ŚwiatSzkocja w godzinie zero

Szkocja w godzinie zero

Dodano
Teresa Stylińska

Dziś Szkoci zdecydują, czy chcą mieć własne państwo. Tuż przed głosowaniem zadrżeli zwolennicy brytyjskiej jedności. W sondażach za secesją opowiada się 51 proc. ankietowanych.

Nie ma bardziej twórczego działania niż tworzenie nowego kraju – powiedział w jednym z niedawnych wywiadów Sean Connery. Najsławniejszy ze współczesnych Szkotów, posiadacz wytatuowanej na przedramieniu deklaracji: „Scotland forever” (Szkocja na zawsze) nigdy nie krył się z marzeniem, by za jego życia Szkocja stała się znowu, tak jak dawniej, suwerennym krajem. Gotów jest wówczas porzucić swój dom na Karaibach i wrócić na stałe do ojczyzny. (...)

Od bardzo dawna nie było w Wielkiej Brytanii kwestii, która wywoływałaby emocje porównywalne z tymi, jakie rozbudza ewentualna secesja Szkocji. Nie chodzi tylko o polityków. Sprawa dotyczy wszystkich obywateli, każdy ma na ten temat zdanie i każdy chce zabrać głos. (...)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 38/2014
Cały artykuł dostępny jest w 38/2014 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dtc

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także