ŚwiatPanika na Hawajach. Przez pomyłkę wysłano komunikat o ataku rakietowym

Panika na Hawajach. Przez pomyłkę wysłano komunikat o ataku rakietowym

Hawaje
Hawaje / Źródło: Pixabay / Domena Publiczna
Dodano
Jeden z urzędników agencji zajmującej się zarządzaniem kryzysowym użył niewłaściwego przycisku, rozsyłając alert o lecącej w stronę Hawajów rakiecie balistycznej – informuje amerykańska stacja telewizyjna Fox News.

Informacja wywołała panikę wśród mieszkańców i turystów przebywających na wyspach. Na telefony komórkowe rozesłano im komunikat o zagrożeniu balistycznym i nakazano udanie się do najbliższego schronu. Kilkanaście minut później pojawiło się dementi.

Vern Miyagi, nadzorujący agencję zarządzania kryzysowego na Hawajach (EMA), poinformował na konferencji prasowej, że alert rozesłano w wyniku błędu jednego z urzędników, który użył niewłaściwego przycisku. Mężczyzna przepraszał, podkreślając, że alarm był fałszywy.

Dowództwa sił amerykańskich na Pacyfiku poinformowało, że "nie wykryto żadnego zagrożenia pociskiem balistycznym dla Hawajów" oraz że komunikat, jaki otrzymali mieszkańcy tego stanu USA, został wysłany przez pomyłkę. Uruchomiony w grudniu system ostrzegania przed atakiem nuklearnym pochodzi jeszcze z czasów zimnej wojny. Obecnie funkcjonuje z powodu zagrożenia ze strony Korei Północnej.

/ Źródło: Fox News
/ dcy
O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także