ŚwiatKoronawirus: W Chinach wykryto jeden lokalny przypadek

Koronawirus: W Chinach wykryto jeden lokalny przypadek

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Flickr / Nickolay Romensky / CC BY 2.0
Dodano 6
W ciągu poprzedniej doby w Chinach potwierdzono 55 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, w tym 54 wśród osób powracających lub przybywających z zagranicy i jedną infekcję lokalną – poinformowała w piątek państwowa komisja zdrowia.

Według danych oficjalnych w Chinach potwierdzono w ostatnim tygodniu tylko kilka przypadków, w których do zakażenia doszło na terytorium kraju. Rośnie natomiast liczba infekcji przywleczonych z zagranicy, głównie przez powracających do kraju Chińczyków.

W ciągu doby, w czwartek, 17 przywleczonych przypadków wykryto w Szanghaju, 12 w prowincji Guangdong, po cztery w Pekinie i Tiencinie. Jedyną infekcję lokalną odnotowano w prowincji Zhejiang na wschodzie kraju.

Chiński portal Caixin zwrócił niedawno uwagę, że do bilansów upublicznianych przez komisję nie są wliczane przypadki bezobjawowe. W Chinach osoby z dodatnim testem na koronawirusa, ale bez objawów choroby, nie są klasyfikowane jako "potwierdzone przypadki", a liczba takich osób nie jest jawna.

Według danych oficjalnych w czwartek liczba śmiertelnych przypadków zakażenia koronawirusem w Chinach kontynentalnych wzrosła o pięć do 3292. Ponad 74,5 tys. osób uznano już za zdrowe i wypisano ze szpitali. W kraju wciąż jest prawie 3,5 tys. pacjentów z potwierdzonym zakażeniem, z czego ponad tysiąc określono jako przypadki ciężkie.

Według danych chińskiego MSZ w 90 proc. przywleczonych przypadków koronawirusa zakażeni to powracający do kraju Chińczycy. Władze w Pekinie ogłosiły jednak, że od soboty do Chin nie będzie tymczasowo wpuszczać większości cudzoziemców z wydanymi wcześniej wizami i pozwoleniami na pobyt. W ważnych sprawach obcokrajowcy wciąż mogą aplikować o nowe wizy – dodano.

Chińskie miasta zaostrzyły również kontrole osób powracających lub przybywających z zagranicy. W Pekinie, Szanghaju i niektórych innych regionach przyjezdni ze wszystkich krajów kierowani są na dwutygodniową kwarantannę.

/ Źródło: PAP
/ dcy

Czytaj także

 6
  • durna baba z POKO IP
    zamiast pisac bzdury ..........mozna dowiedziec sie jak leczono coronavirusa w chinach zebrano konsylium lekarskie z calych chin rowniez z TCM ......Traditional Chinese medicine (TCM) is a branch of traditional medicine that is said to be based on more than 3,500 years
    i zrobiona na bazie lukrecji lekarstwa ziolowe do wzmacniania ukladu imunogogicznego ...................co ja pisze dla polaka najwazniesza jest wodka i auto spawane z 3
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • jshktl IP
      A my wpuściliśmy kilkanaście tysięcy polaków i zarządziliśmy "domową" kwarantannę. Jak ktoś pracuje w Niemczech to niech leczy się w niemieckim szpitalu, a nie wraca, jedzie na zakupy do biedronki, a potem idzie do lekarza i mówi, ze właśnie niedawno wrócił z Niemiec i się źle czuje. Słaby jest ten polski rząd, miękka faja jak ten gowin.
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • xxxxxxxxxxxxx IP
        Ale prawdy nie da się zafałszować jak pisze Vittorio Ferla

        Chiny są przede wszystkim odpowiedzialne za katastrofę ekologiczną
        Niesławne Sars - „ostry” ostry zespół oddechowy pochodzenia wirusowego wywołany przez wirusa SARS-CoV, bliskiego krewnego dzisiejszego koronawirusa - pojawił się po raz pierwszy w listopadzie 2002 r. W prowincji Guangdong (rejon kantonu) w Chinach. Następująca epidemia trwała do lipca 2003 r., Powodując, według oficjalnych szacunków, ponad 8 tysięcy przypadków i około 800 zgonów w 17 krajach, prawie wyłącznie w Azji. Jak wspominają biolog „Jared Diamond” i wirusolog Nathan Wolfe w „Washington Post”, skok do gatunku (zoonoza jest terminem technicznym), wtedy, jak dziś, miał miejsce na chińskich rynkach, na których żyją dzikie lub martwe zwierzęta sprzedawane do żywności i innych celów. Wirus Sars pochodzi od tych dzikich zwierząt (sów, kotów cywetowych, szopów itp.) ), który zaraził się wirusem od nietoperzy. Nawet wtedy - jak dziś - zamiast podejmować inicjatywy mające na celu kontrolę epidemii, rząd chiński milczał o tym, co zdarzyło się w celu utrzymania porządku publicznego i nie poinformował Światowej Organizacji Zdrowia aż do lutego 2003 r. Brak przejrzystości spowodował poważne opóźnienia w wysiłkach mających na celu kontrolę epidemii.Szesnaście lat później wydarzenie powtórzono w ten sam sposób z dzisiejszym koronawirusem. Różnica polega na tym, że rozprzestrzenianie się choroby stało się dzisiaj pandemią dotykającą cały świat, która ma teraz cechy prawdziwej katastrofy ekologicznej w skali globalnej. Wpływa wszędzie, w tym na demokracje euroatlantyckie: umarli liczą się do dziesiątek tysięcy. Komunistyczne Chiny przez te lata nigdy nie zmieniły tych nawyków kulturowych, a przynajmniej nie zabroniły ich ćwiczeń w celu ochrony zdrowia publicznego.

        https://www.linkiesta.it/2020/03/coronavirus-cina-strategia-epidemia/
        Dodaj odpowiedź 2 1
          Odpowiedzi: 0
        • Hi...... IP
          Jak można powielać te Komunistyczne brednie. Sami rzucili świat na kolana a teraz zgrywają niewiniątko.Czy to  już rozpętano wojnę biologiczną?
          Dodaj odpowiedź 4 3
            Odpowiedzi: 0
          • kwiatki IP
            cha cha cha cha cha , , ,he he he ehe , , hi hi hi , ,,
            jednen sie przypadkiem wydal !
            Dodaj odpowiedź 3 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także