Świat"Andrzej nie żyje, ja muszę świecić ryjem". Szokujące słowa Lindy o ostatnim filmie Wajdy

"Andrzej nie żyje, ja muszę świecić ryjem". Szokujące słowa Lindy o ostatnim filmie Wajdy

Bogusław Linda, aktor
Bogusław Linda, aktor / Źródło: Deadline
Dodano 15
Ponieważ Andrzej nie żyje, ja muszę za niego jeździć po k***a całym j***nym świecie i świecić ryjem we wszystkich miejscach - stwierdził w wywiadzie dla amerykańskiego serwisu filmowego "Deadline" Bogusław Linda. Aktor w szokujących słowach mówił o ostatnim filmie Andrzeja Wajdy.

Bogusław Linda, który w "Powidokach" Andrzeja Wajdy wcielił się w główną rolę malarza Władysława Strzemińskiego przyznał, że wątpliwości co do filmu miał od początku.

– Wiedziałem, że scenariusz jest trochę... słaby i wiedziałem, że jeżeli źle zagram, to wszyscy powiedzą, że zepsułem Andrzejowi Wajdzie film – stwierdził. Aktor poszedł jednak dalej w swojej krytyce i podkreślił, że scenariusz był wręcz "ch**owy". Jak tłumaczył, o pomoc zwrócono się wówczas do kilku scenarzystów, w tym Władysława Pasikowskiego. – No i oni pisali jakby inne historie. Dostaliśmy ze trzy scenariusze. One nie miały jednej rzeczy – beznadziei. To, co ja pamiętam z głębi dzieciństwa, taką totalną beznadzieję. Pomyślałem sobie, że jeżeli to się da przenieść, tylko to, to już tak jakby będzie coś w tym filmie – mówi aktor.

Na uwagę dziennikarza, że dla wielu ludzi Hollywood film ten jest postrzegany jako ostatnie dzieło wielkiego mistrza, aktor stwierdził: "Wiesz co... Dla mnie to znaczy to, że ja jakby muszę jeździć, ponieważ Andrzej nie żyje, i ja muszę za niego jeździć po ku*wa, całym je*anym świecie i świecić ryjem we wszystkich miejscach".

Obejrzyj wywiad:




/ Źródło: Deadline
/ api

Czytaj także

 15
  • Ewa W. IP
    vomit (czyli rzyg)
    Masz ode mnie lajka, bo prawidłowo zareagowałeś.
    Każdy uczciwy człowiek tak reaguje na to, co zrobił Linda.
    Dodaj odpowiedź 25 3
      Odpowiedzi: 0
    • Beata IP
      Brutalnie powiedziana prawda. Chyba od "Ziemi obiecanej" Wajda nie zrobił dobrego filmu. Trząsł całym filmowym światem, wszyscy przed nim chodzili na kolanach. Niszczył ludzi i ich kariery, jeśli śmieli się mu sprzeciwić, blokował pieniądze na dobre filmy. Myślę, że młodzi twórcy odetchnęli z ulgą.
      Dodaj odpowiedź 46 0
        Odpowiedzi: 0
      • Ewa W. IP
        Tak jest. Powiedział, co myśli.

        A pomyślał tak:
        Wajdy nie ma. Już z Wajdą nic nie ugram. Muszę szukać gdzie indziej.
        Ale ciągnie się za nim smród - odetnę się od niego. Co mi szkodzi.
        Pojadę po nim. Tylko zyskam.

        Wstrętny koniunkturalizm. I to kosztem nieżyjącego.
        Najwięcej mówi o samym Lindzie.

        Nadal się wam "Boguś" tak podoba?
        Rzygać wam się nie chce?
        Dodaj odpowiedź 26 42
          Odpowiedzi: 2
        • Malgorzata IP
          Wajda mial budzet nieograniczony, robil klasyke to dobrze. Ale oscara za caloksztalt nie otrzymalby gbyby nie film antypolski ,,Wielki tydzien,,
          Dodaj odpowiedź 34 0
            Odpowiedzi: 0
          • tadek IP
            Powiedzial co mysli.
            Dodaj odpowiedź 23 0
              Odpowiedzi: 0
            • Ewa W. IP
              Ciężko to jest słuchać tego, co Linda wygaduje, kolego mateusz, kolego Bartoszko...
              Linda ucieka z tonącego okrętu.
              Wajda się skompromitował i na swoje nieszczęście umarł, zanim miał szansę odkręcić to, co zrobił i powiedział.
              Teraz wychodzi szydło z worka. Zaczyna się bez hipokryzji mówić o "wielkim" Wajdzie.
              Wielkie to były jego pierwsze filmy, a i tak skażone sługusostwem i kolaboracją z komuną.
              Potem równie często zdarzały mu się straszne gnioty, co udane produkcje.
              Mimo to wszyscy piali z zachwytu, włażąc mu "bez mydła" w pewną część ciała.
              Skutkowało to tylko coraz większą megalomanią.
              Wreszcie się zawaliło.

              Linda to widzi i się ratuje - w wyjątkowo plugawy sposób: plując na umarłego.
              Jakoś wcześniej nie miał odwagi powiedzieć prawdy.
              Bo wcześniej doił kasę z grania u Wajdy.

              Wyjątkowo haniebne postępowanie. Wyjątkowo wredny człowiek.
              Dodaj odpowiedź 38 16
                Odpowiedzi: 0
              • mateusz IP
                hehe
                ciezko jest Bogusława nie lubić :)
                Dodaj odpowiedź 37 23
                  Odpowiedzi: 0
                • Bartoszko (z) Taplar IP
                  Szczere słowa, nie jakiś poprawny (najczęściej politycznie) bełkot, którego w mediach jest do wyrzygania i którego nie da się słuchać. Jeśli nawet najwybitniejszy artysta (reżyser, pisarz, muzyk) zrobi gniota, to trzeba to powiedzieć, a nie owijać w bawełnę, że to dobre dzieło (film, książka, płyta), tylko trzeba je zrozumieć. Linda jako jedyny szczerze powiedział, niczym to dziecko z "Nowych szat Cesarza" - patrzcie król jest nagi. :)
                  Dodaj odpowiedź 46 0
                    Odpowiedzi: 0
                  • Kaligula IP
                    ....czego się nie robi....czego się nie zrobi....by sprzedać towar...co Boguś ?......
                    Dodaj odpowiedź 14 14
                      Odpowiedzi: 0
                    • Antybolek IP
                      Panie Bogusławie, jedno mnie tylko nurtuje, dlaczego pan wystąpił w tym badziewiu? Skoro to był knot, to niechby zagrał Olbrychski, chyba, że chciał Pan ratować resztki honoru polskiej kinematografii...
                      Bo jeśli idzie o większość Polaków to my wiemy kim był i za czyim przyzwoleniem tworzył "dzieła" wielki reżyser, który dostał Oskara grzecznościowego z układu. Te wszystkie nagrody i noble są to sugestywne oceny, gdzie dopiero publika weryfikuje dokonania i nie chodzi mi o komercję...
                      Dodaj odpowiedź 46 2
                        Odpowiedzi: 1
                      • ot co.. IP
                        To typowa zagrywka marketingowa, właśnie ten cytat będzie promowa filmu.
                        Dodaj odpowiedź 9 4
                          Odpowiedzi: 1

                        Czytaj także