ŚwiatSztab Clinton przyłącza się do liczenia głosów. Trump: To żałosne

Sztab Clinton przyłącza się do liczenia głosów. Trump: To żałosne

W ostatnim sondażu Hillary Clinton, uzyskała poparcie w wysokości 44 pkt. proc.
W ostatnim sondażu Hillary Clinton, uzyskała poparcie w wysokości 44 pkt. proc. / Źródło: Twitter / Twitter@GOP
Dodano 8
Prawnik sztabu Hillary Clinton Marc Elias, potwierdził, że sztab kandydatki poprze akcję liczenia głosów, jeśli złożony zostanie stosowany wniosek. Inicjatywą zajęła się kandydatka Partii Zielonych i wygląda na to, że chociaż nic znaleziono dowodów na atak hakerski czy inny rodzaj ingerencji w system wyborczy, prawdopodobnie głosy zostaną ponownie przeliczone.

Wczoraj potwierdziła się informacja, że kandydatka Partii Zielonych w wyborach prezydenckich w USA Jill Stein, złożyła wniosek o ponowne przeliczenie głosów oddanych w stanie Wisconsin. Zapowiedziała również, że chce zweryfikować głosowania w Michigan i Pensylwanii. Spekuluje się bowiem, że w tych stanach mogło dojść do ataku hakerów co mogło mieć wpływ na wynik głosowania.

Czytaj także:
Wybory w USA. Jest wniosek o ponowne przeliczenie głosów w Wisconsin

Wygrana Hillary Clinton w Wisconsin nie zmieniłaby sytuacji wyborczej i prowadzenia Donalda Trumpa, ponieważ zwycięstwo w tym stanie ten daje jedynie 10 głosów elektorskich. Jednak, jeśli dojdą do tego stany: Michigan (16 głosów wyborczych) i Pensylwania (20 głosów wyborczych), wówczas należałoby uznać, że wybory wygrała jednak kandydatka Demokratów.

Chociaż Demokraci podkreślają, że nie znaleziono żadnych dowodów na ingerowanie w proces wyborczy, przyłącza się do akcji liczenia głosów, aby potwierdzić, że głosowanie "przebiegło w sposób uczciwy dla wszystkich stron”.

– Ludzie się wypowiedzieli i wybory się skończyły, i tak, jak powiedziała to w noc wyborczą Hillary Clinton, gdy gratulowała mi zwycięstwa: Musimy zaakceptować wynik i patrzeć w przyszłość – skomentował sprawę Donald Trump. Prezydent–elekt podkreślił też, że przeliczenia głosów to strata pieniędzy, a jego zwycięstwo w trzech wspomnianych stanach było tak wyraźne, że wynik się nie zmieni. Samą akcję kandydatki Partii Zielonych Jill Stein nazwał on "oszustwem".

Donald Trump 45.  prezydentem USA

Kontrowersyjny milioner został zwycięzcą wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych 8 listopada. W głosowaniu Amerykanów zapewnił sobie większość głosów elektorskich, wymaganych do zwycięstwa, i tym samym pokonał kandydatkę Demokratów Hillary Clinton.

Czytaj także:
Amerykańskie media: Donald Trump 45. prezydentem USA

Jednocześnie kolejny już raz w historii Stanów Zjednoczonych, kandydat który zwyciężył nie uzyskał większości głosów wyborców, tylko większość głosów elektorów. Demokratka Hillary Clinton zdobyła bowiem około 219 tysięcy głosów więcej niż Republikanin Trump.

Czytaj także:
House of Trump. Kto wejdzie w skład gabinetu nowego prezydenta USA?

/ Źródło: CNN / townhall.com
/ zma

Czytaj także

 8
  • kupa kamieni IP
    u nas lewactwo, michnikowszczyzna przy ~17% głosów nieważnych w wyborach samorządowych - orzekło, że ponowne liczenie głosów to odmęty szaleństwa i zamach na demokrację.
    Dodaj odpowiedź 7 0
      Odpowiedzi: 0
    • A.S.L. IP
      Popaprancy socjalizmu Amerykanskiego w tym najwiekszy scam in America Clinton's nie moga pogodzic sie z utrata wladzy.
      Dodaj odpowiedź 10 0
        Odpowiedzi: 0
      • Andrzej G..... IP
        ..............niech ta baba lepiej zabierze się do mycia garów lub pilnowania rozporka mężusia a nie polityką...........jestem szczęśliwy że wygrał człowiek z obozu REPUBLIKANÓW mam dość rządów LIBERALNO-DEMOKRATYCZNYCH..........pozdrawiam PREZYDENTA USA DONALDA TRUMPA !!!!!!!!!!!!!
        Dodaj odpowiedź 17 0
          Odpowiedzi: 0
        • franek IP
          Na co ta zboczona Clinton jeszcze liczy?.Nie udalo sie porzestepcom przechwycic wladzy,wiec mteraz probuja inaczej....Skad my to znamy? Podobniue zachowuja sie przestepocy z totalnej opozycji w Polsce !
          Dodaj odpowiedź 13 0
            Odpowiedzi: 0
          • Xawery IP
            To by były niezłe jaja gdyby po tym liczeniu nagle im wyszło tak jak "elyty" chcą. Kto wie czy by nie doszło wtedy do potężnych niepokojów społecznych w USA zakończonych walkami na dużą skalę. Choć pewnie im nic nie wyjdzie, a to tylko taka pokazówka żeby zadowolić lewacki elektorat.
            Dodaj odpowiedź 21 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także