ŚwiatAlfie Evans odłączony od aparatury medycznej walczy o życie. "Tego oprawcy nie przewidzieli"

Alfie Evans odłączony od aparatury medycznej walczy o życie. "Tego oprawcy nie przewidzieli"

Niespełna dwuletni Alfie Evans cierpi na schorzenie neurologiczne, wobec którego lekarze pozostają bezradni.
Niespełna dwuletni Alfie Evans cierpi na schorzenie neurologiczne, wobec którego lekarze pozostają bezradni. / Źródło: Instagram/alfiesarmy
Dodano 209
Wbrew woli rodziców, pomimo protestów i przyznania włoskiego obywatelstwa, lekarze podjęli decyzję o odłączeniu 23-miesięcznego chłopca od aparatury medycznej. Alfie Evans oddycha samodzielnie od godz. 21 czasu lokalnego. Nie poddaje się.

O odłączeniu chłopca od aparatury poinformował portal LifeSiteNews.com. Stało się to mimo licznych protestów, a także zaangażowania samego papieża Franciszka. Chłopcu przyznano nawet włoskie obywatelstwo i specjalną wizę dyplomatyczną, które miały pozwolić na bezpieczny transport do Rzymu. Lekarze nie dopuścili do tego i wczoraj - po rozmowie z rodzicami, ich pełnomocnikiem i ambasadorem Włoch - odłączyli chłopca od respiratora.

Alfie Evans jest teraz ze swoimi rodzicami. Ojciec chłopca opublikował w sieci film ze szpitalnej sali. Alfie jest już po odłączeniu aparatury. Nie wiadomo, jak długo uda mu się samodzielnie oddychać. Chłopiec walczy jednak o życie. Rodzice proszą o modlitwę. „Teraz modlimy się mocno, aby Justice Hayden uwolniła Alfiego. W przeciwnym wypadku Alfie umrze. Proszę, módlcie się. Możecie modlić się w domu, w swoim samochodzie i w pracy. Zachęcam wszystkich, aby stanęli razem po stronie Alfiego. Módlcie się mocno, aby chronić to małe, niewinne błogosławione dziecko” – powiedział Thomas Evans.

Bieżące informacje ze szpitala pojawiają się na facebookowym profilu Wojciecha Cejrowskiego. Wynika z nich, że chłopiec dostaje tlen i wodę.

Alfie Evans trafił do szpitala w grudniu 2016 r. Zdiagnozowano u niego chorobę zwyrodnieniową mózgu. Lekarze w Liverpoolu twierdzą, że nie da się go uratować i zapowiedzieli odłączenie go od aparatury. Przeciwko temu od początku protestowali rodzice chłopca.

W lutym angielski sąd wyższej instancji High Court of Justice zadecydował o zaprzestaniu leczenia chłopca w szpitalu Alder Hey i odłączeniu go od aparatury. Rodzice wnieśli skargę, ale odrzucił ją Sąd Apelacyjny. Sprawy nie chciał ponownie rozpatrzeć Sąd Najwyższy Zjednoczonego Królestwa. Dodatkowo ich sprawę odrzucił również Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.

Czytaj także:
Brytyjski sąd zgadza się na śmierć dwulatka. „Rodzice są zdruzgotani i przerażeni”
Czytaj także:
Rodzice Alfiego Evansa walczą o życie dziecka. Lekarze chcą pozwolić mu umrzeć

/ Źródło: LifeSiteNews.com, Pch24.pl

Czytaj także

 209
  • Milena IP
    Jednego nie potrafię zrozumieć dlaczego po odłączeniu rodzice wraz z Alfim nie wypisali się na własne żądanie i nie wyszli ze szpitala,a następnie nie pojechali do szpitala Bambino di Gesu?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • WALCZ MAŁY RYCERZU IP
      http://archiwum.radiozet.pl/Wiadomosci/Swiat/Wielka-Brytania-Ashya-King-wyleczony-z-guza-mozgu-00002707

      Rodzice uciekli z dzieckiem ze szpitala w Anglii i Czescy lekarze uratowali Ashya
      Ciekawe czy gdyby sprawa dotyczyła małego księcia Jerzego to królowa Elżbieta zgodziłaby się na odłączenie od aparatury medycznej swojego prawnuka??? Mamy tutaj jasny obraz tego ,że SZCZEGÓLNIE W ANGLII SĄ LUDZIE RÓWNI I RÓWNIEJSI.... nie jesteś z królewskiego rodu - EUTANAZJA ....żałosne ,ale prawdziwe :(
      Dodaj odpowiedź 13 1
        Odpowiedzi: 1
      • Natalia IP
        Boże jak tak można aż się serce Kraja.Jaka znieczulica szok.Biedne dziecko meczy się teraz to taka loteria albo mu się uda przeżyć dzien albo nie.wspolczuje rodzicom ja bym chyba z bronią jakoś wprowala i zatraszyla lekarzy żeby nie odlaczali nie wiem co bym zrobiła ☹☹☹☹☹☹
        Dodaj odpowiedź 0 1
          Odpowiedzi: 0
        • OJCIEC ---- B.Stanisław. IP
          TEGO OPRAWCY NIE PRZEWIDZIELI.=== Za PO RZĄDÓW w dniu 06.05.2014r.na SORze szpitala przy Unii Lubelskiej w Szczecinie.PACJENTKĘ NN1 zaznaczam PACJENTKĘ NN1,z rozbitą czaszką,doprowadzono do tragicznie strasznej śmierci klinicznej.=========PRZY TYM TRAKTUJĄC PACJENTKĘ NN1 GORZEJ OD PSA.
          Nie przewidzieli,że to moja córka i o ironio losu.==============PIELĘGNIARKA, PIELĘGNIARKA, PIELĘGNIARKA tegoż SZPITALA przy Unii Lubelskiej w Szczecinie.
          Dla zatarcia tak tragicznie strasznego zgonu,w prost błyskawicznie i to przed sekcją zwłok,MOJĄ JEDYNĄ CÓRKĘ ROZSZARPALI NA CENNE DLA (----------) NARZĄDY
          Dodaj odpowiedź 4 4
            Odpowiedzi: 0
          • Błędziarz'79 IP
            Nie módlcie się o karę dla sędziego.
            " nie sądźcie bo samni będziecie sądzeni"
            Tylko modlitwa w intencji dziecka do św. Jana Pawła II patrona rodziny o wstawoennictwo u MB.
            O siłę i miłość dla tej rodziny.
            Dodaj odpowiedź 7 5
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także