ŚwiatRosyjski polityk o "kolaboracji Polski z Hitlerem"

Rosyjski polityk o "kolaboracji Polski z Hitlerem"

Adolf Hitler i Joseph Goebbels
Adolf Hitler i Joseph Goebbels / Źródło: afarminiceland.files.wordpress.com
Dodano 108
"To niemoralne, nieodpowiedzialne i antyhistoryczne" – tak słowa ministra Waszczykowskiego o współwinie ZSRS za wybuch II wojny światowej skomentował Konstantin Kosyczow z Rady Federacji, kłamiąc przy okazji na temat polskiej historii.

Rosjanie budują swój narodowy mit na dumie ze „zwycięstwa nad faszyzmem”. I to niezależnie od stopnia nostalgii za czasami Związku Sowieckiego. II wojnę światową nazywają „wielką wojnę ojczyźnianą”. Mając świadomość zbrodniczości komunizmu, celem uniknięcia dysonansu często dowodzą, że triumfatorem wojny z Hitlerem nie był Stalin, tylko naród rosyjski, względnie sowiecki. Stąd też nic dziwnego, że rosyjska opinia publiczna, szczególnie w ostatnich latach, nie potrafi pogodzić się z prawdą historyczną. „To Związek Sowiecki przyczynił się do rozpoczęcia II wojny światowej podpisawszy pakt Ribbentrop-Mołotow i atakując nas od wschodu we wrześniu 1939 roku” – te słowa ministra Witolda Waszczykowskiego wywołały w Rosji burzę. Dwa dni temu wypowiedź szefa polskiej dyplomacji na antenie telewizji „Russia Today” komentował ostro przewodniczący komisji spraw międzynarodowych Rady Federacji Konsantin Kosyczow. Stwierdził, że opinia Waszczykowskiego odzwierciedla konsekwentną linię polityki obecnego polskiego rządu, który „przedstawia Polskę jako nieomal jedyną ofiarę II wojny światowej, a wszystkie pozostałe państwa – jako agresorów czy ewentualnie biernych obserwatorów”.

To jeszcze dość umiarkowana ocena polskiej polityki historycznej, która rzeczywiście dąży do odwrócenia nie tylko wizerunkowo niebezpiecznego, ale i zwyczajnie niesprawiedliwego, fałszywego trendu nazywania Polaków „narodem sprawców”. Jednak rosyjski parlamentarzysta nie ogranicza się do publicystycznych komentarzy. Idzie dalej, jawnie zakłamując historię: „Przypomnę, że Polska w pierwszej połowie lat trzydziestych reprezentowała Niemcy w Lidze Narodów”. Fakty wyglądają inaczej. Berlin od początku torpedował aspiracje Warszawy do Rady Ligi Narodów. Ostatecznie zawarty został kompromis. W 1926 roku Niemcy zostały członkiem stałym Rady Ligi, natomiast Polsce przyznano miejsce „półstałe”, czyli na trzy lata z prawem reelekcji na kolejną kadencję. W 1933 roku rosnące w siłę hitlerowskie Niemcy, chcąc pozbyć się międzynarodowych zobowiązań, wystąpiły z LN. W tym samym roku nastąpiło polepszenie relacji polsko-niemieckich. Hitler widział w Polsce bastion komunizmu, natomiast Piłsudski, realizując swoją ideę unikania konfliktu na dwa fronty, i prognozując, że naziści są mniej antypolsko nastawieni niż pruscy rewizjoniści, nie dążył do otwartej konfrontacji zarówno z Moskwą, jak i z Berlinem. Wystąpienie hitlerowskich Niemiec z LN rodziło uzasadnione obawy, że Niemcy będą dążyć do zburzenia ładu międzynarodowego. Dlatego też polska dyplomacja dążyła do taktycznego zbliżenia z agresywnym zachodnim sąsiadem, wymagając od Hitlera wprost dowodu, że opuszczenie struktur Ligi nie oznacza uszczerbku dla bezpieczeństwa Polski. Ostatecznie Polska zawarła z Niemcami pakt o niestosowaniu przemocy. Rzeczywiście, porozumienie z Warszawą pozwalało Hitlerowi uniknąć całkowitej izolacji, jaka groziła w efekcie wyjścia z międzynarodowych struktur, ale nazywanie w tej sytuacji Polski „reprezentantem Niemiec w Lidze Narodów” jest nie tyle daleko idącym nadużyciem, ale po prostu kłamstwem.

Dalej już jednak Kosyczow niestety słusznie krytykuje Polskę za współpracę z Hitlerem przy rozbiorze Czechosłowacji. Wyciąga jednak z tego błędu II RP błędny wniosek. Twierdzi mianowicie, że państwo, które współpracowało z III Rzeszą, nie ma moralnego prawa twierdzić, że to ZSRS doprowadził do wybuchu wojny. Wedle tej logiki to rozbiór Czechosłowacji był pierwszym aktem światowego konfliktu. To bardzo wygodne dla rosyjskiej polityki historycznej podejście. Po pierwsze bowiem, zajęcie Czechosłowacji odbyło się praktycznie bez wystrzału, za zgodą rządu czechosłowackiego (który zgodził się także na oddanie Polsce Zaolzia), i dopiero właśnie niemiecko-sowiecka inwazja na Polskę była początkiem konfliktu zbrojnego na szeroką skalę (Warszawa, inaczej niż Praga, na niemiecką okupację się kategorycznie nie zgadzała). Po drugie zaś, nawet jeśli już uznać, że II wojna światowa rozpoczęła się nie w Gdańsku, ale od „pokojowych” aneksji dokonywanych przez Hitlera, to pierwszą jego ofiarą nie była rozebrana przy pomocy Polski Czechosłowacja, ale Austria. Ale przecież w Anszlusie Polska nie brała udziału, dlatego to wydarzenie nie pasuje do rosyjskiej wizji historii…

Insynuacje na temat współpracy Polski z Niemcami na forum Ligi Narodów to nie jedyne kłamstwo, jakiego rosyjski parlamentarzysta dopuścił się na temat polskiej historii. Kosyczow twierdzi, że obecnie w państwach, które nie mają własnej historii walki z nazizmem, albo mają „wstydliwą historię kolaboracjonizmu” z hitlerowskimi Niemcami, „robi się wiele, by wymyślić upiększoną, bardziej korzystną dla tych państw i narodów, historię czasów II wojny światowej”. Nie wystarczy więc gardłować, wbrew faktom, że ZSRS nie miał nic wspólnego z wybuchem wojny. Trzeba jeszcze w zemście nakłamać o tym, że Polacy, a więc jedyny naród, który walczył z Niemcami na wszystkich frontach, jedyny naród, który nie stworzył kolaboracyjnego rządu, jedyny naród, który nie miał własnej dywizji SS, jest tak naprawdę… narodem, który albo z Hitlerem nie walczył, albo z nim kolaborował.

O Niezłomnych, walczących tak z Niemcami, jak i z Sowietami, opowiada serial Bohaterowie, na który zaprasza Piotr Zychowicz Pilotażowe odcinki obejrzysz już teraz na bohaterowie.dorzeczy.pl. 

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ dcy
 108
  • dfdfd IP
    17 września 1939 r. to Rosjanie wbili nam nóż w plecy a nie my Rosjanom. 200 000 tys. Polaków Stalin wymordował w byłej Polsce w latach 1937-1938. Rosjanie swobodnie mordowali nas też jako aliant wschodni 1943-1945 i potem do 1956 r. Ile wieków można brać w d ze wschodu i z zachodu ??
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • DeMoon IP
      Przy tym zajęcie Zaolzia przez Sanację w roku 1938 nie było de facto konsultowane z Niemcami oraz było również efektem wcześniejszej wojny Polsko - Czechosłowackiej w latach 1919 - 1920. Wtedy to niepierwszy i nieostatni raz Czechosłowacja współpracowała z Rosją przeciwko Polsce. Czesi byli wyjątkowo okrutni i złamali wszelkie międzynarodowe konwencje - popełnili zbrodnie na polskiej ludności cywilnej i wojskowej.
      Dodaj odpowiedź 7 1
        Odpowiedzi: 0
      • Szacki IP
        Szczerze mówiąc szkoda, że Polska jednak nie przystąpiła do paktu antykominternowskiego i nie wzięła udziału w wojnie z ZSRR. Atak na bolszewicką satrapię, to bodaj jedyne za co trzeba Niemcom podziękować. Gdyby Polska "kolaborowała z Hitlerem", to ZSRR przestałby istnieć w roku 1941, a nie dopiero w 1991. Polska jeśli już z kimś kolaborowała, to prędzej z Sowietami niż Niemcami. Za to zapłaciliśmy wysoką cenę, a żadnych korzyści nie osiągnęliśmy.
        Dodaj odpowiedź 12 8
          Odpowiedzi: 0
        • HISTORYK IP
          Gdyby Polacy byli tak rozsądni jak Czesi czy Węgrzy, Rumuni czy Francuzi to razem z Niemicami rozgromilibyśmy Gadzinę Komunistyczną ! A tak Gadzina Komunistyczna za pieniądze i sprzęt z Zachodu pobiła Niemców ! O skali pomocy świadczy fakt, że 10 dużych fabryk w ZSRR produkowało tabliczki znamionowe w języku rosyjskim aby ruskij sałdat myślał, że walczy na rodzimym sprzęcie !
          Dodaj odpowiedź 14 6
            Odpowiedzi: 2
          • Сосед IP
            Проститутки, весело разделили чехов, затем подписали договор с немцами и весело предлагали гитлеру напасть на СССР, не просто пропустить войска, а именно напасть.. Проституток трахнули и лишили страны. Разделив шлюх между СССР и Германией. Шлюхи весело побежали служить в СС и вермахт, стараясь угодить новым хозяевам. На их территории были уничтожены миллионы людей в концлагерях, больше всего граждан СССР. При массовых побегах, шлюхи с улюлюканием устраивали облавы и сами убивали людей. Шлюх освободили из рабства, заплатив за это 600 000 советских воинов. Шлюхи с радостью переодели форму СС на форму СССР и начали лизать руки хозяевам. Шлюхи снова с радостью сменили хозяев и теперь очень хотят опять напасть в составе нато на Россию. Шлюхи - это вы, поляки. Вы, как и весь евросоюз воевали против СССР во 2й мировой войне. Вы в ней проиграли. Хотите повторить? Надеюсь после следующего раздела и уничтожения вашей недостраны, мужчины будут кастрированы, а женщины стерилизованы, что бы вы, шлюхи поняли что такое захват и уничтожение, что бы почувствовали то, что готовили нам вы и ваши хозяева. Польша, всемирная шлюха. независимости у вас нет, не было и не будет. У вас есть только право выбора под кого лечь. Тявкайте тихонько - шлюхи, пока не пришел злой восточный сосед и в очередной раз не порвал вам жопы.
            Dodaj odpowiedź 7 7
              Odpowiedzi: 1
            • eric forester IP
              jakim wrzodem na zaolziu wiekszosc ludnosci byla polska w 1920 mial sie odbyc plebiscyt tg masaryk wykorzystal sytuacje ze polska byla zajeta wojna z zsrs w 1920 i najechal zaolzie az pod wegierska gorke i rybnik na skutek dzialan wosjka polskiego czesciowo sie wycofali czechoslowacja potrzebowala regionu zaolzia poniewaz wezel kolejowy bogumin to bylo jedyne polaczenie kolejowe czech ze slowacja inaczej pociagi musialyby jezdzic przez polske lub austrie polska 1938 wykorzystala moment i odebrala swoje ( no morze moment byl nieszczegolny)
              Dodaj odpowiedź 9 2
                Odpowiedzi: 0
              • Ziomek IP
                Do wszystkich którzy są wściekli na wypowiedź niejakiego Kosyczowa (ale tez i innych post-sowieckich polityków).

                Generalnie macie absolutną rację. Jednak autor, Maciej Pieczyński, porusza sprawę Zaolzia i wiele wypowiedzi w poniższej dyskusji ten właśnie wątek roztrząsa. I jest on, niezależnie agresywnej i przejrzystej intencji Kosyczowa, wrzodem na naszym honorze. Tak ja to widzę, ale też zdaję sobie sprawę, że Zaolzie nie jest szufladką, do której pasują pacyfistyczne ideologie.

                Zastanawiałem się nad ewentualną sondą wśród Kolegów i Koleżanek, ale nie znalazłem dobrego pytania ocenę przejęcia przez Polskę Zaolzia. A to dlatego że brakuje trzeciej opcji - "neutralnej", czyli biorącej pod uwagę z jednej strony trudne stosunki polsko-czeskie, a z drugiej konieczność negocjacji z Hitlerem (bo naiwnych, że da się uniknąć wojny, pewno nie brakowało).
                Dodaj odpowiedź 1 2
                  Odpowiedzi: 0
                • Czas prawdy IP
                  DURNE RUSKIE: Ktory z nich byl polakiem: RIBENTROP, CZY MOLOTOW, wy durne swinie ruskie?!!!!
                  Dodaj odpowiedź 10 5
                    Odpowiedzi: 0
                  • Moskal Oskarża O To Co Sam Wyczyniał IP
                    Rosja Sowiecka współpracowała z Niemcami od lat 20-ych, czyż nie? Niemcy dawali bolszewikom technologie, a ci dawali Niemcom surowce, udostępniali poligony, itp. (Dziś chcą robić dokładnie to samo, ale tym razem Ameryka staje w poprzek). W czasie najazdu bolszewickiego na Polskę w 1920 r., Niemcy popierali bolszewików. A później, w 1939 roku, był pakt Ribbentrup -Mołodupow i wspólna bandycka napaść na Polskę. Po czym przez dalsze prawie 2 lata Moskale i Niemcy nazistowscy żyli ze sobą jak dwa kochające się gołąbki, wspólnie mordując Polaków. Cieszę się, że dziś, dzięki Ameryce trzymającej wojsko w Polsce, nadchodzi koniec szwabów i kacapów. My, Polacy, wiemy, czujemy, że nadchodzi, prawda? Oraz ich przydupasów i pomocników w mordowaniu nas. Nie bójcie się, oni arcypotężnym Amerykanom nie podskoczą. Raczej, jak to tchórze, będą zdychać w ponurym milczeniu.
                    Dodaj odpowiedź 17 8
                      Odpowiedzi: 0
                    • Kolo🇵🇱 IP
                      Polska nie brała udziału w rozbiorze Czechosłowacji. Dziennikarzu publicysto !!!! Ogarnij historię. Polska odebrała Czechosłowacji Zaolzie podstępnie przez nich zagarnięte podczas wojny z bolszewikami. O wrogiej międzywojennej polityce tego kraju nawet nie wspomnę. Starczy jedno. Czesi nie zgodzili się nawet na przepuszczenie przez swój kraj transportów z bronią tak potrzebnych podczas wojny z ruskimi. O tym ze uwarzali Polskę jak bękarta wersalskiego nawet nie wspomnę.
                      Dodaj odpowiedź 33 8
                        Odpowiedzi: 0
                      • coltpis IP
                        Ot i cała prawda - sowieckie wszy nie odzywają się treaz?
                        Gdzie LEWATYWA?, gdzie Anzelm? gdzie politolog188? gdzie anna wanna czy jakieś tam inne sowieckie g.no!! A tutaj oczywiście nowe nicki na potrzeby fałszywej gadki - jak Bełdowski i blondynka rosyjskie trolle!!!.
                        Dodaj odpowiedź 17 8
                          Odpowiedzi: 2
                        • emeryt IP
                          RPO BODNAR twierdził na antenie TVP info że Polacy mordowali wspólnie z Niemcami widać że to prawda bo dz dzisiaj siedzi na stołku
                          Dodaj odpowiedź 11 8
                            Odpowiedzi: 0
                          • ewa lew IP
                            darko- co ty chłopie bredzisz!!! SS Galizien to oddział ukraiński!!!!
                            Dodaj odpowiedź 20 1
                              Odpowiedzi: 1
                            • darko IP
                              Oczywiście ja się z tym nie zgadzam ale Polacy mieli swoją dywizję SS i to nie byle jaką bo SS Galizien.
                              Po wojnie Generał Anders aby ocalić morderców Polaków powiedział amerykanom, że członkowie SS Galizien są obywatelami polskimi i jako tacy nie mogą być przekazani ruski w celu ukarania ich za swoje zbrodnie i tym ocali morderców Polaków od kuli w łeb i dlatego potomkowie "Akcji Wisła" głosowali tak licznie na córeczkę Andersa
                              Dodaj odpowiedź 8 25
                                Odpowiedzi: 1
                              • Podpis IP
                                Dodaj odpowiedź 2 2
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także