ŚwiatNiepokojące doniesienia ws. koronawirusa. Chodzi o dzieci

Niepokojące doniesienia ws. koronawirusa. Chodzi o dzieci

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena publiczna
Dodano
Brytyjska służba zdrowia wysłała do lekarzy pierwszego kontaktu alert w związku z gwałtownym wzrostem liczby dzieci przyjętych na oddziały intensywnej terapii z powodu stanu zapalnego, który może mieć związek z koronawirusem – podały w poniedziałek brytyjskie media.

"Rośnie obawa, że u dzieci w Wielkiej Brytanii pojawia się związany z (COVID-19) zespół zapalny – lub że może występować inny, jeszcze niezidentyfikowany, patogen zakaźny, związany z tymi przypadkami. W ciągu ostatnich trzech tygodni w całym Londynie, a także w innych regionach Wielkiej Brytanii, nastąpił wyraźny wzrost liczby dzieci w każdym wieku, prezentujących wielosystemowy stan zapalny wymagający intensywnej opieki" – napisano w ostrzeżeniu.

Alert został wysłany przez oddział NHS, publicznej służby zdrowia, w północnym Londynie, a następnie przesłany dalej przez towarzystwo intensywnej terapii pediatrycznej (PICS).

Jak opisuje m.in. "Daily Mail", dzieci z nowym zespołem często cierpią na bóle brzucha, zapalenie mięśnia sercowego i "objawy żołądkowo-jelitowe", do których mogą należeć wymioty i biegunka. Lekarze porównali ten niewyjaśniony stan z zespołem wstrząsu toksycznego i chorobą Kawasakiego, które łącznie powodują szkodliwe obrzęki wewnętrzne, gorączkę i problemy z oddychaniem – wszystkie te objawy są charakterystyczne dla Covid-19.

Jednak u niektórych dzieci, u których wystąpiła choroba, wyniki testów na obecność koronawirusa były negatywne, co dodatkowo komplikuje postawioną diagnozę i rodzi podejrzenia, że za chorobą może stać inny patogen.

Urzędnicy NHS nie mają jeszcze jasności co do tego, jakie są objawy – mimo iż pediatrzy proszą, aby przedstawić wyraźniejszy obraz, aby mogli pozostać czujni.

Nie jest jasne, ile dzieci miało zespół zapalny, ani czy któreś z nich zmarło z tego powodu. Niejasne jest również, w jakim wieku są dzieci tym dotknięte lub czy w Wielkiej Brytanii występują jakieś skupiska przypadków.

Jak pisze "Daily Mail", według jednego z cenionych pediatrów, wśród lekarzy uważa się, że dotychczas dotknęło to tylko "garstkę" dzieci. Przyznał on jednak, że stan ten może być spowodowany przez przez patogen inny, niż koronawirus.

NHS nadal wymienia tylko tylko podwyższoną temperaturę i kaszel jako jako główne objawy COVID-19, mimo że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) twierdzi, że może on powodować też biegunkę oraz bóle, a w niektórych przypadkach wskazywana jest utrata zmysłu smaku i węchu u pacjentów.

Dzieci stanowią bardzo niewielki odsetek poważnie chorych na Covid-19. Według stanu na niedzielę, tylko dziewięć osób poniżej 19. roku życia zmarło w szpitalach Anglii po uzyskaniu pozytywnego wyniku testu na koronawirusa, spośród łącznej liczby 18420 zgłoszonych zgonów. Stanowi to ok. 0,05 procent.

Czytaj także:
Wyleczony z COVID-19 oddał swoje osocze. "Może uratuje komuś życie"

/ Źródło: PAP

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także