ŚwiatNie żyje czworo turystów. Państwo Islamskie przyznało się do ataku

Nie żyje czworo turystów. Państwo Islamskie przyznało się do ataku

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP/EPA / DAVID GUZMAN GONZALEZ
Dodano
Cztery osoby zginęły, a trzy trafiły do szpitala, po tym jak w niedzielę, w na południowy wschód od stolicy Tadżykistanu – Duszanbe, samochód wjechał w grupę rowerzystów. Po wypadku, sprawcy zaatakowali tych, którzy przeżyli nożami. Sprawę bada policja, a do ataku przyznało się tzw. Państwo Islamskie.

Chociaż tzw. Państwo Islamskie nie przedstawia żadnych dowodów, terroryści twierdzą, że to oni stoją za atakiem. Byłby to pierwszy atak tzw. Państwa Islamskiego w Tadżykistanie. Dotychczas w związku z atakiem zatrzymano cztery osoby, a kolejne dwie miały zginął w akcji służb bezpieczeństwa. Służbom udało się też odnaleźć samochód, którym sprawcy prawdopodobnie wjechali w grupę turystów.

Atak czy wypadek?

Do ataku na rowerzystów doszło w niedzielę, na południowy wschód od stolicy Tadżykistanu – Duszanbe. Policja podkreśla, że nie wyklucza żadnej wersji wydarzeń, a sytuacja mogła być wynikiem intencjonalnego ataku lub wypadku. Jak jednak wynika z relacji medialnych, sprawcy najpierw wjechali w grupę rowerzystów, a następnie zatrzymali się i zaatakowali rannych.

Troje turystów zmarło na miejscu, kolejny zmarł po przewiezieniu do szpitala. Kolejne trzy osoby trafiły do szpitala z ranami kłutymi. Wśród ofiar śmiertelnych jest dwoje Amerykanów, jeden obywatel Szwecji i jeden obywatel Dani. Turyści podróżowali przez Tadżykistan wraz z trzema innymi turystami – z Francji, Holandii i Szwajcarii.

Czytaj także:
Wypadek czy atak? Czterech turystów nie żyje, kilku trafiło do szpitala

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także