ŚwiatNajwiększe pożary od lat. W ogniu zginęło już 50 osób

Największe pożary od lat. W ogniu zginęło już 50 osób

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP/EPA / fot. PAULO NOVAIS
Dodano 2
Z doniesień medialnych wynika, że w dotychczas w pożarach zginęło co najmniej 50 osób, w tym 11 dzieci. Z pożarami w Grecji walczą setki strażaków.

– Zrobimy wszystko co naszej mocy, aby opanować ogień – komentował sytuację na południowym-wschodzie kraju, premier Grecji Aleksis Tsipras. Władze regionu, gdzie pożary wyrządziły największe szkody, apelują o pomoc do służb w innych państwach.

Bilans ofiar rośnie

Z danych Czerwonego Krzyża oraz regionalnych władz wynika, że dotychczas w pożarach zginęło co najmniej 50 osób. Wiele osób, w tym turystów, jest poszukiwana przez służby ratownicze. W ramach akcji ratowniczej w miejscowości Mati, służby ewakuowały ludzi zebranych na plaży helikopterami i łodziami.

Większość ofiar śmiertelnych to właśnie osoby, które znajdowały się w miejscowości Mati – około 40 kilometrów na północny-wschód od Aten i nie zdążyły uciec. Zginęły w swoich domach albo w samochodach, próbując wydostać się z terenu objętego pożarem.

Jak podaje BBC News, w pożarach ranne zostały też co najmniej 104 osoby, w tym 11 poważnie.

"Uciekaliśmy do morza"

Część mieszkańców Mati, którzy nie zdążyli ewakuować się wcześniej, przed ogniem uciakałaaż na plaże, albo nawet w morze. – Na szczęście było tam morze, weszliśmy do niego, bo ogień opanował wszystko aż do linii wody – mówił jeden z ocalałych, w rozmowie z BBC News.

– Mati już nie istnieje – komentowała inna ofiara pożarów, która w rozmowie z dziennikarzami greckiej stacji Skai TV, przyznała, że uciekając ze swojej miejscowości widziała spalone samochody i ciała.

W związku z sytuacją w regionie ogłoszono stan wyjątkowo, a do pomocy skierowano wszystkie służby. Aleksis Tsipras zwrócił się też o pomoc do państw europejskich, proszą o wsparcie w postaci sprzętu, ale także o pomoc strażaków.

Tymczasem na północy Europy, Polscy strażacy już pomagają szwedzkim służbom, które także walczą z falą pożarów.

Czytaj także:
Szwecja wzywa pomocy, Polska odpowiada. Ponad 40 wozów strażackich rusza na ratunek

/ Źródło: BBC / theguardian.com
/ zma
 2
  • zumka IP
    Tak sie kończy sprowadzanie dziczy do kraju ,przeciez to jawne podpalenie przez jakiegoś inżyniera . Niech inżynierowie i lekarze z pontonów gaszą a nie pielęgnujecie ich jak niemowlaków.
    Dodaj odpowiedź 1 3
      Odpowiedzi: 0
    • Paweł IP
      Tak się kończy zniszczenie naturalnych habitatów roślinnych i wodnych przez Szyszkę (PiS). PiS ma teraz te śmierci na sumieniu. Naprawdę smutne. Tak tak tak.
      Dodaj odpowiedź 2 9
        Odpowiedzi: 0

      Czytaj także