ŚwiatProtest na ulicach Budapesztu. Rzucano butelkami, policja użyła gazu

Protest na ulicach Budapesztu. Rzucano butelkami, policja użyła gazu

Protesty na Węgrzech
Protesty na Węgrzech / Źródło: PAP/EPA / MARTON MONUS
Dodano 82
W piątek wieczorem, w centrum Budapesztu, odbył się kolejny protest przeciwników nowelizacji kodeksu pracy. Demonstranci rzucali w policję butelkami, ta odpowiedziała gazem łzawiącym.

Protesty na Węgrzech organizowane są bez pozwolenia władz, ich uczestnicy organizują się za pomocą mediów społecznościowych. Biorą w nich udział również przedstawiciele opozycji.

Podczas demonstracji rannych zostało 14 funkcjonariuszy, zatrzymano ponad 50 osób.

Węgierskie prawo wcześniej zezwalało pracownikom na wykorzystanie do 250 godzin nadliczbowych rocznie. W tym tygodniu rząd zwiększył ten limit do 400, przy czym ich rozliczanie w formie dodatkowego wynagrodzenia bądź dni wolnych będzie następować w ciągu trzech lat, a nie tak jak obecnie w ciągu jednego roku. Węgierski rząd twierdzi, że zmiany w godzinach pracy są "w interesie pracowników" i pozwolą ludziom pracować i zarabiać więcej. Zmiany wywołały oburzenie obrońców praw człowieka.

 82
  • Walid IP
    popieram ludzi protestujących w Budapeszcie oni też czasami potrzebują odpoczynku spędzić czas z rodziną a nie stale tylko pracować tak się po prostu nie da dlatego moim zdaniem rząd Węgier powinien się w słuchać w głos swoich obywateli i nie zwiększać godzin pracy.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • P I S D O K R A C J A IP
      Zarówno nad Polską, jak i Węgrami wiszą sankcje z art. 7. Wystarczy, żeby w jednym z tych krajów władze objęła opozycja, to dla drugiego oznacza poniżające i kosztowne dla narodu reperkusje za likwidację trójpodziału władz i skupienie jej w ręku aparatu partyjnego. Ryzykowne postawienie przez PIS ojczyzny w sytuacji uzależniającej jej przyszłość od wyniku wyborów w zupełnie innym państwie, wpisuje się w populistyczną filozofię Jakoś-To-Będzie.

      Stawianie na populizm zawsze ma bowiem swoje negatywne konsekwencje wynikające z hazardowego sposobu podejmowania decyzji. Bo populizm nie zna słowa kompromis lub odpowiedzialność. Jest nastawiony na bezrefleksyjne parcie do przodu, by maksymalnie powiększać sferę swoich wpływów, bez względu na finansową i społeczną cenę takiego postępowania. Dlatego obstawia wysoko chcąc w krótkim czasie maksymalizować zyski, zanim społeczeństwo zorientuje się , że to wszystko blef. Pomimo tego, że rządzący wiedzą, a społeczeństwo podejrzewa, że gdzieś tam na końcu czeka ściana lub urwisko, to z pomocą populistom przychodzą transfery socjalne ugruntowujące pogląd, że Jakoś-To-Będzie.

      Jak to będzie wiadomo od początku. To co bowiem jest cechą wspólną populizmów, to niestety klęska. Bankructwo wynikające z istoty hazardu i prostej konsekwencji podejmowania decyzji w oparciu o filozofię Jakoś-To Będzie. Hazardzista zawsze na końcu przegrywa wszystko... zwłaszcza nie swoje.
      Dodaj odpowiedź 7 13
        Odpowiedzi: 0
      • taaaaa IP
        Ten protest trwa od kilku dni.
        Węgrzy nazywają tę  ustawkę Orbana "niewolniczą ustawą".
        A policja węgierska traktuje protestujących demokratycznie demokratycznym gazem łzawiącym niczym jakieś insekty.Nie to co w Paryżu :)
        Dodaj odpowiedź 9 10
          Odpowiedzi: 0
        • taaaaa IP
          Kaczyński obiecał Budapeszt.
          Tam już niebawem będą " za#pi#rda#lać za miskę ryżu" .
          Kiedy w Polsce ?
          Dodaj odpowiedź 8 14
            Odpowiedzi: 1
          • Straci na pewno. IP
            Nie rozumiem pico partia Orbana to zrobiła?Komu to ma służyć?Wystąpił przeciwko większości ,faworyzując mniejszość.
            Dodaj odpowiedź 11 6
              Odpowiedzi: 0
            • Daniel IP
              Lewackie,komunistyczne organizacje oplacane przez Sorosa.
              Dodaj odpowiedź 30 9
                Odpowiedzi: 1
              • Dżepetto IP
                Taka dzicz jak we Francji. Ale w tym przypadku rezimowe pisemko nie dokucza bo to przecież pomysł tego nalanego currevva kumpla dziadka z Żoliborza :) mordy kurvva zdradzieckie m w ogóle co ten dziadek pjejdojil na konwencji pis?
                Dodaj odpowiedź 9 24
                  Odpowiedzi: 0
                • terazKja IP
                  Bo jeszcze kutva za mało pracujemy.
                  Większość życia w pracy a i tak jeszcze za mało!!!!
                  Dodaj odpowiedź 8 9
                    Odpowiedzi: 0
                  • Babunia IP
                    A gdzie koszulki z internacjonalistycznym napisem OTUA?
                    Dodaj odpowiedź 16 5
                      Odpowiedzi: 0
                    • Vargas IP
                      Moment. To jest PRZYWILEJ dla pracownika, pracować jeżeli chce więcej i zarabiać więcej. Kto protestuje? Pewnie komuchowscy renciści i emeryci.
                      Dodaj odpowiedź 33 14
                        Odpowiedzi: 2
                      • CZYTELNIK IP
                        PEWNIE TE ZOLTE KAMIZELKI SPODOBALY SIE INNYM KRAJOM ? BEDA BRAC PRZYKLAD Z  FRANCJI OBY DO TEGO NIGDY NIE DOSZLO !
                        Dodaj odpowiedź 19 6
                          Odpowiedzi: 1
                        • Pusty Śmiech IP
                          "Zmiany w godzinach pracy są "w interesie pracowników"... a interes ten jest tak wspaniały, że pracownicy z radości rzucają flaszkami.
                          Ten "interes pracowników" ma tyle sensu i osadzenia w obiektywnej rzeczywistości co teza Kaczyńskiego, że PiS ma być "partią marzeń Polaków":
                          https://dorzeczy.pl/kraj/87082/Konwencja-PiS-Kaczynski-Nasza-partia-ma-sie-stac-partia-marzen-Polakow.html
                          Tyle że w łeb Kaczyńskiego nie trafiła jeszcze żadna flaszka.
                          A szkoda.
                          Dodaj odpowiedź 20 32
                            Odpowiedzi: 0
                          • Geszeftsdorf IP
                            Socjal lepszy i prawem człowieka??
                            Dodaj odpowiedź 6 13
                              Odpowiedzi: 0
                            • P I S D O K R A C J A IP
                              Zarówno nad Polską, jak i Węgrami wiszą sankcje z art. 7. Wystarczy, żeby w jednym z tych krajów władze objęła opozycja, to dla drugiego oznacza poniżające i kosztowne dla narodu reperkusje za likwidację trójpodziału władz i skupienie jej w ręku aparatu partyjnego. Ryzykowne postawienie przez PIS ojczyzny w sytuacji uzależniającej jej przyszłość od wyniku wyborów w zupełnie innym państwie, wpisuje się w populistyczną filozofię Jakoś-To-Będzie.

                              Stawianie na populizm zawsze ma bowiem swoje negatywne konsekwencje wynikające z hazardowego sposobu podejmowania decyzji. Bo populizm nie zna słowa kompromis lub odpowiedzialność. Jest nastawiony na bezrefleksyjne parcie do przodu, by maksymalnie powiększać sferę swoich wpływów, bez względu na finansową i społeczną cenę takiego postępowania. Dlatego obstawia wysoko chcąc w krótkim czasie maksymalizować zyski, zanim społeczeństwo zorientuje się , że to wszystko blef. Pomimo tego, że rządzący wiedzą, a społeczeństwo podejrzewa, że gdzieś tam na końcu czeka ściana lub urwisko, to z pomocą populistom przychodzą transfery socjalne ugruntowujące pogląd, że Jakoś-To-Będzie.

                              Jak to będzie wiadomo od początku. To co bowiem jest cechą wspólną populizmów, to niestety klęska. Bankructwo wynikające z istoty hazardu i prostej konsekwencji podejmowania decyzji w oparciu o filozofię Jakoś-To Będzie. Hazardzista zawsze na końcu przegrywa wszystko... zwłaszcza nie swoje.
                              Dodaj odpowiedź 20 44
                                Odpowiedzi: 2
                              • pl 68 ! IP
                                Przeciez bylo z gory wiadomo ze jekis cyrk sie zacznie , Orban popedzil wichrzyciela sorosa z Wegier i pyk jak na zamowienie juz maja taki majdan w Budapeszcie .
                                Dodaj odpowiedź 41 13
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także