ŚwiatJeszcze więcej tego samego

Jeszcze więcej tego samego

Szczyt w Wersalu był demonstracją polityczną, podczas której przywódcy Francji, Niemiec, Włoch i Hiszpanii opowiedzieli się za
Szczyt w Wersalu był demonstracją polityczną, podczas której przywódcy Francji, Niemiec, Włoch i Hiszpanii opowiedzieli się za "Unią różnych prędkości" / Źródło: Getty Images
Dodano 43
Reelekcja Donalda Tuska jest w dużej mierze wynikiem kalkulacji Angeli Merkel przed wyborami w Niemczech. Kontrolowalny Tusk jest jej potrzebny w obliczu coraz gorszych sondaży.

Gdy dziewięć miesięcy temu Brytyjczycy zadecydowali o Brexicie, unijni przywódcy stanęli przed dwiema możliwościami: zastanowić się, dlaczego dumny Albion trzasnął drzwiami, albo zagłuszyć problemy hałaśliwymi wezwaniami do jeszcze ściślejszej i szybszej integracji. 

Dzisiaj coraz wyraźniej widać, że dwóch najważniejszych graczy – Paryż i Berlin – skłania się ku tej drugiej drodze. Zwyciężają stare nawyki i niechęć do zmian, przyzwyczajenie do wysuwania „swoich” ludzi na ważne stanowiska unijne. Ta niechęć do zmian nad Sekwaną i Sprewą wzmacniana jest dodatkowo wewnętrznymi kłopotami politycznymi. A te kłopoty to wynik problemów Unii. Tak powstaje zaklęty krąg. Im bardziej zjawiska kryzysowe destabilizują Unię, tym bardziej zamyka się w starych schematach myślenia.

Dopiero na tle tych tendencji można zrozumieć pomysł Berlina i Paryża na „Europę różnych prędkości” i ich upór przy lansowaniu reelekcji Donalda Tuska.

Duch Wersalu

Prezydent Francji François Hollande zadbał, by zaszłotygodniowy szczyt, na który zaprosił kanclerz Niemiec oraz premierów Włoch i Hiszpanii, odbył się w scenerii przypominającej potęgę Francji. Pałac w Wersalu, efektownie rozstawiona gwardia republikańska – wszystko to było dobrym tłem dla deklaracji pogłębionej integracji – by „Europa poszła jeszcze dalej”.

– Musimy się zdobyć na odwagę i zgodzić na to, by niektóre państwa szły do przodu, jeżeli nie wszystkie chcą iść wspólną drogą. Europa różnych prędkości jest konieczna, w innym przypadku staniemy w miejscu – powiedziała w Wersalu Angela Merkel.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 11/2017
Cały artykuł dostępny jest w 11/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy

Czytaj także

 43
  • Markus IP
    Jakim cudem komus przyszlo do glowy ze red Semka powinien pisac o sprawach europejskich. Przeciez to jest belkot. Redaktorze kochany, zjawiska krzyzysowe zawsze pchaly Unie do przodu, a powrot do znanej od dzisiecioleci i w niektorych okresach de facto realizowanej koncepcji Europy roznych predkosci wydaje sie oczywistoscia. Z jednej strony ma Pan Niemcy, ktore zastanawiaja sie jak tu konkurowac z najwiekszymi graczami, takimi jak Chiny czy USA a z drugiej strony Polska, ktora ma problemy ze sprawami typu niezlaeznosc sadow na takim poziomie, ze jakby byla poza Unia, to by jej do niej nie przyjeli. Powazni gracze graja w powazne gry.
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • #pispolexit IP
      #pispolexit
      Dodaj odpowiedź 2 2
        Odpowiedzi: 0
      • Dante IP
        Polska powinna realizować plan uniezależnienia się od UE, bo widać do czego mają służyć te fundusze strukturalne oraz 'demokratyczne' instytucje unijne . Nie musimy wychodzić z UE ale powinniśmy dążyć do maksymalnej od niej niezależności aby nie stać się niewolnikami
        Dodaj odpowiedź 14 4
          Odpowiedzi: 0
        • Prawdecki IP
          To jest historyczna fotka ktora powinna byc zatytuowana "ostatni wlasciciele najbardziej postepowej cywilizacji na tej planecie". Ta "cywilizacja" wlasnie zezarla swoj wlasny ogon i dlawi sie nie mogac zlapac oddechu. Moze te pajace w tych smiesznych czapkach w tle tej fotografii moga cos uratowac? Szansa jest duzo wieksza niz jakiekolwiek dzialania klaunow na froncie tego obrazka.
          Dodaj odpowiedź 22 2
            Odpowiedzi: 0
          • curious IP
            "Musimy się zdobyć na odwagę i zgodzić na to, by niektóre państwa szły do przodu" - ciekawe, kto kogo w tym pędzie "do przodu" "zintegruje" - Francja NRF czy odwrotnie? Mnie się wydaje, że pełną integrację wszystkim tym postępowcom załatwią muzułmanie i szariat! Już dziś obydwa kraje są niezwykle przez islam ubogacone pod każdym względem!
            Dodaj odpowiedź 25 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także