ŚwiatBajka ruska

Bajka ruska

Dodano
Dwie strony tej samej historii: książka, która celnie opisuje mechanizm stalinowskiej paranoi i machiny represji, oraz ekranizacja próbująca wtłoczyć ją w hollywoodzkie schematy.

Kino jest najważniejszą ze sztuk – mawiał towarzysz Lenin, zatem trudno się dziwić, że urzędnicy jego bardzo późnego następcy, towarzysza Putina,  nie mogli pozwolić na szkalowanie ojczyzny. Dlatego kilka dni temu ogłosili (a nie byli to urzędnicy byle jacy, tylko reprezentujący bardzo ważne ministerstwo kultury), że film „System” („Child 44”, USA 2015) w Rosji pokazywany nie będzie. Jest to bowiem dzieło, które „przeinacza fakty historyczne”, fałszywie przedstawia „wizerunek i charakter obywateli radzieckich tamtych czasów” oraz niewłaściwie ukazuje historię Związku Sowieckiego. Takie filmy na ekranach kin w Rosji znaleźć się nie mogą, zwłaszcza w przededniu wielkiego państwowego święta, jakim jest 9 maja, rocznica zwycięstwa nad faszyzmem (...)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 17/2015
Cały artykuł dostępny jest w 17/2015 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dtc

Czytaj także

 0

Czytaj także