ŚwiatWielka wojna cywilizacji

Wielka wojna cywilizacji

Donald Trump, prezydent USA
Donald Trump, prezydent USA / Źródło: PAP/EPA / JUSTIN LANE
Dodano 50
Żadne inne wystąpienie w Nowym Jorku podczas sesji ONZ nie przykuło takiej uwagi komentatorów i polityków jak słowa prezydenta USA. Trudno się temu dziwić.

Donald Trump nie tylko jest przywódcą najpotężniejszego państwa na świecie, lecz także od bardzo długiego czasu pierwszym politykiem świata Zachodu, który publicznie broni konserwatywnych wartości. Tym razem też nie zawiódł.

Mówił stanowczo, że „zawsze będzie stawiał Amerykę na pierwszym miejscu, tak jak wy, przywódcy swoich państw, powinniście stawiać swoje kraje na pierwszym miejscu”. Jeszcze niedawno takie deklaracje ściągnęłyby na głoszącego je polityka gromy i potępienia. Zgodnie przecież z regułami powszechnie panującej poprawności, tj. często obłudy, miarą wielkości i mądrości politycznej mają być deklarowanie troski o wszystkich, nie o swoich, i obrona najdalszych, a nie najbliższych. Patriotyzm, rozumiany jako przywiązanie do własnych korzeni, szacunek do ojczyzny, zaangażowanie w obronę dziedzictwa, tożsamości, obrona przed zagrożeniami, także przed rozmyciem i wykorzenieniem, miał raz na zawsze zniknąć ze słownika politycznego. Za sprawą Trumpa odżył. I to z jaką mocą.

To wystąpienie w Nowym Jorku kolejny raz pokazuje, jak wielką zmianę przyniósł wybór Trumpa. I nie dotyczy to tylko zmian w polityce międzynarodowej. Jeszcze ważniejsza jest zmiana akcentów w sferze wartości. Prezydent USA dotrzymuje swoich obietnic z czasów kampanii wyborczej oraz, co budzi wściekłość lewicy, jest faktycznie obrońcą tak religijnej wolności, jak prawa do życia. Dlatego m.in. odciął wsparcie dla organizacji wspierających działalność klinik aborcyjnych w USA i, co nie mniej ważne, przestał finansować UNFPA, ONZ-owski fundusz w istocie wspierający politykę proaborcyjną na świecie.

To ostatnie posunięcie wywołało prawdziwą furię. Pierwszym rządem, który postanowił zareagować, był kanadyjski gabinet groteskowego Justina Trudeau, który w lipcu na wspieranie aborcji w państwach rozwijających się przeznaczył 241 mln dol. Dwa dni temu dołączył do niego rząd duński. „To czytelny sygnał dla Ameryki. Jeśli ktoś porzuca pochodnię, inni muszą ją ponieść. Świat potrzebuje przywództwa” – mówił premier Danii, Lars Løkke Rasmussen, ogłaszając, że jego państwo przeznaczy na wspieranie zabijania nienarodzonych dzieci (to się nazywa niesienie światu pochodni postępu!) 37 mln dol. Można się spodziewać, że wkrótce inne rządzone przez liberałów, bogate państwa Unii pójdą podobną drogą. Nie mniej istotne zmiany dokonują się w samej Ameryce. Trump skończył choćby z absurdalną zasadą, broniącą przywilejów transwestytów w amerykańskiej armii. Podobnie rząd amerykański wystąpił w obronie przedsiębiorców, których zmusza się do akceptowania tzw. małżeństw homoseksualnych.

Widać wyraźnie, że amerykański prezydent, któremu tylu zarzuca prymitywizm, brak okrzesania, powierzchowność i wręcz głupotę, doskonale rozumie, jak ważnym elementem przy odzyskiwaniu autorytetu przez państwo musi być powrót do powszechnie uznawanych, odziedziczonych oraz przez wieki niezmiennych zasad cywilizacji moralnej. „Ameryka najpierw” oznacza w tym przypadku „cywilizacja zachodnia najpierw”. I to jest zapewne najważniejszy powód, dla którego amerykański prezydent tak chętnie wspomina Polskę, jedno z niewielu państw Unii, w którym zachowało się stare rozumienie wolności słowa, wolności narodowej i suwerenności. To „patriotyzm prowadził Polaków do walki o wolność” – mówił Trump w Nowym Jorku, wskazując innym Polskę jako wzór do naśladowania. Te słowa to też broń w światowej wojnie cywilizacyjnej, w której liberałowie pierwszy raz od lat ponoszą porażki.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 39/2017
Artykuł został opublikowany w 39/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
 50
  • Brawo Prezydent Donald Trump ! IP
    to najlepszy prezydent USA od czasów Reagana, a mam wrażenie, że bije go na głowę.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • trademark IP
      Dania chce przejąć rolę USA. Ale jaja... Brawo Trump!
      Dodaj odpowiedź 11 2
        Odpowiedzi: 0
      • Wodzu prowadź IP
        Mąż opatrznościowy!
        Dodaj odpowiedź 10 1
          Odpowiedzi: 0
        • Pawel Lisicki IP
          Wierze w Ciebie prezydencie Trump !
          Dodaj odpowiedź 18 5
            Odpowiedzi: 0
          • Winston IP
            God bless USA.
            God bless Poland.
            Dodaj odpowiedź 23 4
              Odpowiedzi: 0
            • Don Cesare IP
              Zdrowy, dumny konserwatyzm został zdeskredytowany i zinflirtowany przez lewactwo. Media zachodnie bardzo zniekształcają wypowiedzi i zachowanie Trumpa kreując go na amerykańskiego odpowiednika Kim Jong-una. Programowo partie konserwatywne zapędziły się w pogoni za wyborcami daleko w lewo i za ten flirt z lewicą dostały teraz w Niemczech słony rachunek.
              Karty w polityce europejskiej zostały na nowo przetasowane. Niemcy starać się będą znaleźć wspólny mianownik dla swojej polityki w nowej konstelacji politycznej. Francuzi starać się będą odwrócić uwagę obywateli od problemów wewnętrznych swoją konfrontacyjną polityką zagraniczną. Żaden kraj w Unii nie jest tak nacjonalistyczny, protekcjonalistyczy, biurokratyczny i zislamizowany jak Francja. Demonstracje uliczne, barykady, płonące auta i ataki islamistów, to u nich stan normalny. Od lat panuje we Francji stan wyjątkowy, który za wysługę lat stał się już stanem normalnym.
              Żaden kraj Unii nie jest tak bardzo przekonany o swojej moralno-humanitarnej przewadze i wynikającego z tego powołania do naprawy całego świata i wszystkich narodów jak Niemcy. Do parlamentu niemieckiego wchodzi teraz FDP, partia liberalna , która konsekwentnie realizować będzie pro-rosyjską politykę SPD, oraz Zieloni, którzy z uporem gonią hippisowsko-utopijną wizje świata. Wybory za nami i teraz dojdzie do synergii interesów Grande Nation z Herrenrasse-Nation, by ostatecznie ( Endlösung ) przerobić UE pod własne gusto polityką faktów dokonanych. Co to się oznacza? To się oznacza powrót Putina na europejskie salony i monopol Gazpromu na dostawy energii. To się oznacza, że mniejsze kraje nadal będą mogły bawić się w Unię Europejską, ale to Niemcy, Francja i Rosja będą robiły tu grube interesy i narzucały swoją wolę reszcie towarzystwa. To się oznacza, że cała Unia ma być obszarem intensywnego osadnictwa egzotycznych gości, dzięki którym uda się dławić wszelkie odruchy wolnościowe, patiotyczne i religijne. Zacznie się hodowla lewacko zmanipulowanego Europejczyka o zwiększonej wydajności i odpornego na każdą religię i wszelkie uczucia patriotyczne. Macronowi do szczęścia brakuje już tylko uwspólnotowienia, on chce wszystko niwelować, ujednolicać i tą papką centralnie z Paryża zarządzać. Merkel oczekuje od mniej cywilizowanych narodów wdzięczności, solidarności i ofiarności. Różne nazwy, a produkt ten sam, czyli GHB, pigułka gwałtu dla atrakcyjnych ale jeszcze wierzgających narodów.
              Ps. Ze spuszczoną głową powoli wraca konserwatyzm z lewackiej niewoli. USA first, za nimi Wielka Brytania, niedługo już Austria, popularność Merkel i Macrona spada, Schulz na ławce rezerwowych, Tusk w niełaskach, PO w rozkładzie, Petru za burtą, po Kijowskim już tylko długi zostały …
              Rodzina. Wolonść. Własność. Patriotyzm.
              Dodaj odpowiedź 20 2
                Odpowiedzi: 1
              • Lech, Boston, USA IP
                Tramp jest osaczony przez przez dotychczasową klasę polityczną, która kraj i jego mieszkańców ma gdzieś, a reprezentuje wyłącznie możnych tego świata. W tym demokraci nie różnią się od republikanów niczym! Tramp nazwał ich "waszyngtońskim bagnem", które należy osuszyć. I co zadziwia zdegenerowanych do imentu "polityków" dotrzymuje przyrzeczeń. Lewackie media z NYT, WP i CNN na czele zajmują się dziś już wyłącznie produkcją fake news i opluwaniem Trampa jak się tylko da. Podobnie dieje się w Polsce.
                Dodaj odpowiedź 13 2
                  Odpowiedzi: 0
                • marek IP
                  Ciekawa mysl z tym potepieniem dla aborcji w krajach trzeciego swiata. Czyli Afryka i Muzulmanie maja sie dalej "rozmnazac jak kroliki", i twozyc kolejna fale migracji w strone Europy, tak? Bo ta pomoc finansowa Kanady czy Danii nie ma przelozenia na nasze lokalne rozmowy na ten temat. Redaktor Lisicki i lajkujacy go fani policzyli ilu tych ludzi jest i ilu ich bedzie juz za 25-30 lat?
                  Dodaj odpowiedź 2 8
                    Odpowiedzi: 1
                  • milosierdzie_gminu IP
                    NIE DLA ISLAMU W POLSCE
                    Dodaj odpowiedź 19 1
                      Odpowiedzi: 1
                    • jot-23 IP
                      Szambo z GWna znowu wylalo... to chyba ten kebab z czelusci centralnego zatyka im kanalizacje
                      Dodaj odpowiedź 29 2
                        Odpowiedzi: 0
                      • milosierdzie_gminu IP
                        Ta... Trump obrońca konserwatywnych wartości, "patriotyzmu rozumianego jako przywiązanie do własnych korzeni, szacunek do ojczyzny, zaangażowanie w obronę dziedzictwa, tożsamości"... czyli jak Ukraina będzie broniła "banderowców, AFD "esesmanów" to jak najbardziej wpisze się to w pańską teorię...? Jak to jest że bredzisz pan o patriotyzmie Trumpa, a potem wrzucasz temat aborcji - co ma piernik do wiatraka?
                        I jeszcze jedno..."deklarowanie troski o wszystkich, nie o swoich" przez prezydenta USA brzmi dobry żart biorąc pod uwagę politykę międzynarodowa Ameryki.
                        Dodaj odpowiedź 7 52
                          Odpowiedzi: 2
                        • jurekw IP
                          Niestety ale wstrzymanie finansowania aborcji nie dotyczy USA. Planned Parenthood nadal jest i będzie finansowane z budżetu państwa:
                          http://www.libertyheadlines.com/trumps-spending-deal-funds-planned-parenthood/
                          To jedna z wielu złamanych przez Trumpa obietnic wyborczych.
                          Zasadne jest zresztą podejrzenie, że to co on mówił wynikało z analizy (big data) tego co daje poparcie, a nie wyrazem własnych poglądów.
                          Jego wsparcie dla konserwatywnej Polski to też prawdopodobnie cyniczna gra - choć to zasadniczo nic nie zmienia (ale warto być świadomym, że możemy być obiektem manipulacji).
                          Dodaj odpowiedź 5 15
                            Odpowiedzi: 0
                          • RED TROLL PEST CONTROL IP
                            UWAGA! LEWACKIE ZWYRODNIALE TROLLE ZALALY PORTAL !!!
                            Dodaj odpowiedź 38 7
                              Odpowiedzi: 1
                            • sam222 IP
                              Panie Lisicki, jeśli dla pana Trump jest ucieleśnieniem wartości ewangelicznych i obrońcą chrześcijaństwa, to sugeruję szybką wizytę u okulisty.
                              Dodaj odpowiedź 6 38
                                Odpowiedzi: 1
                              • Thanatos IP
                                Powiem tyle. Ave Paweł Lisicki
                                Dodaj odpowiedź 23 4
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także