ŚwiatWielki mistrz Lee Kuan Yew

Wielki mistrz Lee Kuan Yew

Lee Kuan Yew
Lee Kuan Yew / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano 47
TERAZ AZJA || Nieustannie dziwi mnie, jak niewiele osób w Polsce, nawet tych profesjonalnie zajmujących się Azją, zna postać Lee Kuan Yew – mędrca ze Wschodu. To przywódca polityczny, u którego rady zasięgali wszyscy kluczowi politycy drugiej połowy XX wieku od Stanów Zjednoczonych, przez Afrykę, Chiny po Europę. Tylko w Polsce nikt nie chciał go poznać.

„Podczas mojego długiego życia w służbie publicznej zetknąłem się z wieloma inteligentnymi, kompetentnymi ludźmi. Nikt z nich nie wywarł na mnie większego wrażenia niż Lee Kuan Yew” – George H.W. Bush, 41. prezydent USA

Jako praktyk i teoretyk myśli politycznej, Yew stał na czele Singapuru przez trzydzieści lat, a następnie wpływał na jego kształt jako minister senior a potem minister mentor. Doradzał przez pół wieku wszystkim prezydentom Stanów Zjednoczonych, przywódcom Chin i innych państw azjatyckich, był wielkim przyjacielem Henry’ego Kissingera i Margaret Thatcher. Brytyjska premier pisała w rekomendacji książki Lee „From Third World to First: The Singapore Story: 1965-2000”: „Kiedy pełniłam ten urząd, czytałam i analizowałam każde przemówienie Lee. Miał umiejętność odrzucania propagandowej waty i przedstawiania z wyjątkową jasnością ważnych problemów naszych czasów, a także sposobów radzenia sobie z nimi”. W rekomendacji innej książki Lee: „My Lifelong Challenge: Singapore’s Bilingual Journey”, kanclerz Niemiec Helmut Schmidt wyznał: „Odkąd pierwszy raz spotkałem mojego przyjaciela Lee Kuan Yew, byłem pod ogromnym wrażeniem jego błyskotliwego umysłu i przedstawianych wprost poglądów. Jego życiowe osiągnięcia jako przywódcy politycznego i męża stanu są imponujące. Korzenie ekonomicznego i społecznego awansu współczesnego Singapuru tkwią w posiadanej przez Lee umiejętności ustanowienia właściwej osnowy politycznej dla etnicznego zróżnicowania Singapuru”.

Gdy Lee Kuan Yew, stojący na czele Partii Akcji Ludowej, obejmował władzę, dochód na osobę wynosił w Singapurze ok. 400 dolarów rocznie, a społeczeństwo pozostawało etnicznie niejednolite, składające się z mniejszości chińskiej, hinduskiej, malajskiej oraz brytyjskiej. Kraj ten po II wojnie światowej musiał mierzyć się z problemem ogromnego bezrobocia, kryzysu mieszkaniowego, z brakiem zasobów naturalnych i ziemi. Mieszkańcy nie posiadali w domach kanalizacji, bieżącej wody, ani klimatyzacji, która na wysokości geograficznej 137 km na północ od równika jest porównywalna do centralnego ogrzewania w Polsce. Dziś Singapur wyewoluował do poziomu jednej z najsilniejszych gospodarek świata, o nominalnej wysokości PKB równej 554,9 miliardów dolarów i dochodzie na osobę w 2017 roku wynoszącym średnio 59 tys. dolarów rocznie. Pod przewodnictwem Lee Kuan Yewa, stojącego na czele tego państwa-miasta w latach 1959–1990, Singapur stał się intelektualnym i technologicznym centrum rejonu Azji i Pacyfiku oraz znaczącym graczem międzynarodowym i ekonomicznym, zwłaszcza w dziedzinie rozwoju wielostronnych więzi transpacyficznych.

Żadna z książek Lee Kuan Yew nie została przetłumaczona na język polski. Na naszym rodzimym rynku dostępny jest jedynie wywiad, którego udzielił Grahamowi Allisonowi. Taki stan rzeczy najbardziej uderza w naszą wiedzie, bo nie umniejsza doniosłości postaci Yew. Polska nigdy nie stanie się drugi Singapurem – jest od niego pod każdym względem różna, ale wiele rozwiązań administracyjnych mogłoby się okazać bardzo inspirujących. Zamykając się na wspływ intelektualny ze Wschodu, tracimy ważną perspektywę, która w najbliższych latach może okazać się niezwykle istotna.

Czytaj także:
Chiński Holokaust

/ Źródło: DoRzeczy
/ zdą

Czytaj także

 47
  • zbychu IP
    "...która na wysokości geograficznej 137 km na północ od równika jest porównywalna..." Panie Redaktorze, co poszło nie tak...?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • _jmt_ IP
      Hmmm.. ciekawa postać, ale nie ma sensu go idealizować.
      Singapur to dość specyficzne miejsce do życia/pracy i to nie tylko z powodu posiadania 4 oficjalnych języków. Państwo jest specyficzną mieszanką wolnego rynku i ręcznego sterowania. Partia Ludowa nieprzerwanie sprawuje tam władzę od uzyskania niepodległości 54 lata temu, a obecny premier jest synem bohatera artykułu - czyli w sumie nepotyzm na 100% ;) Co jednak czyni ten kraj wyjątkowym jest swoista merytokracja - owszem, rządzi jedna partia (jak PZPR), ale dzięki silnie zakorzenionym zasadom konfucjanizmu za swój główny obowiązek stawia dobro ogółu obywateli, przedkładając ponad wolności i prawa osobiste "dobro narodu" (znowu jak PZPR :)). W efekcie jest tam super bezpiecznie, działa fenomenalna infrastruktura, jeden z najefektywniejszych systemów kształcenia i zdecydowana większość społeczeństwa żyje na wysokim poziomie.
      Z ciekawostek - mają jedne z najniższych stawek podatku dochodowego, ale np. koszty (podatki, opłaty) posiadania samochodu czasami dorównują kosztowi samochodu (rocznie!), przez co państwo reguluje ilość pojazdów i skutecznie zachęca ludzi do korzystania z transportu publicznego (który swoją drogą jest super tani i fenomenalnie rozwinięty). Koszty życia są najwyższe na świecie - głównie przez ceny najmu i nieruchomości (rosły w ostatnich latach z powodu inwestycji chińskich). Butelka lokalnego piwa (0.33l) w sklepie to ok. 3€, w knajpie może być i 3-4x drożej - wysokie podatki i cła w celu zmniejszenia konsumpcji alkoholu. Itd itp ...
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • Tojwa Jaworski IP
        Chciałbym dodać, że za czasów PRL - Gierka sądy bardzo często wymierzały karę ograniczenia wolności za drobne przestępstwa, przeważnie o charakterze chuligańskim. Np. w dużych miastach jak np.Wrocław skazany ubrany w rozpoznawalny strój roboczy musiał sprzątać niedopałki, śmieci na przystankach tramwajowych, w miejscach publicznych pielić rabaty etc. Uważam, że był to bardzo dobry pomysł. Już po transformacji ustrojowej sądy unikały ,,jak kot wody" stosowania tych kar. . . . a przydałyby się np. za chuligańskie zachowania w komunikacji publicznej, picie w tramwajach alkoholu - na co np. Niemcy, Holendrzy patrzą na nas jak na Trzeci Świat.
        Dodaj odpowiedź 2 0
          Odpowiedzi: 0
        • antykanciarz IP
          Prawa człowieka w Singapurze są łamane według międzynarodowych organizacji (m.in Human Rights Watch, Freedom House). Organizacje międzynarodowe krytykują przede wszystkim surowe prawo w Singapurze – za niektóre przestępstwa wykonuje się karę śmierci (już nie) lub chłostę. Singapurskie prawo zezwala na wykonywanie kar cielesnych na obcokrajowcach, którzy złamali przepisy na terenie państwa.
          Kary cielesne za łamanie kodeksu karnego wykonuje się rocznie na setkach skazańców. Chłosta grozi m.in za wandalizm, przekroczenie terminu wygaśnięcia wizy, przestępstwa seksualne, porwania, narkomanię czy kradzieże. Więzień jest przywiązywany do drewnianej tablicy. Ciosy wymierza się z całej siły w obnażone pośladki. Ciosy przecinają skórę i sprawiają duży ból. Według Amerykańskiego Departamentu Stanu, w 2012 roku wychłostano 2203 osoby.
          Singapur określa się jako kraj autorytarny. Władzę w Singapurze sprawuje Partia Akcji Ludowej. Początkowo w Singapurze skazywano na śmierć osoby sprzeciwiające się władzy, ale obecnie za krytykę władzy grozi wytoczenie procesu o zniesławienie. Procesy o zniesławienie kończą się zazwyczaj nakazem zapłaty ogromnego odszkodowania, przez co wielu skazanych staje się bankrutami. Surowo karany jest nepotyzm i korupcja.
          W 2013 zniesiono karę śmierci ale np. za krytykę prezydenta można dostać dożywocie; nic dziwnego, że go chwalą...
          Dodaj odpowiedź 4 5
            Odpowiedzi: 2
          • Andrzej IP
            Postać może interesująca ale artykuł to jeden bełkot, w stylu vo słowacki wielkim poetą był.
            Dodaj odpowiedź 15 4
              Odpowiedzi: 0
            • Lolek IP
              To może zamiast się dziwić to przetłumacz jakąś jego książkę? Tak Ci radzę jak Lee Kuan Yew tym zachodnim przywódcom.
              Dodaj odpowiedź 7 0
                Odpowiedzi: 0
              • levi ackerman IP
                Singapur to bogaty kraj z zamożnymi obywatelami, nowoczesną gospodarką i silną flotą, armią i lotnictwem. Ale zasady tam panujące to odwrotność tego co jest w Polsce: minimum socjalu, marginalna biurokracja, płatna służba zdrowia, wsparcie pracujących i bezwzględne trzymanie za fraki patolstwa. Spróbujcie w Singapurze krzywo spojrzeć na gliniarza albo naśmiecić na chodnik to reakcja będzie natychmiastowa. I dlatego oni są silni i bogaci a Polska jest biedna i słaba. A ustawa 447 zbliża się coraz bardziej.
                Dodaj odpowiedź 19 1
                  Odpowiedzi: 1
                • jermax IP
                  Swietnie doradzal: Thather , ze Gorbaczow nie finansuje strajkow; prezydenci USA to wlasnie jemu
                  zawdzieczaja wszystkie niepowodzenia. Bogu dzieki nie doradzaal Polsce jak pokonac Sowietow,
                  bo do dzis bylibysmy PRL-em
                  Dodaj odpowiedź 5 5
                    Odpowiedzi: 1
                  • KUŚMIDER IP
                    Treść została usunięta
                    Dodaj odpowiedź 4 13
                      Odpowiedzi: 2
                    • Freud IP
                      "Doradzał przez pół wieku wszystkim prezydentom Stanów Zjednoczonych, przywódcom Chin i innych państw azjatyckich, był wielkim przyjacielem Henry’ego Kissingera i Margaret Thatcher."
                      Jak czytam takie peany to zastanawiam się komu ktoś taki służył i w kogo interesie działał.
                      Dodaj odpowiedź 7 8
                        Odpowiedzi: 0
                      • Arrow IP
                        U nas nigdy tak nie będzie, ponieważ u władzy są parchy, które robią wszystko żeby było jeszcze gorzej. W pewnym sensie mamy w Polsce odwrotność Pana Lee Kuan Yew a mianowicie niejakiego Stolzmana, który może się wykazać większymi stratami niż Lee zyskami:
                        https://geopolityka.robertbrzoza.pl/finansjera/jak-aleksander-kwasniewski-zrujnowal-polske/
                        A to tylko jeden parch a są i inni, którzy dowodzą, że Polsce nie należą się reparacje wojenne od Niemiec (będą straty 7 bilionów dolarów), żądają wbrew prawu międzynarodowemu mienia bezspadkowego mimo, że już dostali odszkodowanie od Niemiec - umowa z 1952r. plus pływatyzacja, degeneracja itd. a ostatni parch gasi światło.
                        PS Gdzie się wtedy ta szarańcza podzieje, jak wykończą Polskę? No chyba nie chcą tutaj zostać po tym wszystkim czego dokonali?
                        Dodaj odpowiedź 10 4
                          Odpowiedzi: 0
                        • Emigrant IP
                          Nawet w Wikipedii nie ma jego biografi po polsku (z ciekawosci wlasnie sprawdzilem). Ta po angielsku jest za to bardzo dokladna I rzeczywiscie byl to madry czlowiek. A ze byl madry to mu pozwolili rzadzic Singapurem ponad 30 lat, co w tamtych regionach jest niezbyt czeste. W Polsce oPOzycja z KODem by faceta krytykowala na lewo I prawo.
                          Dodaj odpowiedź 16 2
                            Odpowiedzi: 1
                          • uśśśś... IP
                            Bo w Polsce MY wiemy wszystko lepiej! A cały świat powinien nam dziękować (tylko k.... przypomnijcie mi za co bom stary jest...).
                            I nie bedzie nam jakiś chińczyk czy murzyn czy ż... mówiło co carne a co białe!
                            Amen.
                            Dodaj odpowiedź 5 9
                              Odpowiedzi: 0
                            • .wojak IP
                              Dodaj odpowiedź 4 2
                                Odpowiedzi: 0
                              • gośćx IP
                                To trzeba przetłumaczyć te książki. Zgodnie z zasadą Hilla, że trzeba uczyć się na sukcesach. Najlepiej na własnych. Jak się nie ma własnych - na cudzych. Nigdy na błędach. Ta teoria uczenia się na osiągnięciach była zresztą dość rozpowszechniona w Stanach. W latach 80-tych w Polsce wydano masę książek o tym jak osiągnąć sukces - Amerykanie badali to począwszy od starożytnego Rzymu: co powiedział, jak się zachował ten i ów i dlaczego mu wyszło, chociaż w zasadzie nic na to nie wskazywało, bo startował z takiej czarnej dziury, że powinno było nie wyjść. Zresztą taki jest też charakter tego narodu: jeśli coś wiesz lepiej niż inni to się podziel (czasami za pieniądze), żeby zwiększyć wiedzę wspólną. Polacy mają poczucie jedności etnicznej natomiast nie mają potrzeby wspólnego uczenia się po to, żeby wspólnie pokonać następny poziom rozwoju. Nasze życie polityczne jest dość jałowe, bo ludzie parający się polityką są mało interesujący intelektualnie i ta rzeczywistość przeraźliwie skrzeczy z telewizora. To dlatego obracamy się stale wokół myśli Piłsudskiego, Dmowskiego, którzy stworzyli tę myśl na przełomie XIX i XX wieku. Nie mamy myśli nowoczesnej o współczesnej Polsce. Może dlatego, że nie mamy myślicieli.
                                Dodaj odpowiedź 10 0
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także