ŚwiatAmerykańskie sankcje przynoszą efekty. Ważne informacje ws. Nord Stream 2

Amerykańskie sankcje przynoszą efekty. Ważne informacje ws. Nord Stream 2

Gazociąg Nord Stream w Niemczech
Gazociąg Nord Stream w Niemczech / Źródło: PAP/EPA / STEFAN SAUER
Dodano 212
Nord Stream 2 miał być ukończony w 2019 roku, wiadomo jednak, że do tego nie dojdzie. Budowa gazociągu zostanie przeciągnięta co najmniej o rok. Wszystko z powodu amerykańskich sankcji.

Kilka dni temu Senat USA przegłosował ustawę o budżecie Pentagonu na 2020 r. Zapisano w niej m.in. sankcje na firmy budujące gazociąg Nord Stream 2. Sankcje dotyczą firm budujących gazociąg łączący Rosję i Niemcy przez Morze Bałtyckie. Obostrzenia obejmą także statki i podmioty, które umożliwiają układanie rur na głębokościach ok. 30 metrów i większych. Projekt budżetu Pentagonu zawiera również zapis, który "zabrania rządowi USA uznania aneksji Krymu dokonanej przez Federację Rosyjską".

W związku z tymi działania budowa gazociągu opóźni się o rok. Rosyjski minister ds. energii Aleksandr Nowak zapowiedział, że Nord Stream zostanie uruchomiony w 2020 roku. To właśnie z powodu amerykańskich sankcji z budowy wycofała się szwajcarska firma Allseas, która miała układać rury na dnie Bałtyku. Jednostki, którymi dysponowali szwajcarzy miały być bezkonkurencyjne w tych pracach.

O dalsze losy budowy został zapytany sam Nowak. – Układacz rur „Akademik Czerskij” jest jednym z wariantów dobudowy Nord Stream-2, ale potrzebny jest dodatkowy czas na przygotowanie statku – stwierdził minister.

Jednym z problemów jest fakt, że rzeczony statek znajduje się na Dalekim Wschodzie nad Morzem Japońskim i dotarcie na Bałtyk zajmie mu wiele miesięcy.

Do tej pory Rosjanie jednak nie polegali na rodzimych statkach przy tak ambitnych przedsięwzięciach i przy kładzeniu rur na dnie morza posługiwali się zagranicznymi firmami. Pojawiają się głosy, że „Akademik Czerskij” nie będzie w stanie sprostać temu zadaniu. Aleksiej Rachmanow kierujący rosyjskim Zjednoczeniem Budowy Statków podkreśla, że do tego typu prac trzeba budować specjalne jednostki. Ich projektowanie i budowa zajmuje co najmniej kilka lat.

Czytaj także:
"Wydarzenie polityczne". Niemiecka prasa o Nord Stream II
Czytaj także:
Ambasador Rosji wezwany pilnie do MSZ

/ Źródło: rp.pl
/ jfi

Czytaj także

 212
  • Dredd IP
    Gazoport, tarcza antyrakietowa i stałe bazy amerkańskich żołnierzy. Putin może nam skoczyć i wylizać z połykiem!:-)))) Ta mina posranego staruuszka, który bredzi o 2 WŚ mówi wszystko. Uwielbiam oglądać ten pokaz impotencji pseudo cara i imperatora...
    Dodaj odpowiedź 0 1
      Odpowiedzi: 0
    • znam ich IP
      gdyby zydoameryka chciala wymierzyc SANKCJE w Rosje, to wprowadzilaby je przeciwko Power of Siberia zbudowanym do Chin.....ale jesli wprowadza SANKCJE na North Stream 2 to sa to SANKCJE PRZECIWKO NIEMCOM, ktorzy mieli na tym najwiecej skorzystac finansowo, rzad niemiecki byl GWARANTEM tego Projektu i przejal cale ryzyko finansowe za NS2....o tym jakos nikt nie pisze.
      SANKCJE podniosa drastycznie KOSZTY NS2, a to podniesie CENE dla konsumentow w europie, oraz na kilka lat obnizy planowane zyski.
      Dodaj odpowiedź 2 5
        Odpowiedzi: 0
      • ANTYKOMUNISTA IP
        A co z Nord Stream "1" ? Może nadal funkcjonować? Ruscy i Niemcy handlują gazem w najlepsze! Tylko on płynie przez gazociąg NORD STREAM który działa od lat 2001-02! Ta " dwójka" o którą się wszyscy spieramy to taka sprytna zasłona dymna! Dlaczego USA nie postawią BRD ULTIMATUM o przerwanie importu przez NORDSTREAM?!₩
        Dodaj odpowiedź 4 4
          Odpowiedzi: 0
        • Jaro46 IP
          Gdyby usa nie bylo tak pazerne, to zycie w Europie byłoby lepsze, kedy się wkurzymy i powiemy jankesi do domu.. Polexit
          Dodaj odpowiedź 8 18
            Odpowiedzi: 2
          • Wrrrrrrrr IP
            Korzystajmy z uroków polskiego morza, bo jak sąsiedzi dorwą się do układania rur, to pewnie skończy się zabawa w kąpielisku.
            Dodaj odpowiedź 18 4
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także