ŚwiatWojna, na którą czeka świat

Wojna, na którą czeka świat

Donald Trump
Donald Trump / Źródło: Flickr / Gage Skidmore / CC BY-SA 2.0
Dodano 5
TOMASZ WRÓBLEWSKI | "Wojny celne są dobre i łatwe do wygrania" – zanim gazety zdążyły je wydrukować, słowa Trumpa o wojnie celnej stanowiły już historię amerykańskiej polityki gospodarczej.

Kto wie, czy to zdanie nie okaże się kiedyś memento następnych 70 lat. Co do samego meritum i wygrywania takich wojen Trump ma sporo racji. Faktycznie, kraj, który zmaga się z ogromnym deficytem w handlu, z niemal całym światem, ma znacznie więcej opcji i swobody w nakładaniu sankcji, bez obaw, że zostanie pokonany na innym froncie. Problem w tym, że Trump wybrał najgorszą z możliwych strategii. Wojnę totalną, jednocześnie przeciwko wszystkim i wszędzie w jednym czasie.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 11/2018
Cały artykuł dostępny jest w 11/2018 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
 5
  • Skrzypek na dachu IP
    Trzeba usuwac przeszkody dla wolnego handlu
    jednoczesnie zwiekszajac sankcje na moskala i
    koniecznie trzeba zakonczyc wspolprace USA
    ktora polega na tym ze za amerykanskie
    grube dolary kacapy leca w kosmos .
    Dodaj odpowiedź 2 4
      Odpowiedzi: 0
    • MDŁO SIE ROBI CZYTAJĄC :( IP
      Pan Wróblewski twierdzi, że słowa Trumpa o wojnach celnych "zanim gazety zdążyły je wydrukować... stanowiły już historię amerykańskiej polityki gospodarczej".
      Co autor ma na myśli? Jak konkretnie słowa Trumpa "stanowiły już" tę historię?

      Dalej, pan Wróblewski twierdzi: "Problem w tym, że Trump wybrał najgorszą z możliwych strategii. Wojnę totalną, jednocześnie przeciwko wszystkim i wszędzie w jednym czasie".
      Gdzie dowody, że Trump wybrał tę "wojnę totalną, jednocześnie przeciwko wszystkim i wszędzie w jednym czasie"?
      Nie przesadza i nie bredzi pan Wróblewski?
      Dodaj odpowiedź 43 8
        Odpowiedzi: 2

      Czytaj także