ŚwiatNuncjatura Apostolska wydała komunikat ws. biskupa Szkodonia

Nuncjatura Apostolska wydała komunikat ws. biskupa Szkodonia

Biskup Jan Szkodoń
Biskup Jan Szkodoń / Źródło: PAP / Waldemar Deska
Dodano 33
Watykańska placówka dyplomatyczna w Warszawie zabrała głos ws. kierowanych pod adresem bp. Jana Szkodonia oskarżeń o molestowanie.

W poniedziałek "Gazeta Wyborcza" opublikowała reportaż, w którym opisano relacje bp. pomocniczego archidiecezji krakowskiej Jana Szkodonia z 15-letnią wówczas Moniką (imię zmienione).

Według kobiety duchowny podczas spotkań miał jej wsuwać ręce pod koszulę i bieliznę oraz między uda. Do molestowania nieletniej miało dochodzić w Krakowie ponad 20 lat temu.

W komunikacie Nuncjatury Apostolskiej w Polsce czytamy, że postępowanie kanoniczne wobec bp. Szkodonia prowadzone jest przez watykańską Kongregację Nauki Wiary.

"Nuncjatura Apostolska w Polsce nie jest stroną tego postępowania i podejmuje działania wyłącznie w ramach zaleceń przekazanych przez Stolicę Apostolską. W szczególności Nuncjusz Apostolski nie jest sędzią w tej sprawie ani organem upoważnionym do relacjonowania przebiegu postępowania" – czytamy w oświadczeniu.

"Dołożono wszelkich starań"

Według komunikatu 23 stycznia nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio osobiście spotkał się z panią Moniką oraz jej pełnomocnikiem. Wizyta była ściśle związana z prowadzonym postępowaniem, a obecność kobiety w Nuncjaturze była obopólnie uzgodniona.

"Nuncjatura zrobiła wszystko co w jej mocy, aby zapewnić Pani Monice podczas składania świadectwa możliwie najdogodniejsze warunki, które w jak najmniejszym stopniu obciążałyby jej wrażliwość. Dołożono zatem wszelkich starań, aby Panią Monikę i jej pełnomocnika potraktować z należytą powagą i szacunkiem" – napisano w komunikacie.

Watykańska placówka podkreśla, że nigdy nie miała zamiaru ograniczać pani Monice prawa do powiadomienia mediów, ani ukrywanie sprawy przed opinią publiczną. "Należy jednak mieć na uwadze, iż doniesienia medialne w tego rodzaju wrażliwych sprawach wywołują ogromne emocje społeczne, które znacząco mogą utrudnić postępowanie mające na celu ustalenie prawdy. Trzeba przy tym wyraźnie zaznaczyć, iż w tej sprawie nie zapadł do tej pory żaden wyrok sądu powszechnego" – podkreślono.

Czytaj także:
Kard. Dziwisz wydał oświadczenie ws. biskupa Jana Szkodonia

/ Źródło: Episkopat.pl
/ dcy

Czytaj także

 33
  • erzski IP
    przerazajace jest to ze sa ludzie kturych brzydzi pedofilia wsrod ksiezy A NIE PEDOFILIA ( '' 14-latki same wchodza do luzka '' )
    Dodaj odpowiedź 3 3
      Odpowiedzi: 0
    • kojot IP
      To prawdziwy szkodnik.Hańba tej kreaturze i hańba biskupom którzy go kryli.
      Dodaj odpowiedź 4 2
        Odpowiedzi: 0
      • Rtd#8 IP
        Wtedy pewnie było jej przyjemnie,bo nikomu tego nie zgłosiła,a dziś po tylu latach szuka współczucia itd.Dziwne!
        Dodaj odpowiedź 4 14
          Odpowiedzi: 1
        • Hubertus IP
          Już Święta Inkwizycja (Kongr. Nauki i Wiary) zajmie się bp Szkodoniem, a może i kard. Dziwiszem. Oni spraw nie zamiatają pod dywan. Jednak z osądem i werbalnym linczem poczekajcie na wyniki postępowania wyjaśniającego drodzy hejterzy.
          Dodaj odpowiedź 6 2
            Odpowiedzi: 0
          • Ehhhh IP
            Po 20 latach sobie przypomniała...i to ma być zarzut.To zupełnie jak ci co podobno dawali łapówki Grodzkiemu,po 20 latach sobie przypominają ale to już jest jak najbardziej w porządku.
            Dodaj odpowiedź 6 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także