ŚwiatMinister ds. Brexitu podał się do dymisji. "Nie mogę tego poprzeć z czystym sumieniem"

Minister ds. Brexitu podał się do dymisji. "Nie mogę tego poprzeć z czystym sumieniem"

Dominic Raab
Dominic Raab / Źródło: PAP/EPA / ANDY RAIN
Dodano 55
Brytyjski minister ds. wyjścia tego kraju z Unii Europejskiej Dominic Raab podał się do dymisji. Jego decyzja jest aktem sprzeciwu wobec proponowanego porozumienia ws. Brexitu.

Dominic Raab oświadczył, iż "nie może z czystym sumieniem poprzeć" warunków umowy pomiędzy Wielką Brytanią a Unią Europejską ws. Brexitu.

Przypomnijmy, że Donald Tusk poinformował dziś o zwołaniu na 25 listopada nadzwyczajnego szczytu 27 państw Unii Europejskiej dotyczącego Brexitu. Przywódcy państw członkowskich mają zatwierdzić na nim porozumienie pomiędzy Wspólnotą na Zjednoczonym Królestwem.

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May ogłosiła w środę wieczorem, że na pięciogodzinnym spotkaniu rząd poparł przyjęcie proponowanego tekstu umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. – Te dokumenty były rezultatem tysięcy godzin twardych negocjacji ze strony brytyjskich urzędników oraz wielu, wielu spotkań, które ja i inni ministrowie odbyliśmy z naszymi unijnymi odpowiednikami – podkreśliła.

Czytaj także:
Tusk zwołuje nadzwyczajny szczyt ws. Brexitu

 55
  • WhiteNow IP
    No i gitara. Na Kremlu beczke vodki otwierajo!
    Dodaj odpowiedź 2 1
      Odpowiedzi: 0
    • Maxisaz IP
      Wszyscy hard brexitowcy podali się do dymisji..., został jeszcze Rees-Mogg, (ale to tylko kwesta dni)zdają sobie oni doskonale sprawę, ze to inaczej nie mogło się skończyć, Będą zwalać teraz wszystko na Teresę may, mówić ze oni to by....o jejku. Tak naprawdę tylko taka pozycja pozwoli im na pozostanie w polityce....zawsze mogą liczyć na solidne 30 procent poparcia w wyborach.....i dyskusja się będzie toczyć, i toczyć.......a UK dalej będzie w uni celnej....i będzie swobodny przepływ tow, usług i ludzi....i przedłuża okres przejściowy....i kolejne referendum....i UK pozostanie w Unii.
      Dodaj odpowiedź 5 0
        Odpowiedzi: 0
      • Ruch11listopada IP
        TO JEST ISTNE SZALEŃSTWO ŻE TAK TRUDNO SIE WYRWAĆ BRYTOLOM Z TEGO SZALEŃSTWA UE CZYLI DYKTATU BERLINA ALE MAM NADZIEJĘ ŻE SIE IM UDA I PRZYJDZIE CZAS NA POLEXIT WTEDY ODZYSKAMY WOLNOŚĆ I SUWERENNOŚĆ
        Dodaj odpowiedź 9 10
          Odpowiedzi: 0
        • Polak IP
          ...exit! Jakież to popularne określenie w Europie i miliony ludzi wydają się nim coraz bardziej ekscytować. Myślenie większości ludzi ma charakter dedukcji liniowej. Nie chcą i nie biorą pod uwagę, że dzieje świata i cywilizacji tworzonych przez ludzi na Ziemi były kształtowane przez nieoczekiwane i nieprzewidywalne wydarzenia, nad którymi ludzie nie mieli kontroli: naturalne kataklizmy, susze, wybuchy wulkanów, gwałtowne ochłodzenia klimatu i tym podobne. Wbrew oficjalnej propagandzie wiele wskazuje na to, że słońce wchodzi w następny cykliczny okres obniżenia swojej aktywności. Na Ziemi przełoży się to na bardzo długie mroźne i śnieżne zimy, niestabilne pogodowo krótkie lata, no i przede wszystkim na niedobór żywności w skali globalnej. Ciekawy jestem, kto będzie "wychodził" i z czego w takiej sytuacji...
          Dodaj odpowiedź 3 1
            Odpowiedzi: 1
          • the lucky punch IP
            Premier Wielkiej Brytanii Theresa May ogłosiła w środę wieczorem - Mayday!!! Tego, co wyprawia Unia Europejska
            nie da się poprzeć z czystym sumieniem. Ze względu na unijną politykę, która jest polityką Frau Merkel, Niemcy po wyborach przez pół roku mozolili się żeby utworzyć nowy rząd, a jak już utworzyli, to okazało się, że nikt go nie chce, bo on nikogo z zainteresowanych tak na prawdę nie reprezenuje. Ciąg dalszy kryzysu partyjnego i rządowego.
            Ta sama choroba, z uchodźcami w tle, uniemożliwia Szwedom utworzenie nowego rządu po wyborach.
            Mają ogromny rozłam w społeczeństwie. Unijna polityka pod interesy i dyktando Niemiec zniechęciła Brytyjczyków
            do projektu Unii Europejskiej i rozpaczliwie wysilają się teraz , by się jakoś z tej pułapki wydostać. Narzucenie waluty euro krajom, tak bardzo różniącym się w swoim rozwoju gospodarczym, doprowadziło do nagłego wzrostu cen, spadku zarobków i ogromnego zadłużenia. Tragedia grecka,jak epidemia, przerzuca się na inne kraje.
            Młodzi, wykształceni, z dużych miast, od Lizbony po Tallinn, masowo szukają pracy w Niemczech i w krajach Beneluxu. Włochy przemieniają się w kraj trzeciego świata, a Włosi tęsknie śpiewają, „o liro moja! ...”
            Każdy nowy traktat unijny, to kolejny łańcuch przykuwający dochodowe prowincje do centrali w Brukseli i 
            redukujący suwerenność państw członkowskich. Niedawno Nowa Kaledonia miała w referendum wybór, czy stać się niepodległym państwem, czy pozostać francuską kolonią. Jako kolonia lepiej im się podoba, bo żyją z unijnych dotacji, czyli z renty mamy, i potrafią to docenić. Macron chce jeden system podatkowy w całej Unii, jedną walutę dla wszystkich, jedną armię oraz, „... na jednego mieszkańca dwóch uchodźców przypada, dwóch uchodźców na jednego mieszkańca”. W piaskownicy nie miał tyle radości, jak teraz mieszając w UE. Staniemy sie Brazylią półkuli północnej, bo Merkel i Macron tak sobie życzą.
            Dodaj odpowiedź 13 13
              Odpowiedzi: 2
            • bo jemu PO prostu to się należało IP
              Tusk nie piastuje swojego urzędu przez przypadek. Donald Tusk ma na swojej liście osiągnięć życiowych (no i sumieniu) Wielką Wojnę polsko-polską, Smoleńsk, oraz Brexit.
              Dodaj odpowiedź 17 10
                Odpowiedzi: 0
              • Robek IP
                Anglicy! Chcieliście to macie. Normalnie bez jakiegokolwiek dostępu do UE.
                Dodaj odpowiedź 10 29
                  Odpowiedzi: 0
                • Londoner IP
                  Prawda jest niestety bardzo nieprzyjemna. Niemcy chce wypchnac Wlk. Brytanie calkowicie z EU bez zadnych ukladow, czyli tgzw. hard Brexit. W dalszej kolejnasci chca wyciagnac Szkocje ze Zjednoczonego Krolestwa i maksymalnie zminimalizowac Anglosaskie wplywy na kontynecie. I tu dochodze do sprawy Polski jako niezbednego skladnika do odbudowania swiatowj potegi Niemiec, drzyjcie rodacy.....
                  Dodaj odpowiedź 18 6
                    Odpowiedzi: 2
                  • Dziadek, co niejedno widział. IP
                    Podtrzymuję to, co napisałem jakiś czas tremu.
                    Niektóre moje przewidywana już się ziściły.



                    Niemcy, Francja i Polska mogą i powinny stanowić na dłuższą metę trzon dużej i silnej Unii Europejskiej, nawet gdyby zdarzały się mniejsze czy większy różnice zdań w bieżących interesach politycznych czy gospodarczych.

                    Strategicznie powinniśmy trzymać się razem.
                    To jest jedyna recepta na jako taką stabilizację i dobrobyt. W pojedynkę nie poradzą sobie nawet Niemcy, nie mówią już o Polsce.


                    Unia Europejska to jedyny gwarant naszego bezpieczeństwa i względnego dobrobytu z szansą na "większy" dobrobyt.


                    Jeżeli ROZPIEDOLIMY Europę (oczywiście pod pewnymi względami niedoskonałą) to cofniemy się o 50-60 lat w stosunku do reszty dużych graczy i nigdy nie odzyskamy, jako Europa, swojej pozycji. Polska liczyć się może wyłącznie jako cześć Europy zjednoczonej.
                    W przeciwnym wypadku zostaniemy "rozegrani" przez dużych graczy, bo będziemy za słabi.

                    Mówiąc o dużych graczach mam na myśli:
                    - USA - 0,4 mld ludzi (czy na nam się to podoba czy nie, to potęga)
                    - Chiny - 1,6 mld ludzi (jw)
                    - Indie - 1,8 mld ludzi (rosną w siłę z zastraszającym tempie + jw)
                    - Rosja (zwłaszcza w połączeniu z organizacją BIRCS)
                    - EU - 0,6 mld ludzi (póki co)

                    Po krótce...
                    USA patrzy WYŁĄCZNIE na swój interes w każdej konkretnej sprawie, a do tego funkcjonuje tam niezwykle silne lobby żydowskie - raczej będziemy "przepraszać" i wycofywać się rakiem z ostatnich posunięć.

                    Chiny czy Indie (ponad 3 __MILIARDY__ ludzi) interesują się Polska "po japońsku" czyli jako-tako i to
                    tylko pod warunkiem, że jesteśmy w UE, bo wówczas "wchodząc do Polski" "wchodzą" też do Unii Europejskiej. Polska poza UE jest dla nich BEZWARTOŚCIOWA.

                    Rosja... no cóż... niestety dla nich nadal jesteśmy "bliską zagranicą" i jeżeli "odłączymy się" mentalnie i gospodarczo od UE, to w perspektywie kilkudziesięciu lat , a może i szybciej, bo dynamika zdarzeń przyspiesza, staniemy się ich "zdobyczą". No nie wiem - patrzę na to raczej bez entuzjazmu, zwłaszcza, że to może się wydarzyć jeszcze za mojego życia. BTW... nikt tu nie przyjdzie nas bronić, tak jak my (i nikt inny) nie poszliśmy bronić Ukrainy. Najwyżej prezydent USA będzie obrażony na Putina przez kwartał.




                    Mam takie spostrzeżenia...
                    Ludzi zaściankowych, prostych, niewyedukowanych martwią jakieś śmieszne, drugorzędne problemy: geje (zawszy byli, są i będą), muzułmanie, których jest kilka-kilkanaście procent w Europie (oczywiście trzeba się z tym problemem jakoś uporać, choć humanitarnie), feminizm (banał) i gender.
                    Ludziom prostym, podatnym na wpływy wmawia się te problemy.

                    Ludzie prości, z klapami na oczach, zupełnie nie dostrzegają istotnych zagrożeń i długofalowych reperkusji rozbijania jedności Europy.

                    Dodam krótko:
                    ja zawsze marzyłem o Europie w której trzon stanowią trzy duże, centralne państwa: Francja, Niemcy i Polska. A biorąc pod uwagę niechęć Brytyjczyków do EU oraz nijakość i bylejakość Włoch i Hiszpanii (leniwi południowcy), to była duża szansa na spełnienie się mojej wizji. Powiem więcej - mam nadzieję, że moja wizja jeszcze się spełni.

                    Co do Polski...
                    Im mocniej kato-toruńsko-prawicowy motłoch wychyli wahadło w swoją stronę, z tym większym impetem wróci ono z powrotem, więc przestrzegam przed przeginaniem pały, bo kij ma dwa końce.
                    Wahadło zawsze wraca. Być może nastąpi to za 5 czy 10 lat, a może za 15 lat, ale wahadło wróci, tak jak wróciło w Hiszpanii po gen. Franko, we Włoszech po Mussolinim, w Chile po gen. Pinochetcie, czy przede wszystkim w Niemczech po Hitlerze.


                    Na prawdę chciałbym, aby Polska była silnym, stabilnym i bezpiecznym państwem, ale osiągnąć to możemy jedynie w oparciu o WSPÓŁPRACĘ w ramach UE - niczego lepszego póki co nie wymyślono.


                    Rozwalenie UE niczego nam nie przysporzy, a z pewnością zaszkodzi.
                    PAMIĘTAJMY: Buduje się długo i mozolnie, a rozwala szybko i bezmyślnie.


                    Pozdrawiam normalnych.
                    Dodaj odpowiedź 30 31
                      Odpowiedzi: 8
                    • zdrowy rozum IP
                      Pieknie! Pekaja lewackie wtyki w brytyjskim rzadzie.
                      Dodaj odpowiedź 27 6
                        Odpowiedzi: 1
                      • Marek IP
                        Michał Boni- Sukces! PE za potrojeniem budżetu programu ‘Prawa i wartości’,m.in. dla organizacji społeczeństwa obywatelskiego.Ponad 1.8 mld EUR! Wielomiesięczna praca przynosi owoce. @BatoryFundacja Płynie nowa kasa dla wrogów polskości.
                        Dodaj odpowiedź 28 3
                          Odpowiedzi: 1
                        • Daniel IP
                          UE to jest idelogiczna skrajnie lewicowa organizacja ktora chce zniszczyc panstwa narodowe ,chce islamizacji Europy i wprowadzic lewacka dyktature.
                          Dodaj odpowiedź 41 11
                            Odpowiedzi: 0
                          • Łociec IP
                            no i co? zrezygnował, ale dlaczego ? O czym jest ta wiadomość?
                            Dodaj odpowiedź 14 1
                              Odpowiedzi: 0
                            • taki język IP
                              chyba "BRETIKS", gamonie, języków się uczcie...
                              Dodaj odpowiedź 3 11
                                Odpowiedzi: 0
                              • zojka IP
                                Jeszcze w UE będą stawiać pomniki Hitlera i Gebelsa . Marks już odzyskuje twarz.
                                Dodaj odpowiedź 27 12
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także