ŚwiatSalmonella w mięsie z Polski. Czesi wprowadzają dodatkowe kontrole

Salmonella w mięsie z Polski. Czesi wprowadzają dodatkowe kontrole

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: pxhere.com
Dodano 33
W związku z wykryciem bakterii salmonelli w wołowinie importowanej z Polski, Czesi wprowadzają obowiązkowe kontrole mięsa.

Jak poinformował dzisiaj minister rolnictwa Czech Miroslav Toman, po aferze ze sprzedażą mięso chorych zwierząt, teraz polscy importerzy muszą liczyć się z dodatkowymi kontrolami, w związku ze wykryciem bakterii salmonelli.

Kolejne problemy z polskim mięsem

Czeskie ministerstwo rolnictwa potwierdza, że bakterie salmonelli znaleziono w partii 700 kilogramów wołowiny, która została sprowadzona z jednej z polskich hurtowni w połowie miesiąca. Dzisiaj badania potwierdziły, że w próbkach mięsa stwierdzono obecność groźnych bakterii.

Od jutra Czesi wprowadzają dodatkowe kontrole na całe mięso sprowadzane z Polski, ale nie zdecydowali się jeszcze na zamknięcie swojego rynku na polskie mięso. Jak jednak zastrzegają czeskie władze, jeśli sytuacja z bakteriami salmonelli się powtórzy, albo jeśli badania wykażą inne nieprawidłowości (chodzi m.in. o zawartość antybiotyków w mięsie), to Czechy mogą podjąć decyzje o zamknięciu swojego rynku na import z Polski.

Przypomnijmy, że na przełomie stycznia i lutego "Superwizjer" TVN ujawnił wstrząsający proceder zabijania chorych krów na mięso. Autorzy reportażu podkreślają, że w branży wiedzą o tym wszyscy, ale liczy się tylko biznes. Przeprowadzone przez dziennikarzy śledztwo wykazało, że w Polsce od lat istnieje czarny, niezwykle opłacalny rynek handlu chorymi krowami. Jeden z reporterów zatrudnił się w ubojni, do której trafia takie bydło. W nocy zakład zamienia w rzeźnię dla chorych zwierząt. Mięso chorych zwierząt trafiało m.in. do Czech.

Czytaj także:
Arabia Saudyjska wprowadza embargo na polską wołowinę

/ Źródło: Tok FM
/ zma

Czytaj także

 33
  • Henryk IP
    W mojej miejscowości jest duży zakład przetwórstwa mięsnego, gdzie półprodukt w postaci półtuszy prawie w całości jest imortowany z zachodu. Tak wygląda dzisiaj produkcja mięsna na rynek krajowy i UE. Spadek eksportu będzie miał zatem bezpośredni wpływ na import, co w pewnym stopniu zrównoważy i naturalnie ureguluje rynek.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Polak IP
      Zawsze możecie brać z Rosji a problem to znajduje PO po całym świecie łącznie z Izraelem
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • Henryk IP
        Polska aby chronić swój rynek, również powinna wprowadzić takie szczegółowe badania mięsa przeznaczonego na rynek krajowy. Trudno mi powiedzieć jak to można zrobić, lecz zapewne wszyscy na tym skorzystamy, gdyż będziemy zdrowsi a przy okazji ochronimy rynek polski. W przypadku gdyby Czesi coś znaleźli, to można sobie już dzisiaj wyobrazić, jak fatalnie to wpłynie na eksport polskiej żywności.
        Dodaj odpowiedź 8 0
          Odpowiedzi: 0
        • chichot historii IP
          WINA TUSKA?
          TOTALNEJ OPOZYCJI?
          DŻENDER?
          Dodaj odpowiedź 8 4
            Odpowiedzi: 0
          • jarosz IP
            a polskich krów już nie ma? Na zdjęciu holenderki .nooooo chyba ,że to zamierzone....Polska krówka jest czerwona a nawet rdzawa
            Dodaj odpowiedź 10 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także