ŚwiatPiwo w pubie tylko po podaniu nazwiska i danych kontaktowych

Piwo w pubie tylko po podaniu nazwiska i danych kontaktowych

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena Publiczna
Dodano 10
Do zamówienia piwa w pubach, po ich otwarciu w Anglii od 4 lipca, konieczne będzie podanie nazwiska i danych kontaktowych, które będą przechowywane przez właścicieli przez 21 dni – przewidują opublikowane w środę wytyczne brytyjskiego rządu.

Wytyczne dotyczą całego sektora gastronomicznego, hotelarsko-turystycznego oraz niektórych usług. W ciągu najbliższych dni przedstawione zostaną bardziej dokładne zalecenia, dla poszczególnych typów miejsc, które wyjaśnią, w jaki sposób mają być zbierane dane kontaktowe od klientów pubów, co jest bardziej skomplikowane niż w przypadku gości w hotelach czy pensjonatach.

Obowiązek zbierania i przechowywania danych kontaktowych klientów – co ma na celu identyfikowanie i opanowywanie lokalnych ognisk epidemii – oprócz pubów dotyczyć będzie także restauracji, hoteli i wszystkich miejsc oferujących noclegi, a także fryzjerów. Wytyczne mówią także o wprowadzeniu rezerwacji tam, gdzie jest to możliwe, ograniczeniu liczby przyjmowanych jednocześnie klientów, wprowadzeniu tam, gdzie to możliwe, ruchu jednokierunkowego oraz oddzielnego wyjścia i wejścia, możliwości zamawiania przez aplikację, a nie przy barze.

W pubach i barach nie będą mogły się odbywać występy na żywo, podobnie jak w teatrach i salach koncertowych, które też będą mogły wznowić działalność od 4 lipca. Z kolei w świątyniach i innych miejscach kultu religijnego mogą się odbywać nabożeństwa z udziałem wiernych, ale bez śpiewów w ich trakcie.

Wytyczne dla salonów fryzjerskich przewidują, że fryzjerzy muszą mieć zasłonięte usta i nos, zaś pomiędzy poszczególnymi stanowiskami należy ustawić przegrody oddzielające klientów od siebie.

Wraz z zapowiedzią wznowienia działalności przez sektor gastronomiczno-hotelarski, kina, muzea i galerie, świątynie i salony fryzjerskie zmieniono także wytyczne w kwestii dystansu miedzy ludźmi – zamiast dwóch metrów obowiązywać będzie dystans jednego metra, choć z zachowaniem środków szczególnej ostrożności.

Z tej ostatniej decyzji najbardziej zadowoleni są właściciele pubów, którzy od dawna przekonywali, że w przypadku utrzymania zasady dwóch metrów, dla większości z nich wznowienie działalności będzie nieopłacalne. Jak podało w środę brytyjskie stowarzyszenie browarów i pubów BBPA, teraz będzie w stanie wznowić działalność 75 proc. pubów w Anglii, czyli w sumie 28 tys. takich lokali. W przypadku obowiązywania dwumetrowego dystansu byłaby to jedna trzecia (12,5 tys.).

Czytaj także:
Lekarze ostrzegają przed możliwą drugą falą pandemii

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 10
  • Mieczysław IP
    Na miejscu Polaków tam przebywając ych zamawiając piwo zachował bym się, jak Franek Dolas podczas przesłuchania przez Niemca: Grzegorz Brzęczyszczykiewicz. Chrząszczyżewoszyce.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Do Rzeszy IP
      koronofaszyzm
      Dodaj odpowiedź 7 10
        Odpowiedzi: 0
      • Chyba inwiligatorów pogięło IP
        A jak się zamówi piwo z sokiem to trzeba będzie podać
        Pesel żony, obwód pasa dziadka i przynależność partyjną psa i rybek w akwarium.
        Dodaj odpowiedź 10 1
          Odpowiedzi: 0
        • Mamwasdosc IP
          W Niemczech też tak robią. Nowy Wspaniały Świat. Ciekawe, że w dalszym ciągu we wszystkich krajach wprowadzają te same restrykcje. Gdzie jest centrum dowodzenia?
          Dodaj odpowiedź 15 0
            Odpowiedzi: 0
          • wj501 IP
            Większość klientów nie przyjdzie na piwo a właścicielom pozostanie zamknąć lokale.
            Dodaj odpowiedź 22 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także