ŚwiatZamieszanie z wywiadem Czaputowicza dla "Spiegela". MSZ reaguje

Zamieszanie z wywiadem Czaputowicza dla "Spiegela". MSZ reaguje

Jacek Czaputowicz
Jacek Czaputowicz / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 54
Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało oświadczenie w związku z wywiadem Jacka Czaputowicza dla "Der Spiegel". MSZ zaprzecza, jakoby minister domagał się rozmieszczenia amerykańskich rakiet atomowych w Europie.

Na stronie internetowej niemieckiego tygodnika pojawiła się informacja, że polski minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz domaga się stacjonowania w Europie amerykańskich pocisków rakietowych z głowicami nuklearnymi w reakcji na wyjście USA z traktatu INF (układ o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu).

"Ministerstwo Spraw Zagranicznych zdecydowanie zaprzecza, jakoby w wywiadzie udzielonym redakcji Der Spiegel minister Jacek Czaputowicz domagał się rozmieszczenia amerykańskich rakiet atomowych w Europie. Tytuł artykułu, który ukazał się w dniu dzisiejszym na stronie internetowej tygodnika, nie oddaje treści rozmowy" – czytamy w komunikacie MSZ.

Jak tłumaczy resort, w wywiadzie dla niemieckiej gazety minister powiedział, że Europa bazuje obecnie na odstraszaniu nuklearnym gwarantowanym przez Sojusz Północnoatlantycki i wskazał, że w interesie Europy jest dalsza obecność amerykańskich sił, w tym sił jądrowych, na naszym kontynencie.

"Zapytany o możliwość rozmieszczenia broni nuklearnej na terenie Polski minister Czaputowicz wyraźnie podkreślił, że 'zupełnie sobie tego nie życzymy'. Szef polskiej dyplomacji nie wykluczył, że w przyszłości, podobnie jak obecnie, broń jądrowa będzie zapewniać pokój w naszej części świata. Ewentualne decyzje w kwestii miejsca stacjonowania tego typu broni pozostawił jednak do wyłącznej decyzji NATO" – podkreśla MSZ w swoim oświadczeniu.

Według ministerstwa NATO analizuje obecnie wpływ rozmieszczenia rosyjskich pocisków rakietowych zakazanych traktatem INF na swoje bezpieczeństwo, by zapewnić wiarygodność i efektywność polityki odstraszania i obrony. "Polska w pełni popiera tę politykę obejmującą komponent nuklearny i będzie konsekwentnie realizować swoje zobowiązania sojusznicze" – podkreślono w komunikacie.

MSZ przypomina też, że dziś broń jądrowa znajduje się na terenie kilku państw europejskich.

/ Źródło: Ministerstwo Spraw Zagranicznych
/ dcy

Czytaj także

 54
  • Tojwa Jaworski IP
    Włazimy Amerykanom do tyłka w wyniku czego ambasador USA Mosbacher bez żenady miesza się w wewnętrzne sprawy Polski, gdzie inne państwo nie pozwoliłoby na to. Ruscy nie mają do nas żadnych pretensji terytorialnych. Nasze granice ustalił Stalin z Roosveltem. Mamy pretensje, że Ruscy zbroją się
    w Kaliningradzie a my chcemy pozwolić aby USA umieściło w Polsce rakiety które dosięgną Petersburg.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Skrzypek na dachu IP
      Brawo NATO .
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • AntykomunistaXXI IP
        Rosjanie trzymali 500 taktycznych głowic i pocisków jądrowych w PRL. To że teraz nie robią tego amerykanie, jest z wojskowego punktu widzenia nie racjonalne. Rosjanie w Kaliningradzie mają pewno z kilkaset tajnych głowic i pocisków artyleryjskich i przykrywają całą Polskę w 20 minut. Więc musimy mieć też jakiś„poczęstunek” dla nich. Swoją drogą pamiętam jak pisałem pracę w podstawówce chyba w 1986, na Pnos, o tym że w Polsce nie ma broni jądrowej ;)
        Dodaj odpowiedź 2 2
          Odpowiedzi: 0
        • Merwo IP
          Bo ooja udziela wywiadów tym którzy są wychowani na goebelsie lub leninie. Zawsze zmanipulują a na koniec wyprą się wszystkiego w żywe oczy.
          Dodaj odpowiedź 3 0
            Odpowiedzi: 0
          • akst1 IP
            Jestem wycinany przez Do Rzeczy.
            Dodaj odpowiedź 0 4
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także