ŚwiatTaniec z mistralami

Taniec z mistralami

Dodano
Rosjanie nie wytrzymali i zagrozili: albo przekażecie nam okręt, albo wystąpimy z gigantycznymi roszczeniami. Naciskany przez kraje NATO François Hollande odmawia jednak wydania zamówionych mistrali.

Pod koniec maja 2011 r. w Deauville odbywał się szczyt G8. Podczas jednej z konferencji prasowych ówczesny prezydent Francji Nicolas Sarkozy odniósł się do sprawy mistrali – wielozadaniowych okrętów, które rząd w Paryżu zamierzał sprzedać Rosji. „Europa jest zaawansowana technologicznie, a Rosja to kraj o ogromnych zasobach surowcowych – stwierdził Sarkozy. – Musimy się zdecydować: albo jesteśmy przyjaciółmi, partnerami i sojusznikami, albo nie. Skoro jednak jesteśmy partnerami, to nie widzę przeszkód, abyśmy realizowali pewne projekty wspólnie. Zresztą jestem pewien co do jednego: te okręty tak czy inaczej ktoś by zbudował. Jeśli nie my, to na przykład nasi przyjaciele Hiszpanie..."

Rzeczywiście, także Hiszpanie byli gotowi dobić targu z Kremlem, ale od początku było wiadomo, że zdecydowanym faworytem w tym wyścigu był koncern DCNS, w 65 proc. należący do państwa francuskiego. (...)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 49/2014
Cały artykuł dostępny jest w 49/2014 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dtc

Czytaj także

 0

Czytaj także