ŚwiatBrytyjskie MSZ: Mamy potwierdzenie, że za atakiem z użyciem broni chemicznej stoi Rosja

Brytyjskie MSZ: Mamy potwierdzenie, że za atakiem z użyciem broni chemicznej stoi Rosja

Boris Johnson, szef MSZ Wielkiej Brytanii
Boris Johnson, szef MSZ Wielkiej Brytanii / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano
Jak wskazuje analiza Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej, substancja, której użyto do otrucia Siergieja Skripala jednoznacznie wskazuje, kto jest sprawcą ataku.

Szef brytyjskiego MSZ podkreślił, że po otrzymaniu ekspertyzy od Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej "nie ma żadnych wątpliwości" jaka substancja została użyta do ataku w Salisbury. – To nie pozostawia żadnych alternatywnych wyjaśnień w kwestii tego, kto jest odpowiedzialny (za atak - red.) – tylko Rosja ma do tego środki, motywy i doświadczenie – stwierdził Boris Johnson.

Chociaż organizacja nie wskazała na nazwę substancji, potwierdziła ustalenia Londynu.

Rosja niezmiennie zaprzecza jakimkolwiek powiązaniom z atakiem w Salisbury.

Sprawa Siergieja Skripala

66-letni Siergiej Skripal, były oficer rosyjskiego wywiadu, który przez wiele lat był podwójnym agentem GRU i MI6, na początku marca został otruty wraz z córką Julią na terenie Wielkiej Brytanii. Skripala, od lat mieszkał w Wielkiej Brytanii, w 2006 roku został w Rosji skazany za szpiegostwo na rzecz władz w Londynie. Jest byłym pułkownikiem rosyjskiego wywiadu, a także tajnym współpracownikiem brytyjskiego wywiadu. W niedziele 4 marca, mężczyzna wraz z córką zostali znalezieni na ławce przed centrum handlowym, w mieście Salisbury, na południowy-zachód od Londynu.

Siergiej Skripal i jego córka trafili do szpitala w stanie krytycznym, a lekarze stwierdzili, że zostali otruci niezidentyfikowaną substancją.

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także