Szokujące obrazki na ulicach Barcelony. Dziennikarze pytają, co na to KE

Szokujące obrazki na ulicach Barcelony. Dziennikarze pytają, co na to KE

Dodano: 132
Protesty w Katalonii
Protesty w Katalonii / Źródło: PAP/EPA / Enric Fontcuberta
Od kilku dni na ulicach Barcelony dochodzi do regularnych starć z policją. Protesty odbywają się także w innych miastach Katalonii. Głównymi uczestnikami zamieszek jest młodzież w wieku akademickim. Wśród niej przeważają członkowie radykalnych Rad Obrony Republiki (CDR), które domagają się natychmiastowego ogłoszenia przez władze Katalonii niepodległości regionu.

Protesty w Barcelonie i innych miastach Katalonii wybuchy na nowo po informacji o skazaniu na wieloletnie więzienie liderów separatystów katalońskich. Protestujący zapowiadają, że będą manifestować do skutku, czyli do momentu kiedy ich liderzy wyjdą na wolność.

Oddziały szturmowe hiszpańskiej policji rozpoczęły w piątek późnym wieczorem akcję wyparcia separatystycznych bojówkarzy z centrum Barcelony, gdzie od poniedziałku trwają uliczne protesty. Rannych zostało 25 osób, głównie katalońskich zwolenników secesji regionu od Hiszpanii. Po trwających ponad pięć godzin wieczornych starciach z manifestantami katalońska policja, Mossos d'Esquadra, skierowała na ulice barcelońskiego śródmieścia pojazdy z armatkami wodnymi. Dzięki nim wyparto po północy z alei Via Laietana separatystycznych bojówkarzy, a także ugaszono część płonących tam barykad.

Policja postępuje wobec demonstrujących w sposób zdecydowany i brutalny. "Jeśli Komisja Europejska nie zareagują na to, co dzieje się na ulicach Barcelony, gdzie policja taranuje autami ludzi i pałuje bezbronnych, to... właściwie czy dowiemy się o niej czegoś nowego? Są w Europie rzeczy ważne i ważniejsze, np. „zakaz edukacji seksualnej w Polsce" – pyta sarkastycznie dziennikarz "Do Rzeczy" Marcin Makowski.

twitter

"Hiszpania. Najpodlejszy standard władzy. Wierzę, że reakcja Unii Europejskiej będzie ostra. Konieczne delegacje pouczające hiszpański rząd" – komentuje Patryk Słowik z "Dziennika Gazety Prawnej".

twitter

Służby medyczne Katalonii ujawniły, że w nocnych starciach w regionie rannych zostało blisko 80 osób, z czego najwięcej w Barcelonie – 52. W zamieszkach w Geronie, Tarragonie i Leridzie ucierpiało po kilka osób. W sobotę po południu żądanie natychmiastowego spotkania z premierem Hiszpanii wystosował szef katalońskiego gabinetu Quim Torra.

Czytaj też:
"Sprzedajnego wybaczę, choć...". Ziemkiewicz kontra Korwin-Mikke
Czytaj też:
"Gej to nowy Żyd", "ludzie płodzą ponad miarę". Szokujący wywiad Peszek

Źródło: Twitter / TVP Info, BBC
 132
Czytaj także