosji natomiast – niewiele ponad 6 proc. Jeszcze pięć lat temu, a więc w momencie wybuchu wojny, proporcje te były zupełnie odwrotne: 4,9 proc. eksportu trafiało do Polski, do Rosji – aż 18,2 proc.

Jako jedną z najważniejszych przyczyn zwiększenia handlu z Polską Ugniwa i Szapował wymieniają bojkot ukraińskich towarów przez Rosję. Jeszcze w 2013 r. Moskwa stopniowo zaczęła blokować wszystkie gałęzie ukraińskiej produkcji. Jak zauważa doradca ministra rozwoju gospodarczego i handlu Ukrainy Roksołana Pidłasa, dodatkowym stymulatorem wzrostu wymiany handlowej z Polską jest błyskawiczny rozwój polskiej gospodarki. Pidłasa chwali polską przedsiębiorczość. W rozmowie z portalem „Nowoje Wriemia” zauważa, że w zeszłym roku PKB Polski wzrosło o 5,1 proc., czyli o dwukrotność średniego wzrostu PKB w całej Unii Europejskiej. „Rośnie też produkcja przemysłowa, która potrzebuje zaawansowanych maszyn, a tych dostarczają ukraińskie firmy” – mówi Roksołana Pidłasa.

Na korzyść wzajemnego obrotu handlowego działa również geografia. „Polska jest najbliższym sąsiadem Ukrainy, należącym do UE. Z punktu widzenia logistyki naszym producentom i eksporterom zwyczajnie najwygodniej jest dostarczać swoje towary nad Wisłę” – zauważa Olga Trofimcewa, pełniąca obowiązki ministra rolnictwa. Oczywiście, atrakcyjność ukraińskich towarów w Polsce wynika również z ich relatywnie niskiej ceny.

Nie bez znaczenia jest też czynnik polityczny. Rościsław Wowk, współwłaściciel firmy Kormotech, produkującej karmę dla zwierząt domowych, cztery lata temu postanowił, że nie będzie więcej handlował z państwem-agresorem. Od tej pory robić biznes z Rosjanami, coraz bardziej stawiał na polski rynek. Obecnie 14 proc. jego towarów trafia nad Wisłę. Wowk chce, by ten wskaźnik wzrósł do 40 proc. rocznie.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kga

Czytaj także

 59
  • Furmanka IP
    Janusze potrzebuja duzo ukrainskich jeleni, zapraszamy do PRL-Bis
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • piszcie prawde IP
      ten "handel" to jest jak za PRL (odgornie sterowany...tym razem z usa)..... zydoamerka po przeprowadzeniu PUCZU na ukrainie (pucz sie udal, ale bazy krymskie uciekly) NAKAZUJE swoim wasalom utrzymywac "ekonomie ukrainy" na kroplowce..... bez wzgledu na koszty (ekonoiczne i polityczne)
      Dodaj odpowiedź 2 3
        Odpowiedzi: 0
      • Jokus IP
        Konfederacja Rosyjska tego nie przeżyje, dlaczego oni jeszcze nie są rozwiązani .Od czego są służby, do roboty!.
        Dodaj odpowiedź 1 2
          Odpowiedzi: 0
        • taka prawda IP
          No cóż to daje do myślenia Polska stała się głównym partnerem gospodarczym Ukrainy zastępując Rosję, skutkuje to zwiększeniem nędzy na Ukrainie. Oligarchowie i zagraniczni chochsztaplerzy się bogacą, kolejne pożyczki są trwonione.
          Dodaj odpowiedź 8 2
            Odpowiedzi: 0
          • Ciemny Lud IP
            Przecież przesunięcie ukrainskiego eksportu z Rosji na Polskę nie oznacza, że Polska wygrała walkę o ukraiński rynek tylko, że Ukraina zajmuje czyjeś miejsce na rynku polskim. I to ona z kimś wygrywa. Zwycięstwo w walce o rynek ukraiński miałoby miejsce gdyby to towar polski zasypywał ukraiński rynek.
            Dodaj odpowiedź 12 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także