ŚwiatBez decyzji po drugim wysłuchaniu Polski przed Radą UE. „Obawy wzrosły”

Bez decyzji po drugim wysłuchaniu Polski przed Radą UE. „Obawy wzrosły”

Austriacki minister ds. Europejskich Gernot Blümel i wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans
Austriacki minister ds. Europejskich Gernot Blümel i wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans / Źródło: PAP/EPA / OLIVIER HOSLET
Dodano
Cały czas mamy nadzieję, że uda się osiągnąć porozumienie z polskimi władzami – podsumował dzisiejsze, drugie już wysłuchanie Polski przed Radą do spraw Ogólnych Unii Europejskiej, austriacki minister ds. Europejskich, Gernot Blümel.

Na konferencji prasowej po dzisiejszym posiedzeniu Rady do spraw Ogólnych Unii Europejskiej, kwestię wysłuchania Polski ws. praworządności komentowali austriacki minister Gernot Blümel oraz wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans

Obawy wzrosły, decyzji nie ma

– Dzisiaj odbyło się drugie wysłuchanie Polski, cały czas mamy nadzieje, że osiągniemy porozumie z polskimi władzami – mówił austriacki minister Gernot Blümel. Polityk poinformował jednocześnie, że na razie nie podjęto decyzji jakie będą dalsze kroki w sprawie Polski.

Frans Timmermans twierdzi, że sytuacja wokół SN jeszcze się pogorszyła – sygnalizowała jeszcze podczas obrad Rady dziennikarka Dominika Ćosić. Doniesienia te potwierdził na konferencji sam wiceszef KE.

– Nie mam dla was dużo dobrych wiadomości. Pomiędzy pierwszym a drugim wysłuchaniem, obawy Komisji Europejskiej wzrosły, a sytuacja w Polsce nie poprawiła się – stwierdził Timmermans. Dalej polityk podkreślił, że wciąż oczekuje od polskiego rządu deklaracji o wykonaniu wszelkich ewentualnych decyzji Trybunału Sprawiedliwości UE – na przykład w sprawie przechodzenia sędziów w stan spoczynku.

Czytaj także:
Europosłowie będą debatować na temat praworządności w Rumunii

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także