ŚwiatKomunizm – to się nigdzie nie udało

Komunizm – to się nigdzie nie udało

Korea Południowa (L), Korea Północna (P)
Korea Południowa (L), Korea Północna (P) / Źródło: Wikipedia / Joop/CC BY 2.0 // J.A. de Roo/CC BY-SA 3.0
Dodano 23
Od lat staram się zwalczać – niestety bardzo popularną w Polsce – teorię o tym, że bolszewizm był wytworem „azjatycko-rabskiej” duszy rosyjskiej. Zwolennicy tej tezy tłumaczą za jej pomocą wszystkie okrucieństwa i zbrodnie Sowietów.

Tłumaczą tak również ich niepowodzenia gospodarcze. To rosyjski brak zmysłu organizacyjnego i zamiłowanie do bałaganu miały rzekomo spowodować kłopoty ekonomiczne, z jakimi borykał się Związek Sowiecki od pierwszego do ostatniego dnia swojego istnienia.

Są to oczywiście pomysły niedorzeczne. A ludzie, którzy je głoszą nie zdają sobie sprawy, że powtarzają słowa części pro-komunistycznych intelektualistów z lat 20. i 30. Owi „pożyteczni idioci”, kiedy pokazywano im niezbite dowody świadczące o sowieckich zbrodniach i katastrofalnym stanie gospodarki, mówili półgębkiem:

„No, tak. Rzeczywiście nie wygląda to najlepiej. Ale to nie jest wina komunizmu. To jest wspaniała ideologia niosąca szczęście ludzkości. To tylko ci prymitywni Rosjanie-Słowianie nie są w stanie jej zrozumieć i nie potrafią jej przyzwoicie zrealizować w swoim zacofanym, dzikim kraju”.

Historia szybko obaliła tę tezę. W kolejnych dziesięcioleciach komunizm zatriumfował bowiem w krajach znajdujących się niemal na wszystkich kontynentach i zamieszkałych przez przedstawicieli wszelkich możliwych ras i kultur.

W Afryce (Etiopia, Angola), w Ameryce Łacińskiej (Kuba), w Azji (Korea, Chiny, Kambodża, Wietnam), w Europie Zachodniej (Niemcy, Hiszpania), Europie Środkowo-Wschodniej (Polska, Czechosłowacja, Węgry), na Bałkanach (Jugosławia, Bułgaria, Albania), w świecie arabskim (Jemen, Afganistan) itd.

I co? Otóż, wbrew argumentom wspomnianych „pożytecznych idiotów” – to się NIGDZIE nie udało. Wszędzie, absolutnie wszędzie, gdzie komuniści przejęli władzę, dochodziło do masowych mordów i totalnego załamania gospodarczego. Ogromu ludzkiego cierpienia i ogromu nędzy.

Dysponujemy dwoma przykładami krajów, które zostały podzielone między systemy kapitalistyczny i komunistyczny. Pierwszy to Niemcy. W RFN i w NRD mieszkali ci sami ludzie, członkowie tego samego narodu. Nie różnili się obyczajami, językiem, ani mentalnością. O ile ci pierwsi produkowali jednak BMW i Mercedesy, to z taśm produkcyjnych drugich zjeżdżały Wartburgi i Trabanty.

Drugi przykład jest bardziej aktualny. To oczywiście Korea. O ile Korea Południowa jest jednym z najbogatszych, najbardziej dynamicznie rozwijających się krajów świata (takie marki jak Samsung, KIA, Hyundai czy LG) to Koreańczycy z Północy na przednówku zjadają korę z drzew.

O koreańskich obozach koncentracyjnych, rozstrzeliwaniach i terrorze bezpieki nie trzeba chyba pisać. Są to bowiem rzeczy powszechnie znane.

Te dwa zjawiska – terror i bieda – są nieodzownymi cechami komunizmu. Tej straszliwej zarazy, która może zainfekować i zniszczyć każdy kraj i każdy naród na świecie. Bez żadnego wyjątku.

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 23
  • Fezuj IP
    Nie uda się także pod nazwą liberalizmu i lewactwa tego krucienstwa wprowadzić. Wystarczy jedna rodzina Kimow w Korei.
    Dodaj odpowiedź 1 5
      Odpowiedzi: 1
    • Andrzej G....... IP
      .....................każdy KOMUCH to pasożyt Narodowy.................dwie lewe do roboty............w KAPITALIZMIE jest ta różnica że jeden wykorzystuje wielu a w KOMUNIE wielu jednego..............czyli niewolnictwo jest zwielokrotnione...............precz z KOMUNĄ
      Dodaj odpowiedź 5 4
        Odpowiedzi: 0
      • indep-observer IP
        –tzw. „demokratyczny zachód” nie pomógł Jelcynowi budować demokratyczną Rosję (nie mylić z Dem-Rossiya -- Демократическая Россия, abbreviation: ДемРоссия – tutaj: https://en.wikipedia.org/wiki/Democratic_Russia) .

        Zachodnie media rozpisywały się m.in. o tym, że Rosja to obecnie „mocarstwo lokalne”, że  gospodarka Rosji to mniej niż gospodarka Holandii –np. J. Winnicki (ur. 21 czerwca 1938 w Sopocie, zm. 7 czerwca 2016 w Warszawie – polski ekonomista, nauczyciel akademicki, członek Rady Polityki Pieniężnej w kadencji 2010–2016) pisał w 8/2002 wydaniu tygodnika „Wprost” tutaj:
        https://www.wprost.pl/12370/Srednia-Rosja
        m.in.: „Rosja ma prawie 150 mln mieszkańców, a Holandia równo dziesięć razy mniej. PKB Rosji jest jednak większy od holenderskiego tylko o jedną trzecią (dane z 1997 r. za "Rocznikiem statystyki międzynarodowej"). Ale i to nie jest właściwa miara wielkości rynku z punktu widzenia zagranicy. Dla zagranicznych producentów ważne jest, ile dany kraj importuje, bo ich dochody pochodzą głównie z eksportu. I tu zaczynają się schody. Wartość importu w Rosji w roku największego przywozu (1997) wyniosła niespełna 74 mld USD, a w Holandii - 178 mld USD, czyli ponad dwa razy więcej. Z punktu widzenia zagranicznych producentów rynek rosyjski jest więc wart w najlepszym razie około 40 proc. rynku holenderskiego”.

        –a w 34/2005 wydaniu tygodnika „Wprost” J. Winiecki pisał tutaj:
        https://www.wprost.pl/tygodnik/80046/Znikajaca-Rosja.html
        czytamy m.in.: „Demografowie i lekarze badający rosyjski aberracyjny wzorzec zmian ludnościowych podkreślają ogromną rolę alkoholizmu jako czynnika skracającego przeciętny oczekiwany okres życia, zwłaszcza mężczyzn. Rosyjscy mężczyźni żyją dziś krócej niż mężczyźni w słabo rozwiniętych krajach Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej. Demografowie i lekarze niewiele piszą jednak o przyczynach, dla których od XVI wieku, gdy wódka stała się dostępna, …”
        Podobny obraz się wyłania z lektury książki: „Ostatni Rosjanin” autorstwa: Bullough Oliver (polecam).
        Nie chcę tutaj wracać do historii – np. jakim zaskoczeniem był dla „zachodnich” naukowców (szczególnie „sowietologów”) … rozpad ZSRR … Warto przeanalizować, co te „tęgie głowy” pisyły dzień wcześniej na temat przyszłości ZSRR, po tym jak rano dotarła do nich wiadomość, że … już nie ma ZSRR! Znamienny jest ten besserwisser-yzm przemądrzałych zachodnich mędrków, z którym mamy do czynienia i dzisiaj … co dobitnie pokazał sukces wyborczy D. Trumpa w wyborach prezydenckich w USA. A wracając na polski grunt, podobnie mamy przykład ignorancji takich „ekspertów” jak red. nacz. GW A. Michnik, który w programie telewizyjnym w TVP w programie red. T. Lisa przewidywał, że B. Komorowski mógłby ewentualnie przegrać wybory prezydenckie,gdyby „po pijaku przejechał na pasach niepełnosprawną ciężarną zakonnicę i zbiegł z miejsca wypadku”!
        Chcę bowiem powiedzieć, że za dzisiejszą sytuację polityczną w Europie, w tym w Rosji odpowiadają również „dyplo-matołki” z kręgów polityki i „nauki” oraz „wolne i niezależne” zachodnie media …
        Dodaj odpowiedź 3 2
          Odpowiedzi: 1
        • hello IP
          jako główną przyczynę zbrodniczości komunizmu i dewastacji społeczno-gospodarczej, do której nieuchronnie prowadzi - trzeba wskazać systemowy nihilizm (czy wręcz odwrócenie wartości) i próby stworzenia nowego człowieka.

          sama ideologia powstała na zachodzie, łatwiej było taki totalitarny system wprowadzać na wschodzie, tam gdzie panowała bieda, społeczeństwo nie istniało (władza miała charakter despotyczny) rewolucja mogła szybciej zatriumfować, przejąć władzę.
          Dodaj odpowiedź 5 3
            Odpowiedzi: 1
          • greg124 IP
            No na szczęście obecnie rządzącym komunistom też się to nie uda
            Dodaj odpowiedź 6 8
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także