Świat36 osób nie żyje po zamachach na kościoły w Egipcie

36 osób nie żyje po zamachach na kościoły w Egipcie

Świątynia Koptyjskiego Kościoła Prawosławnego, Tanta
Świątynia Koptyjskiego Kościoła Prawosławnego, Tanta / Źródło: PAP/EPA / MOHAMED HOSSAM
Dodano 18
Co najmniej 36 osób nie żyje, a ponad 100 zostało rannych w wyniku zamachów na dwa koptyjskie kościoły w Egipcie. Do ich przeprowadzenia przyznało się tzw. Państwo Islamskie.

Egipski resort zdrowia poinformował, że w pierwszym zamachu, do którego doszło w świątyni Koptyjskiego Kościoła Prawosławnego w mieście Tanta w delcie Nilu, zginęło co najmniej 25 osób, a co najmniej 78 zostało rannych.

Do drugiego zamachu doszło kilka godzin później w Aleksandrii. Tam zamachowiec-samobójca zabił 11 osób i ranił 35 innych.

Powiązana z tzw. Państwem Islamskim agencja Amak opublikowała komunikat, w którym poinformowała, że za zamachami stoją dżihadyści: "Ugrupowanie należące do Państwa Islamskiego (IS) przeprowadziło dwa ataki na kościoły w miastach Tanta i Aleksandria"

Czytaj także:
Eksplozja przed kościołem w Egipcie. Co najmniej 25 zabitych

/ Źródło: RMF 24

Czytaj także

 18
  • SOP78 IP
    Tak właśnie wygląda islam, "religia pokoju" w praktyce
    Dodaj odpowiedź 5 0
      Odpowiedzi: 0
    • Nevada boy IP
      youtube
      ,,,prosze tu jest prawidlowa ocena ,co nalezy zrobic z  muzulmanami !!,,,nic dodac nic ujac !!!
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • 22paragrafy22 IP
        Adam Weishaupt, w straszny żyjesz środowisku, skoro jeszcze rechot nie pohamował twych skłonności do idiotyzmów. Brevik nie mordował celem osiągnięcia raju, w którym Allah zapewni mu wieczną kopulację z 72 nieznanymi babami-wiecznymi dziewicami, pod warunkiem, że się było wielkim bojownikiem, to jest, wymordowało chwalebną liczbę niewiernych, choćby dzieci. Jego celem nie było też zlikwidowanie wszystkiego niewiernego. On nie liczył na żadną nagrodę, czy pochwałę. To frustrat (taki pogląd medyków), który w lewackim społeczeństwie, w którym nikt nie ma szansy na wypowiedzenie poglądu innego niż lewackiego, dostał ataku. Nic niezwykłego. Zgoła istotny element wiedzy, stanowiącej zaczyn europejskiego parlamentaryzmu. Równość szans, to fundamentalna zasada pokojowego przejmowania władzy w demokracji. Waśnie dlatego po wojnach domowych wprowadzono te reguły w Anglii. Brevik również, inaczej jak muzułmanie mordujący niewiernych, nie realizował woli swego społeczeństwa. Mordował, by wykazać, że lewacka władza wyklucza fundament demokracji, równość szans w walce poglądów i w walce o władzę. To zagubiony człowiek, który w słusznej sprawie, zastosował niesłuszne metody. To, o mordujących muzułmanach może jedynie powiedzieć analfabeta, lub osobnik, który czytać potrafi, ale mu się nie za bardzo chce czytać rzeczy, wprawdzie mało go interesujące, ale na temat których chętnie się wypowiada. Jeszcze mniej chce mu się zastanawiać nad tym, co czyta.
        Dodaj odpowiedź 2 1
          Odpowiedzi: 0
        • 22paragrafy22 IP
          Muzułmanie, to niespójne grupy społeczne, co ma dla nich o tyle istotne znaczenie, że każdy spoza danej grupy muzułmańskiej, to zdrajca, którego należy unicestwić, nawet gdy leży jeszcze w kołysce. Różnice między tymi grupami są dla Europejczyka mało istotne z punktu widzenia zagrożeń, gdyż sprowadzają się one jedynie do szybkości i sposobu unicestwienia europejskiej cywilizacji. Nie dotyczą one jednak zasadniczego obowiązku każdego muzułmanina, podejmowania i wspierania wszelkich czynności, prowadzących do świata wolnego od innowierców. To oczywistość dla każdego, kto wykazał zainteresowanie tym tematem. Dla większości oczywistość ta zaczyna docierać dopiero przez masmedia, ukazujące bestialstwo wyznawców Mahometa i sadyzm reguł, którymi się kierują. Mamy okazję to podziwiać codziennie w wiadomościach z Bliskiego Wschodu, Afryki, czy też tej Europy, która zapewniła muzułmanom gościnność. W tej sytuacji lewactwo europejskie dostrzega, że ich multikulti przez myślących ludzi traktowane jest jako wyraz intelektualnej i moralnej degrengolady, ale, że w demokracji nie o inteligencje i przyzwoitość chodzi, a o większość wyborczą, stawiają na głupotę wyborców. Dla ułatwienia tępej części społeczeństwa akceptacji potencjalnych morderców i gwałcicieli wypracowali teorię podział muzułmanów na radykałów i liberałów. Podział ten zakłada, że głąb oszczędza swą energię w szczególności, gdy chodzi o pracę mózgu, więc każdy idiotyzm chętnie zaakceptuje, jeżeli tylko odpowiednio często, jakiś wykreowany „autorytet” będzie mu to serwował. Tymczasem Koran jest świętą księgą, inaczej niż inne księgi wiary, tą księgę stworzył ich bóg, a Mahomet jedynie udostępnił ludziom jej treść. Dzieło wszechmocnego i wszechmądrego boga jest absolutnie doskonałe, nie można go – jak dzieł nawet bosko natchnionych ludzi, apostołów, krytykować, zmieniać, czy też przeciw niemu dowodzić. To blasfemia. Przewidziana za to jest kara śmierci. U muzułmanów zarzut blasfemii względem jednostki zagraża egzystencji całego rodu, jak i osobom, z nim współpracujących. Nie trudno z tego wywnioskować, że lewacki podział na liberalnych i radykalnych muzułmanów, to nic innego, jak podział na muzułmanów, którzy akurat nie wdrażają obowiązku szerzenia religii, lub dobitniej, akurat nie mordują innowierców, i tych, którzy to akurat robią. Tym sposobem możemy łatwo stwierdzić, że ten, kto nie znając skali zagrożenia dla siebie, swych bliskich, swego społeczeństwa, to nie tylko absolutny półgłówek, to niebezpieczny łotr, który względem swego społeczeństwa nie wywiązuje się ze swego obowiązku dbania o jego pomyślność. To również człowiek bez charakteru. Typ niezdolny do samokrytyki, który sobie wmawia, że zawsze ma rację. O dziwo, ci, których poznałem, dysponują dyplomami wyższych uczelni.
          Dodaj odpowiedź 3 1
            Odpowiedzi: 0
          • ASEDR IP
            ISLAM TO CHOROBA ....POWINNA BYC ZAKAZANA
            Dodaj odpowiedź 7 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także